Artur Lipiński, sędzia Sądu Okręgowego w Krośnie, wciela się też w rolę sędziego w serialu TVN.
Sędzia Lipiński podczas wywiadu z reporterem 24Opole.(Fot: Dżacheć)
Dla wielu znany przede wszystkim z roli w serialu „Sąd rodzinny”, emitowanym na antenie TVN. W środowisku prawniczym uznawany za autorytet w kontaktach z mediami a także w pracy z dziećmi, które padły ofiarą przestępstw. Sędzia Artur Lipiński opowiada reporterowi 24Opole o tym jak trafił do telewizji, kulisach pracy w court show i wpływie serialowej kreacji na jego życie.
Mateusz Magdziarz, 24Opole.pl: Rozumiem, że wkrótce jedna z sal rozpraw sądowych w Opolu pojawi się wkrótce na antenie telewizji TVN?
Artur Lipiński, sędzia Sądu Okręgowego w Krośnie: Nie, nie. Nic z tych rzeczy. Do Opola przyjechałem w związku ze szkoleniem dla tutejszych sędziów Sądu Okręgowego. Rozmawiałem z nimi na temat kontaktów z mediami a w szczególności z dziennikarzami. To była jedna część szkolenia. Druga dotyczyła zasad działania tzw. niebieskich pokoi, czyli pokoi przesłuchań w których rozmawia się z dziećmi, które padły ofiarą przestępstw. Takie rozmowy prowadzę o ponad 10 lat, zarówno w sprawach karnych, cywilnych jak i rodzinnych.
Jeśli ktoś wziąłby Pana za aktora, tylko odgrywającego rolę sędziego, bardzo by się pomylił. Orzeka Pan od 18 lat. W wieku 32 lat otrzymał Pan nominację na prezesa Sądu Rejonowego w Lesku zostając jednocześnie jednym z najmłodszych prezesów sądu w Polsce. Wydawał Pan wyroki w sprawie zabójstw na tle seksualnym, karał przestępców dożywociem. Jak trafił Pan do telewizji?
Producent serialu „Sąd rodzinny” zwrócił się do mnie z propozycją wykonania próbnych zdjęć. Ja się na tą propozycję zgodziłem i spośród bliżej dla mnie nie znanej liczby sędziów, choć wiem że było ich całkiem sporo, zostałem przez producenta wybrany na prowadzącego w serialu.
To będzie już ponad 250 odcinków. Moja przygoda z serialem trwa 4 lata.
Jak bardzo rzeczywisty przebieg i zasady rozpraw sądowych odzwierciedlane są w „Sądzie rodzinnym”? Niektórzy żartują, że serialowy sąd działa wręcz ekspresowo.
Staramy się, aby przedstawiane przez nas sprawy i ich przebieg były odwzorowane zgodnie z zasadami obowiązującego prawa. Same sprawy są też sprawami autentycznymi, takimi które miały miejsce w Polsce. Oczywiście sam proces orzekania jest dostosowany tak, aby oddać jego sens w ciągu 45 minut, bo tyle trwa jeden odcinek. Wydając orzeczenia opieram się zawsze o obowiązujące, aktualne przepisy prawa, materiał dowodowy zgromadzony podczas odcinka a także o własne sumienie, bo mogę zdradzić, że nikt obecny podczas nagrania nie wie wcześniej, jakie orzeczenie zapadnie. Nie wiem o tym ani reżyser, ani adwokaci, jest to zawsze moja decyzja. To bardzo istotny walor tego programu.
Nie od dziś wiadomo, że telewizja rządzi się swoimi prawami. Na ile musiał się Pan dostosować do pracy przed kamerą i czego ewentualne zmiany dotyczą?
Zmiana jest jedna ale bardzo ważna. Dotyczy języka jakim posługujemy się podczas nagrań. Niestety my prawnicy, mamy taką przypadłość, że używamy języka prawniczego, języka kompletnie niezrozumiałego dla normalnego, zwykłego obywatela. I wcale się temu nie dziwię, bo to często zbyt skomplikowane terminy. Ja staram się w serialu używać języka komunikatywnego, języka prostego, tak żeby te zasady prawne, które w Polsce obowiązują zostały zrozumiane przez wszystkich. Żeby nie było z tym problemu.
