- Autor: Greg
- Wyświetleń: 5038
- Dodano: 2011-09-12 / 10:54
- Komentarzy: 43
Pijani opiekunowie dzieci w Kluczborku
W sobotnie popołudnie jeden ze świadków zgłosił policjantom, że na przystanku autobusowym widzi nietrzeźwego mężczyznę wraz z małoletnimi dziećmi. Funkcjonariusze wylegitymowali 42-letniego mieszkańca Kluczborka, od którego wyraźnie czuć było woń alkoholu. Badanie na zawartość alkoholu u niego wykazało ponad 3,5 promila. W takim stanie mężczyzna "opiekował" się swoimi dziećmi w wieku 6 i 8 lat. Jak oświadczył funkcjonariuszom, chciał pojechać ze
swoimi synami do Opola.
Drugi podobny przypadek zgłoszono kilka godzin później, również w Kluczborku. Tym razem nietrzeźwy dziadek opiekował się wnukami w wieku 5 i 8 lat. Mężczyzna miał ponad 2 promile w wydychanym powietrzu. O sytuacji zostali poinformowani rodzice, którzy przyjechali do mieszkania i zaopiekowali się swoimi dziećmi.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
- Kluczborscy policjanci w obu przypadkach sprawdzają czy opiekunowie narazili małoletnie dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia. Grozi za to nawet do 5 lat pozbawienia wolności - informuje st. asp. Aneta Czekaj z kluczborskiej policji.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 43
Predator1994110: Napisał postów [2170], status [Szycha]
Dzieci się nie robi tylko ciebie proszę ale masz rację !!!........ A tutaj jakiej użyłeś metafory, bo ni uja nie wiem co tam jest napisane.
Stłuczka i uszkodzony słupek - to, jak donosi Gazeta Wyborcza, efekt przejażdżki, którą w Opolu urządziła sobie policjantka z siedmioletnim stażem. Po tym jak na miejsce została wezwana policja, okazało się, że kobieta miała w wydychanym powietrzu 2,6 prom. alkoholu. Podczas przesłuchania stwierdziła, że nie pamięta zdarzenia. Jak podaje GW, policjantka tłumaczyła się, że z zakrapianego alkoholem spotkania rodzinnego zamierzała wrócić taksówką, a do samochodu wsiadła, by w świetle lampy na podsufitce poszukać kluczy w torebce. Po zakończeniu śledztwa prokuratura złożyła do sądu wniosek o umorzenie sprawy. Jak w rozmowie z Gazetą Wyborczą powiedziała Lidia Sieradzka z Prokuratury Okręgowej w Opolu, pod uwagę wzięto okoliczności łagodzące - zdarzenie miało miejsce na drodze osiedlowej, gdzie około trzeciej w nocy - gdy zdarzenie miało miejsce - ruch pieszych i pojazdów był minimalny. Na korzyść policjantki przemówiła także jej długa służba i osiągnięcia w wykrywaniu spraw związanych z przestępczością zorganizowaną i gospodarczą. Przede wszystkim jednak policjantka w razie skazania przez sąd straciłaby pracę.
Jak dodaje Gazeta Wyborcza, umorzenie sprawy - jeśli dojdzie do skutku - będzie wiązało się z przekazaniem przez policjantkę 3 tys. zł. na rzecz organizacji niosącej pomoc ofiarom wypadków oraz rocznym zakazem prowadzenia pojazdów.