- Autor: Greg
- Wyświetleń: 19263
- Dodano: 2011-11-17 / 18:35
- Komentarzy: 103
Ponad 200 tysięcy złotych odszkodowania dla ofiary wypadku
Wiele osób poszkodowanych w wypadkach nie ma sił walczyć o swoje, nie wierzy, że uda się wywalczyć przed sądem odszkodowanie, niezbędne w pokryciu kosztów leczenia i rehabilitacji. Ta historia pokazuje, że warto.
Mężczyzna został ciężko ranny w wypadku, do którego doszło 6 lipca 2008 roku na drodze krajowej nr 46 w lesie niedaleko Dąbrowy. Kierowca mercedesa wymusił pierwszeństwo na jadącym prawidłowo kierowcy hondy, którym podróżowało dwóch mężczyzn. W wyniku czołowego zderzenia kierowca zginął na miejscu, a pasażer z wieloma obrażeniami wewnętrznymi przeżył. Kierowca mercedesa uciekł z miejsca wypadku – do dziś nie został zatrzymany.
Zobacz także Powiatowy Festiwal Przetworów na Rynku w Otmuchowie. Regionalne smaki i pojazdy służb
Poszkodowany mężczyzna trafił na oddział intensywnej terapii, gdzie przez 3 tygodnie przebywał w stanie śpiączki farmakologicznej. Prawie pół roku od wypadku po raz pierwszy samodzielnie stanął na nogach. Leczenie oraz bolesna rehabilitacja trwały ponad rok. Skutki zdrowotne wypadku odczuwa do dziś – wiele prostych czynności wciąż sprawia mu trudność.
Od początku w walce o odszkodowanie mężczyznę reprezentowała firma odszkodowawcza Auxilia. Miesiąc po wypadku zakład ubezpieczeń Generali TU S.A., w którym polisę OC miał kierowca hondy, przyznał mu kwotę 1000 złotych. Dopiero kilka miesięcy później poszkodowany dostał 20 tysięcy złotych odszkodowania oraz 84 tysiące złotych jako zadośćuczynienie. Tym samym firma uznała, że kwota 105 tysięcy złotych wyczerpuje roszczenia poszkodowanego. Mężczyzna wiedząc, że potrzebna jest kosztowna rehabilitacja, zdecydował się walczyć dalej na drodze sądowej. Po trwającym półtora roku procesie w zeszłym miesiącu zapadł wyrok. Sąd Okręgowy w Opolu zgodził się z prawnikami Auxilii, że mężczyzna powinien otrzymać dodatkową kwotę ponad 113 000 złotych. Wyrok nie jest prawomocny, a poszkodowany cały czas czeka na pieniądze. Kwota odszkodowania przyznana mu po wyroku wyniesie w sumie 218 tysięcy złotych.
- Wielu poszkodowanych nieświadomych swoich praw rezygnuje z walki o wyższe odszkodowanie, decydując się na niekorzystną dla nich ugodę. Ten przykład mężczyzny, który się nie poddał świadczy o tym, że warto pozwolić sądom obiektywnie orzec o kwocie odszkodowania, które nam się należy – podsumowuje wyrok sądu Bartosz Boberski, prezes firmy odszkodowawczej Auxilia.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 103