- Autor: Greg
- Wyświetleń: 10651
- Dodano: 2011-08-17 / 12:03
- Komentarzy: 310
Kolejarze strajkują, na dworcu pustki
- Jadę do siostry niedaleko Brzegu, więc chyba dojadę do Brzegu jakimś pociągiem Intercity, a później stamtąd PKS-em. Akurat wróciłam z urlopu i szczerze powiem, że nie śledziłam prasy, nie wiedziałam o strajku - mówi pani Stanisława Ochocka, która jako jedna z dosłownie kilku osób była na dworcu PKP przed godziną 8. Normalnie o tej porze dziesiątki mieszkańców regionu wysiadają z pociągów i spieszą się do pracy. Dzisiaj pusto i cicho.
Jak widać, zdecydowana większość pasażerów o strajku wiedziała i przesiadła się do autobusów i prywatnych samochodów.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
Od północy trwa 24-godzinny strajk w Przewozach Regionalnych. Wczorajsze rozmowy ostatniej szansy skończyły się fiaskiem, dlatego związkowcy nie wycofali się z zapowiadanego protestu.
- Ciężko powiedzieć, ilu pracowników przystąpiło do strajku, bo drużyny konduktorskie i trakcyjne pracują w systemie zmianowym, także tą liczbę poznamy dopiero po północy. Wiem jednak, że niewielka część osób zdecydowała się pracować normalnie - mówi Sylwester Brząkała, dyrektor Opolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Opolu.
Jak mówi Brząkała, przed strajkiem kolejarze planowali uruchomić autobusową komunikację zastępczą, ale ostatecznie od tego pomysłu odstąpiono ze względu na zbyt małą liczbę pracowników, którzy zadeklarowali pracę mimo strajku.
Przypomnijmy, dzisiejszy strajk generalny to efekt fiaska negocjacji związkowców Przewozów Regionalnych z zarządem spółki. Pracownicy domagają się podwyżki pensji o 280 złotych. Z początkiem sierpnia zarząd PR przyznał podwyżki w kwocie 120 złotych, to jednak kolejarzy nie satysfakcjonuje.
Zobacz także Upadek motocykla. Pasażerka została zabrana do szpitala
Jak informują pracownicy Przewozów Regionalnych - dzisiaj bilety zakupione u tego przewoźnika są honorowane w pociągach Tanich Linii Kolejowych, istnieje także możliwość zwrotu zakupionego wcześniej biletu w kasie i otrzymania całości wartości biletu. Posiadacze biletów miesięcznych będą mogli uzyskać 1/30 ceny biletu po upływie jego terminu ważności.
Kolejarze zapowiadają, że nie odpuszczą - gdy rozmowy z zarządem spółki wciąż nie będą satysfakcjonujące, kolejny strajk odbędzie się 24 sierpnia.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 310
pks jakos sobie poradzil i jezdza dalej a zarabiali mniej niz pkp
o o i
l c g
s h u
k a ł
a y
1. Jeden z wiecznie zadłużających się kołchozów mniej na utrzymaniu podatników.
2. Tańsze paliwo- mało kto wie, że rząd dwa lata temu wydał rozporządzenie, że część ceny z litra paliwa ma iść na spłatę długów kolei.
3. Prywatnemu właścicielowi bardziej potrzebni będą maszyniści i konduktorzy, a nie banda urzędasów na stołkach, przez co zarobki kolejarzy będą mogły być wyższe
4. A w przypadku nierentowności zakładu nie będzie możliwości spłaty długów z budżetu, czyli z naszych pieniędzy. Oznacza to mniejsze wydatki państwa, a co za tym idzie niskie podatki.