A jak na Pańską pracę w serialu telewizyjnym zareagowało otoczenie prawnicze, koledzy z sądu?
Raczej spotykam się z dobrymi opiniami i komentarzami. Szczególnie jeśli chodzi o zwykłych obywateli. Jeśli zaś chodzi o prawników i o to środowisko, to zauważam, że w coraz większym procencie akceptują tego typu przedsięwzięcia. Doceniane są walory edukacyjne serialu i fakt, że takie produkcje ocieplają wizerunek wymiaru sprawiedliwości.
Można zaryzykować stwierdzenie, że pracuje Pan w dwóch sądach – tym krośnieńskim i telewizyjnym. To trudne do pogodzenia?
Jest to bardzo trudne i wymaga doskonałej organizacji czasu. Od początku pracy w serialu nauczyłem się doskonale swój czas kontrolować i oszczędzać. Niestety, serial nagrywany jest w Warszawie dokąd dojeżdżam z Krosna, a właściwie dolatuję, bo często korzystam z połączeń lotniczych. Dodam, że oprócz pracy mam jeszcze rodzinę i dokładam starań, aby nie traciła ona czegokolwiek przez moją drogę zawodową.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
2012-10-17 12:57:34 [77.254.199.*] id:928815 GABRYŚ: Napisała postów [1], status [żółtodziób]
BARDZO CHCIAŁABYM ŻEBY SĘDZIĄ W MOICH SPRAWACH BYŁ SĘDZIA ARTUR LIPIŃSKI,
LUB SĘDZIA ANNA MARIA WESOŁOWSKA. TAKICH SĘDZIÓW POWINNIŚMY MIEĆ W CAŁYM
KRAJU. OSĄDZAJĄ SPRAWIEDLIWIE I NIE SĄ OSOBAMI STRONNICZYMI.
2012-10-17 13:05:13 [78.144.78.*] id:928824 olenka4u: Napisała postów [43339], status [VIP]
A ja bym chciała by Gabrys wyłączył Caps Lock-a ;) i nie krzyczał tak jak
nap. moja przedmówczyni
2012-10-17 13:14:29 [78.144.78.*] id:928830 olenka4u: Napisała postów [43339], status [VIP]
S_Brygida zejdz na ziemie, bo gotowa jestem pomyslec, ze paranoja i mania
przesladowcza jest zarazliwa. Zycze Ci milego dnia.
2012-01-15 02:21:40 [83.22.11.*] id:749283 psyhoopoole: Napisał postów [1310], status [stały bywalec]
spoko ziomek poznałem go osobiscie bo go wiozłem pzdr pana Artura lipinksiego
2012-01-14 20:39:39 [84.10.27.*] id:749160 The Naturator: Napisał postów [2377], status [Szycha]
Czemu nikt nic nie pisze o tym BMW, które owinęło się o latarnię na
Wrocławskiej?
2012-01-14 21:05:50 [93.181.160.*] id:749168 rolandgif: Napisał postów [4045], status [VIP]
kiedyś chodziłem do tej szkoły stary zamek lekko wyremontowany na wszystko
brak pieniędzy strach pomyśleć co by było jakby uczniowie siedzieli w
ławkach dostać lampą z sufitu mogło być śmiertelne.
2012-01-14 21:08:16 [194.29.180.*] id:749171 anio74: Napisała postów [15795], status [VIP]
No, z ta szkołą to niezły numer. Myślę, że bardziej istotny niż jakiś
facet z jakiegoś serialu...
2012-01-14 21:21:07 [91.18.55.*] id:749174 sebastian325i: Napisał postów [13399], status [VIP]
DRIVER: Rozye.ane BMW,to już nie jest news.To naturalne. Zgadzam się, z tym
że w środku musi być przynajmniej jeden debil... "joł mom ta buma 316i i
joł połlam ta goma"...
2012-01-14 21:27:53 [178.181.51.*] id:749175 DRIVER: Napisał postów [-4294958633], status [ ! Dobijcie mnie ! ]
Sie jedzie sie.Umcyk,umcyk,umcyk a prędkości nie widać.Głośna muza
zagłusza i tak mały mózg,a efekty widać.
