22 - letni Łukasz S. pochodzący z Namysłowa został zatrzymany w związku z atakiem hakerskim na stronę premiera RP.(Fot: Mat)
- Łukasz S. studiuje obecnie w we Wrocławiu i w tym mieście został zatrzymany – informuje nadkom. Maciej Milewski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Opolscy policjanci biorą jednak udział w śledztwie zakrojonym na dużą skalę. Nasze zadanie polegało na przeszukaniu namysłowskiego mieszkania 22 – latka – dodaje Milewski.
Łukasz S. kilkadziesiąt godzin temu został wskazany przez grupę hakerską happyninjas, jako sprawca ataku na stronę Donalda Tuska. Hakerzy w obszernym komunikacie, krok po kroku opisują jakich narzędzi do złamania strony użył 22 – latek. Wytykają mu też wcześniejsze ataki. Na całkiem pokaźnej liście pojawia się m.in zablokowanie strony sądu w Wałbrzychu, a także kilka udokumentowanych ataków na strony sklepów internetowych. Łukasza S. identyfikują z grupą hakerską „Polish Underground”. Podają jego pełne dane osobowe, adres zamieszkania, adresy ip z jakich ostatnio logował się do sieci, numer telefonu komórkowego. „Dostaje się” też drugiemu hakerowi – Oskarowi Z. lepiej znanego jako ElusiveN.
Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
- Nie łudzimy się, że nasz dokument spowoduje zatrzymanie tych osób, albo postawienie im zarzutów (chociaż chcielibyśmy!), ale uważamy, że chamstwo powinno być wycięte razem z korzeniami. Będziemy was śledzić Fir3 i ElusiveN. Wiemy kim jesteście i jak działacie. Znamy waszych kolegów, wiemy też na co ich stać. Znamy całe wasze 'Polish Underground' oraz gdzie się gnieździcie i wiecie co? Nie było trudno was zinwigilować! Szczerze żałujemy, że nie zostaliście w tej swojej norze (underground), tylko na siłę próbowaliście się wylansować. Na pocieszenie dla was - żaden z waszych kolegów się nie rozpruł i nie zaczął sypać. My po prostu jesteśmy od was lepsi i tutaj pokazujemy wam wasze miejsce w szeregu – tłumaczą swój ruch happyninjas.

W dyskusji: 71
podmiany stron nie robią na nas żadnego wrażenia, ale kradzieże pieniędzy
ze stron w internecie, na których być może zakupy robią nasi bliscy nie
zostaną zostawione same sobie. Nie wspominając już o e-terroryźmie w postaci
ataków na strony rządowe. Koniec pozerki oraz lansu, panowie. Poza tym,
"walczycie o wolność słowa w internecie" sprzeciwiając się ACTA? My też -
dlatego wszystko będzie jawne i ten dokument zobaczy sporo osób, bo informacja
ma być wolna." Właśnie przez takich debili ACTA musiała zostać podpisana. I zostanie ratyfikowana, jednakże mogę się założyć że bez patogennych paragrafów...