- Autor: Greg
- Wyświetleń: 9260
- Dodano: 2011-08-17 / 12:03
- Komentarzy: 310
Kolejarze strajkują, na dworcu pustki
- Jadę do siostry niedaleko Brzegu, więc chyba dojadę do Brzegu jakimś pociągiem Intercity, a później stamtąd PKS-em. Akurat wróciłam z urlopu i szczerze powiem, że nie śledziłam prasy, nie wiedziałam o strajku - mówi pani Stanisława Ochocka, która jako jedna z dosłownie kilku osób była na dworcu PKP przed godziną 8. Normalnie o tej porze dziesiątki mieszkańców regionu wysiadają z pociągów i spieszą się do pracy. Dzisiaj pusto i cicho.
Jak widać, zdecydowana większość pasażerów o strajku wiedziała i przesiadła się do autobusów i prywatnych samochodów.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Od północy trwa 24-godzinny strajk w Przewozach Regionalnych. Wczorajsze rozmowy ostatniej szansy skończyły się fiaskiem, dlatego związkowcy nie wycofali się z zapowiadanego protestu.
- Ciężko powiedzieć, ilu pracowników przystąpiło do strajku, bo drużyny konduktorskie i trakcyjne pracują w systemie zmianowym, także tą liczbę poznamy dopiero po północy. Wiem jednak, że niewielka część osób zdecydowała się pracować normalnie - mówi Sylwester Brząkała, dyrektor Opolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Opolu.
Jak mówi Brząkała, przed strajkiem kolejarze planowali uruchomić autobusową komunikację zastępczą, ale ostatecznie od tego pomysłu odstąpiono ze względu na zbyt małą liczbę pracowników, którzy zadeklarowali pracę mimo strajku.
Przypomnijmy, dzisiejszy strajk generalny to efekt fiaska negocjacji związkowców Przewozów Regionalnych z zarządem spółki. Pracownicy domagają się podwyżki pensji o 280 złotych. Z początkiem sierpnia zarząd PR przyznał podwyżki w kwocie 120 złotych, to jednak kolejarzy nie satysfakcjonuje.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Jak informują pracownicy Przewozów Regionalnych - dzisiaj bilety zakupione u tego przewoźnika są honorowane w pociągach Tanich Linii Kolejowych, istnieje także możliwość zwrotu zakupionego wcześniej biletu w kasie i otrzymania całości wartości biletu. Posiadacze biletów miesięcznych będą mogli uzyskać 1/30 ceny biletu po upływie jego terminu ważności.
Kolejarze zapowiadają, że nie odpuszczą - gdy rozmowy z zarządem spółki wciąż nie będą satysfakcjonujące, kolejny strajk odbędzie się 24 sierpnia.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry

W dyskusji: 310
pks jakos sobie poradzil i jezdza dalej a zarabiali mniej niz pkp
o o i
l c g
s h u
k a ł
a y
1. Jeden z wiecznie zadłużających się kołchozów mniej na utrzymaniu podatników.
2. Tańsze paliwo- mało kto wie, że rząd dwa lata temu wydał rozporządzenie, że część ceny z litra paliwa ma iść na spłatę długów kolei.
3. Prywatnemu właścicielowi bardziej potrzebni będą maszyniści i konduktorzy, a nie banda urzędasów na stołkach, przez co zarobki kolejarzy będą mogły być wyższe
4. A w przypadku nierentowności zakładu nie będzie możliwości spłaty długów z budżetu, czyli z naszych pieniędzy. Oznacza to mniejsze wydatki państwa, a co za tym idzie niskie podatki.