- Autor: Mat
- Wyświetleń: 11230
- Dodano: 2011-09-04 / 03:51
- Komentarzy: 96
Opolanin z rekordem Korony Gór Polski
- Przyznam szczerze, że wcale nie myśleliśmy o rekordzie, chodziło nam tylko o to żeby zaliczyć te szczyty, bo już sam ten fakt jest nie lada wyczynem – mówi Tomasz Wróbel. - Nie jesteśmy zawodowymi alpinistami, obaj co prawda uprawiamy jakieś sporty, ale góry pokazały nam że potrafią nauczyć pokory – dodaje.
Na szlak dwójka przyjaciół wyruszyła w nocy z 21 na 22 sierpnia. Pierwszym szczytem na ich liście był najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich – Łysica (612 m. n.p.m). Potem jeden po drugim, zaliczali kolejne. - Brak doświadczenia szybko dał się we znaki, zwłaszcza braki sprzętowe, które kosztowały nas często więcej wysiłku fizycznego. Słabe mieliśmy też rozpoznanie w terenie więc mapka była cały czas w ruchu – wspomina Wróbel. - W ciągu tych 125 godzin spaliśmy około 10 godzin, w samochodzie. Szczęśliwie pogoda była dobra, mało padało – dodaje.
Zobacz także Samochód zderzył się czołowo z kombajnem. Kierowca został zatrzymany
Finał wyprawy miał miejsce w Górach Kaczawskich na szczycie Skopca. Rekord który ustanowili Wróbel i Jagielski jest lepszy o prawie 8 godzin od poprzedniego ustanowionego czasu podróżnika Zbigniewa Floreckiego. - Liczę, że nasz wyczyn zachęci do podobnych prób, czy chociażby do zapoznania się z pięknymi polskimi górami – podsumowuje Tomasz Wróbel.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO



W dyskusji: 96
To 0.01 sek do brązu w 4x100 to mnie dziś ruszyło... choć trza przyznać że nasi bardziej to czwarte wygrali niż trzecie przegrali...
ps ja też byłam na śnieżce w te wakacje