- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 58799
- Dodano: 2012-01-21 / 12:10
- Komentarzy: 269
Tragiczny wypadek w Sidzinie
- Kierujący hyundaiem z nieustalonej przyczyny zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącym z przeciwnego kierunku ciężarowym mercedesem - informuje kom. Marcin Hipolit, dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Jako pierwsi, pomocy poszkodowanemu próbowali udzielić świadkowie wypadku, jednak stan mężczyzny był bardzo poważny i nie udało się go uratować. Lekarz karetki pogotowia, po przyjeździe na miejsce zdarzenia stwierdził zgon.
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
Droga w tym miejscu została całkowicie zablokowana, a ruch kierowano objazdami.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać

















W dyskusji: 269
Wojtek był moim bratem i naprawdę fantastycznym i wyrozumiałym człowiekiem, kto go nie znał niech się nie wypowiada i nie komentuje wypisując jakieś bzdety wyssane z palca!
Ciężko uwieżyć w to co się stało i aż się łzy w oku kręcą jak się czyta co ludzie tutaj wypisują...:(
Wojtuś byłeś wspaniałym bratem, człowiekiem i ojcem dla swoich dwóch małych dziewczynek! Będzie nam Ciebie brakowało
Spoczywaj w pokoju [*]
CIESZYŁ SIĘ DOBRĄ OPINIĄ.
KAŻDA OSOBA MOGŁA OTRZYMAĆ POMOC OD NIEGO.
PRACOWAŁ DLA LUDZI, ŻYŁ DLA LUDZI. ZGINĄŁ JAK BOHATER.
LUDZIE UWAŻAJĄ ŻE TO BYŁA BRAWURA. NIKT NIE POMYŚLAŁ ŻE TO BYŁO ZMĘCZENIE. NIKT NIE POMYŚLAŁ ŻE STOJĄC PRZY ZABIEGU RATOWAŁ LUDZKIE ŻYCIE. POTRAFICIE TYLKO OBWINIAĆ I OSKARŻAĆ. 24 GODZINY PRACY? PEWNIE SIĘ PYTACIE PO CO? PO TO ŻEBYŚ TY LUB KTOŚ Z TWOJEJ RODZINY ŻYLI DŁUŻEJ OD NIEGO
jak nazywał się ten doktor?
był super gościem i wykładowcą ratownictwa medycznego
p.s wszystko przez tych baranów na wiejskiej co nie mogą stworzyć
warunków pracy w miejscu zamieszkania tylko 60 km dzienie trzeba było do pracy dojeżdzając
wyrazy współczucia dla rodzinny