- Autor: Greg
- Wyświetleń: 64660
- Dodano: 2012-01-16 / 12:06
- Komentarzy: 345
Stado jeleni biega po Zaodrzu
Jelenie pojawiły się w centrum Opola około godziny 11.00. Zdaniem świadków było ich 6.
- Próbowaliśmy pomóc jednemu z jeleni, którego zauważono w kanale Młynówka na wysokości amfiteatru - mówi mł. bryg. Leszek Koksanowicz, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Opolu. - Zwodowaliśmy łódkę, którą płynęliśmy za zwierzęciem, a w tym czasie inne jednostki monitorowały sytuację z brzegu. Jeleń dopłynął do przystani kajakowej, gdzie wyskoczył na brzeg i pobiegł na wyspę Bolko - relacjonuje strażak.
Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?
Jak się okazało, liczące 7 jeleni stado, jako pierwsi zobaczyli ornitolodzy, którzy obserwowali ptaki na wałach przy Kanale Ulgi w okolicy ulicy Krapkowickiej w Opolu.
- Stado rozdzieliło się. Jedno ze zwierząt przebiegło przez ulicę w kierunku pawilonów As i Caro, a po chwili pozostałe sześć wskoczyło do Kanału Ulgi i popłynęło w kierunku centrum - opowiada Tomasz Tańczuk, który przesłał do naszej redakcji fenomenalne zdjęcia stada.
Po 11.00 informację o zwierzynie otrzymali także policjanci. Przy ulicy Dambonia jeden z jeleni wskoczył na samochód.
- Funkcjonariusze zauważyli wyczerpane zwierzę na ulicy Hallera. Patrol policji pilnuje jelenia, a na miejsce jedzie już weterynarz, który zdecyduje jak pomóc zwierzęciu - mówi podinsp. Jarosław Dryszcz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Na razie nie wiadomo, gdzie przebywa reszta zwierząt ze stada.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
9 września
Niecodzienna odmiana pomidorów w gminie Ozimek. Policjanci zajrzeli do szklarni



















W dyskusji: 345
Idę sobie przez las z moją strzelbą i patrzę na drzewie kukułka, a że jako nic nie upolowałem to strzeliłem.
Na to oskarżyciel jąkała:
Wysoki sssssądzie iiiiide przzzzez llllas i wiiddzzze pppijanego mmmmyśliwego więc wbiegłem nnna drzewo i kkkkrzycze "kukukukukuku*wa nie strzelaj!".
- Mogę wziąć tylko połowę waszej zdobyczy - powiedział - Sześć jeleni to będzie za dużo dla tego helikoptera.
- W zeszłym roku helikopter zabrał sześć jeleni - powiedział David - I to był taki sam typ helikoptera, jak pana, a pogoda była podobna.
Pilot uległ tym argumentom i wziął na pokład myśliwych i sześć jeleni. Helikopter nie mógł unieść takiego ładunku, ślizgał się po czubkach drzew przez milę i rozbił się w końcu na zboczu góry. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
- Wiesz, gdzie jesteśmy? - spytał John.
- Tak - powiedział David - jakieś sto metrów od miejsca, w którym rozbiliśmy się zeszłym razem.
- Rogacz, rogacz...
- Sytuacja się powtórzyła kilka razy. W końcu Kowalski pyta się żony:
- Czy ty mnie zdradzasz? Bo już o tym mówią na mieście...
- To jakieś żarty. Nie przejmuj się kochanie. Na drugi dzień Kowalski jedzie autobusem, a facet szepcze:
- Rogacz, a w dodatku skarżypyta.