- Autor: Mat
- Wyświetleń: 19252
- Dodano: 2011-07-12 / 05:30
- Komentarzy: 922
Dwujęzyczne tablice o metr w górę
Obecnie na terenie gminy Komprachcice znajduje się ponad 50 tablic, które informują kierowców o tym do jakiej miejscowości wjechali i jaką opuszczają. Wszystkie, oprócz polskich nazw, uzupełnione są o ich odpowiedniki w języku niemieckim. - Oznaczenia niemieckie mają widać swoich zagorzałych przeciwników, bo są regularnie zamalowywane. Czym popadnie: farbami, smarami, różnymi detergentami - mówi Paweł Smolarek, wójt gminy Komprachcice. - Od przełomu kwietnia i maja kiedy wprowadziliśmy dwujęzyczne tablice, czystych uchowało się zaledwie 6 – podkreśla.
- Nie chce mi się wierzyć, że to ktoś miejscowy robi. U nas tematu jakiejś wrogości do Niemców nie ma – mówi Elżbieta Czajkowska, mieszkanka Osin, gdzie tablice zamalowane są zieloną farbą. - Sąsiedzi mówili, że to jakieś bandy na obcych numerach rejestracyjnych jeżdżą i malują jak leci. Tu w gminie nikt nic do Niemców nie ma – dodaje. - Mieszkam tutaj od niedawna, ale nie słyszałam żeby ktoś wprost mówił, że ma coś przeciwko tym dwujęzycznym tablicom. Chyba, że ktoś robi to po cichu. Ale sąsiedzi i tak by wiedzieli. To małe wsie, tu takie rzeczy się nie uchowają – ocenia z kolei Joanna Lis, mieszkanka Chmielowic. Tu też niemieckojęzyczna część tablicy jest regularnie zamalowywana.
Zobacz także Powiatowy Festiwal Przetworów na Rynku w Otmuchowie. Regionalne smaki i pojazdy służb
Dotychczas urząd gminy z wandalizmem próbował walczyć usuwając jego skutki. - Ale efekty były marne. Bo malowanie rozpuszczalnikiem usuwa farbę, ale niszczy samą tablicę. Niektóre były czyszczone już 3, 4 razy i już mało co na nich widać – przyznaje wójt Smolarek. Z prośbą o pomoc gmina zwróciła się do zarządców dróg, przy których stoją tablice. Odpowiedział na nią Zarząd Dróg Wojewódzkich, który za około 17 tysięcy złotych wymieni tablice stojące przy drogach, którymi zarządza. Gmina dołoży do tego przedsięwzięcia 4 tysiące złotych. Tablice mają być wymienione do końca sierpnia.
- Oprócz samej wymiany zostaną podniesione o metr w górę. Ma to zniechęcić wandali. Może to rozwiązanie pomoże, bo kolejnego zamalowywania finansowo nie wytrzymamy i chyba sięgniemy po te stare, jednojęzyczne tablice – mówi wójt gminy Komprachcice.
Kolejne 20 tysięcy to koszt wymiany zamalowanych tablic przy drogach powiatowych na terenie gminy. Ale na ten cel, ani w gminnym budżecie, ani u zarządcy dróg, pieniędzy nie ma.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty




W dyskusji: 922
Szkoda tych pieniędzy , bo i tak będą malować dalej.Wałek na kijku i pomalowane
2. Z powyższego faktu wynika nienawiść do wszystkiego co niemieckie a powiązane z historią. Do tablic np. Czeskich nikt by nic nie mial, bo oni nic nam nie zrobili. a nawet mogłoby być zabawnie.
3. Ktoś musiałby się przyjrzeć jak wygladał tryb ustalania tych tablic w poszczególnych miejscowościach. bo baaardzo po cichu sie to odbywało.
4. Jestem dumny z moich rodaków jak widzę każdą zamalowaną tablice. GOOD JOB !
5. a moze by tak podać obok napisu niemieckiego ile ludzi niemcy wymordowali z każdej miejscowości ! Ciekawe kto by wtedy zamalowywał te liczby !?
jeśli źle zacytowałem wybaczcie...
... niemcy to Żydzi ktorzy matkę sprzedadzą za 2 centy
po to bys teraz mógł pisać bzdury-..... nie masz pojecia..
a tak na marginesie Polaków zgineło ok 6mln, Amerykanów 300 tyś, Niemców nie wiem, a Rosjan to nie wiadomo jak liczyć bo jeszcze Stalin ich hurtem kosił jak robił czystki na kołchozach ....