2012-01-14 21:33:21 [93.181.149.*] id:749180 siostra_brygida: Napisała postów [48303], status [VIP]
Znowu te BMW???? Właśnie sasiad przyprowadził...jeszcze na niemieckich
blachach...
2012-01-14 21:35:45 [91.18.55.*] id:749184 sebastian325i: Napisał postów [13399], status [VIP]
Siostra jak sąsiad ma łeb na karku, to pojeździ a pojeździ... przeca to sama
"radość z jazdy"... ;P
2012-01-14 21:45:12 [91.18.55.*] id:749193 sebastian325i: Napisał postów [13399], status [VIP]
Ba... w dalszym ciągu tak twierdze... tylko dziwi mnie jedna rzecz... niby nie
dla idiotów... a sami idioci za kierownicami bmw... ;P oczywiście są
wyjątki... ;)
2012-01-14 21:49:22 [81.210.93.*] id:749197 dzika stokrotka: Napisała postów [1839], status [Szycha]
przepraszam, nie wiedziałam że trzeba całym nickiem ;p już się poprawiam:
ty sabastian325i jesteś tym wyjątkiem?
2012-01-14 21:50:41 [81.210.93.*] id:749199 dzika stokrotka: Napisała postów [1839], status [Szycha]
o tfu, znowu moja wina, przepraszam po raz kolejny za przekręcenie nicka. mam
nadzieje że będzie mi wybaczone, to nieumyślne było
2012-01-14 21:38:02 [93.181.149.*] id:749186 siostra_brygida: Napisała postów [48303], status [VIP]
Sprawa wygrana, pan niewinny- tylko koszta sądowe i 2 lata do odsiadki
:DDDDD
2012-01-14 10:41:08 [89.78.22.*] id:748937 lukasziomek1: Napisał postów [402], status [pismak]
Ja też nie wiedziałem, że coś takiego jest i pierwszy raz widzę tego
gościa na oczy..
2012-01-14 15:45:52 [83.27.80.*] id:749089 tata: Napisał postów [2201], status [Szycha]
ja o tobie tez 1 raz slyszę skad jestes zemasz az tyle postów tak .. człowiek
z nikąd
2012-01-14 14:53:22 [178.37.4.*] id:749028 katrina: Napisała postów [22220], status [VIP]
Hmmmm......nawet nie wiedziałam,że Pan Artur jest prawnikiem,a ja
myślałam,że ten serial to tylko tak na niby a tutaj patrzcie
Państwo...nonono
Lubię ten serial oglądać jest faktycznie pouczający i można z niego
wyciągnąć jakieś wnioski....
2012-01-14 12:32:52 [79.191.229.*] id:748974 kgb14: Napisał postów [5384], status [VIP]
Lubię ten serial jak i bliźniaczy z sędzią A. Wesołowską . Czasem jednak
nie przystaje do faktycznych realiów a sędziowie je prowadzący muszą mocno
,,naginać'' swoje zachowanie i reakcje na wydarzeniach na sali ale - jak na 45
min odcinak emocje są skomasowane jak np na kilku letni proces . Osobiście
polecam - tylko proszę sobie nie wyobrażać , ze każda sprawa jest
rozstrzygana w tak błyskawicznym tępię .
2012-01-14 10:56:31 [83.4.158.*] id:748942 drań73: Napisała postów [-4294949855], status [ ! Dobijcie mnie ! ]
Murzyn, Hindus i Żyd podróżowali samochodem po Ameryce. W środku nocy i
prerii mieli awarię. Po ciemku ciężko coś nareperować postanowili, więc
poszukać miejsca na nocleg. Szczęściem tuż obok znajdowała się farma, z
bardzo życzliwym gospodarzem, który powiedział do niespodziewanych gości:
- Mam w pokoju gościnnym tylko dwa łóżka, tak wiec jeden z was będzie
musiał się przespać w chlewiku.
Żyd na to:
- Ja pół życia spędziłem w kibucu. Taki czysty chlewik to dla mnie nic
nowego. Ja się tam prześpię.
