- Autor: Greg
- Wyświetleń: 39163
- Dodano: 2011-06-20 / 14:16
- Komentarzy: 201
Tragiczny finał zawracania na obwodnicy
- O godzinie 13:42 doszło do zderzenia fiata punto z ciężarową scanią. Jedna osoba zmarła mimo reanimacji, dwie poszkodowane osoby w ciężkim stanie trafiły do szpitala - informuje Aleksandra Mękal-Wnuk z opolskiej policji.
Jak wstępnie ustalili policjanci, osoba kierująca fiatem zdecydowała się zawrócić w niedozwolonym miejscu. Odcinek obwodnicy do godziny 15:15 był nieprzejezdny, teraz nie ma już utrudnień w ruchu.
Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola












W dyskusji: 201
[*]
czy Wam też odbicie w szybie ze zdjęcia czwartego wygląda zagadkowo?
// BTW punciak wygląda tak samo kiepsko jak kiepski jest pomysł tego skrzyżowania...
A byli z wioski- Siemianice koło Kępna woj. wielkopolskie
współczucia dla żony, córki, syna, i reszty rodziny :(
W przeciwieństwie do większości piszących tu osób, przejeżdzałem wczoraj w miejscu wypadku chwile po wypadku jeszcze przed przyjazdem służb i zablokowaniem drogi. I wiecie co zobaczyłem?!
Kierowcą był facet, ciężko powiedzić ile miał lat, ale na pewno był po 50, może nawet 60, nie wiem. Widziałem tylko jego zakrwawione włosy, których nie miał dużo. Był nieprzytomny, głowa zakrwawiona zwisała bezczynnie w dół, nieprzyjemny widok. Pasażer był przytomny, odzywał się do ludzi, którzy udzielali pomocy.
Tak więc do cholery, kiedy w końcu przestaniecie zmyślać historie "co jak i dlaczego" siedząc wygodnie przed monitorem... Zapraszam do prawdziwego życia, ciekawe ilu z was było by tak odważnych żeby im pomóc...
Uczono mnie, że trzeba eliminować możliwość popełnienia błędu przez człowieka- umyślnie czy przez pzypadek, to nie jest ważne- ważne żeby to mu UTRUDNIĆ!, lub nawet uniemożliwić!
I jeżeli ktoś mi powie, że to nie wina braku innego rozwiazania- np. ronda, to spytam go: CZY INNE ROZWIĄZANIE NIE UTRUDNIŁO BY POPEŁNIENIA TEGO BŁĘDU...
Prawda jest taka, że myślenie boli... nie ma co liczyć na to, że Świat będzie BEZBŁĘDNY i nikt nie będzie łamał w nim przepisów, trzeba to tylko UTRUDNIAĆ. Amen
Inżynier Konstruktor...który musi myśleć ZA INNYCH i ich błędy, NIE TYLKO ZA SIEBIE jak to robią urzędnicy
Ludzie tam i tak będą zawracać bo zawsze znajdzie się jakiś as dla którego dwie minuty i pół litra paliwa to cena życia bo tyl trzeba aby bezpiecznie zawrócić pare set metrów dalej........