- Autor: Mat
- Wyświetleń: 16942
- Dodano: 2011-07-27 / 18:22
- Komentarzy: 137
Sindbad kupuje opolski PKS
- Ten moment parafowania umowy to sygnał dla inwestora, że ma wyznaczony czas na podjęcie rozmów z pracownikami, chodzi o pakiet socjalny i gwarancje zatrudnienia – informuje Magdalena Dąbrowska z biura prasowego Ministerstwo Skarbu Państwa. - Minister na te rozmowy dał obu stronom czas do 2 sierpnia. Do końca trzeciego kwartału chcielibyśmy zakończyć proces prywatyzacji spółki – podkreśla.
Inwestor, opolski przewoźnik należący do byłego sędziego piłkarskiego Ryszarda Wójcika, w związku z kupnem PKS–u wiąże konkretne plany. - Wiele zadań które w tej chwili realizujemy jako firma Sindbad przy pomocy firm zewnętrznych, będziemy mogli zrealizować dzięki PKS–owi – przyznaje Wójcik. - Z kolei wiele zleceń zewnętrznych, które pozyskiwał i może pozyskiwać PKS przejmie firma Sindbad – dodaje.
Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
Pomiędzy związkowcami z PKS a przedstawicielami firmy Sindbad odbyło się już pierwsze, póki co robocze spotkanie dotyczące pakietu socjalnego i gwarancji zatrudnienia. - Nie planuję w tej firmie żadnych rewolucji. Co do personelu, nie ma mowy o jakiś masowych zwolnieniach. Chciałbym pracownikom dać raczej szanse rozwoju – wyjaśnia Ryszard Wójcik. - Tu i tak nie ma co ciąć. Przecież ta firma przez ostatnie 8 lat straciła ponad połowę swoich pracowników – argumentuje.
Na kolejnym spotkaniu obu stron, swoją propozycję porozumienia przedstawią związkowcy. - Będziemy zabiegać o ochronę zatrudnienia. Nasza propozycja to gwarancja 5 lat. Nie zgodzimy się też, aby zwolniono więcej niż 5 procent załogi – wylicza Zdzisław Rose, przewodniczący związkowców opolskiego PKS–u. - Nie będziemy za to żądać natychmiastowych podwyżek. Te uzależniamy od rozwoju spółki i jej zysków. Jeśli będą rosły to rosnąć mają też pensje pracowników – podkreśla Rose.
Obecnie w opolskim PKS–ie pracuje niespełna 200 pracowników, z czego prawie setka to kierowcy. Wartość spółki szacuje się na około 15 milionów złotych. Oprócz przewozów pasażerskich, które są głównym źródłem dochodu firmy, ta posiada także stację diagnostyczną, stację paliw i warsztaty samochodowe. PKS jest też właścicielem dworca autobusowego oraz gruntów w centrum miasta. Prywatyzacja spółki trwa od 2009 roku.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 137
a co?
KOlorowych snow zycze.
dobranoc