Żyd poszedł do chlewa, Murzyn z Hindusem zajęli obydwa łóżka w pokoju. Po
15 minutach, pukanie do drzwi pokoju. Za drzwiami stoi Żyd i mówi:
- Niestety w chlewie jest świnia. Nie mogę tam spać, religia mi zabrania.
Na to Hindus:
- Ja żyłem w slumsach Bombaju. Mnie tam świnia nie przeszkadza. Ja będę
spał w chlewie.
I tak zrobił. Ale po 15 minutach stał przed drzwiami i mówił do Żyda:
- Nic nie mówiłeś, że tam stoi także krowa. Ja nie mogę tam spać. Religia
mi na to nie pozwala.
Tym razem zaoferował się Murzyn:
- Przecież ja jestem z Harlemu. Jak dla mnie spać ze świnią i krową to i
tak luksus.
Murzyn poszedł więc do chlewa. Po chwili znowu pukanie do drzwi. Żyd z
Hindusem biegną aby je otworzyć. Za drzwiami stoją świnia z krową.
2012-01-14 11:21:50 [83.30.215.*] id:748951 nika: Napisała postów [22946], status [VIP]
to ja coś z życia wzięte , przed chwilą przeczytałam w wiadomościach
:"Mieszkaniec hiszpańskiej prowincji Galicja, przeżył spore rozczarowanie,
gdy zamiast zamówionego za pośrednictwem Internetu zestawu do powiększenia
penisa przysłano mu lupę.
Zdenerwowany tym faktem mężczyzna postanowił udać się na posterunek
policji, by zgłosić fakt oszustwa. Funkcjonariuszka zignorowała jednak jego
przypadek twierdząc, że przysłany przedmiot również służy do
powiększania przedmiotów o niewielkich rozmiarach." :D:D
2012-01-14 11:47:57 [178.252.29.*] id:748962 TUBYLEC: Napisał postów [3598], status [VIP]
Przychodzi facet do seksuologa i mówi:
-Panie doktorze, mam problem, bo jak uprawiam seks, to słyszę gwizdy.
-A ile ma pan lat?
-45.
-To braw się pan spodziewa?
2012-01-14 11:49:26 [178.252.29.*] id:748963 TUBYLEC: Napisał postów [3598], status [VIP]
Spotykają sie dwie blondynki jedna do drugiej mówi :
Wiesz co kupiłam sobie skunkasa
na to pierwsza
skunksa a na co ci skunks
2:
wiesz jak minete trzaska
1:
minete a smród
2:
dwa dni rzygał ale sie przyzwyczaił
2012-01-14 12:18:41 [93.181.149.*] id:748969 siostra_brygida: Napisała postów [48303], status [VIP]
10% kobiet uprawiało sex w pierwszej godzinie swojej pierwszej randki
20% mężczyzn odbyło stosunek w jakimś zaskakującym miejscu
36% kobiet akceptuje nagość
45% kobiet preferuje ciemnych mężczyzn z niebieskimi oczami
45% kobiet ma doświadczenia z seksem analnym
70% kobiet preferuje poranny sex
80% mężczyzn nie uczestniczyło w relacjach homoseksualnych
90% kobiet lubi sex w lesie
99% kobiet nigdy nie kochało się w biurze
2012-01-14 12:20:45 [93.181.149.*] id:748970 siostra_brygida: Napisała postów [48303], status [VIP]
Wnioski:
Statystycznie rzecz biorąc, łatwiej o stosunek analny, wczesnym rankiem, z
nieznajomą kobietą, w lesie - niż o udany sex w biurze pod koniec dnia.
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
GABRYŚ: Napisała postów [1], status [żółtodziób]
BARDZO CHCIAŁABYM ŻEBY SĘDZIĄ W MOICH SPRAWACH BYŁ SĘDZIA ARTUR LIPIŃSKI, LUB SĘDZIA ANNA MARIA WESOŁOWSKA. TAKICH SĘDZIÓW POWINNIŚMY MIEĆ W CAŁYM KRAJU. OSĄDZAJĄ SPRAWIEDLIWIE I NIE SĄ OSOBAMI STRONNICZYMI.