- Autor: Greg
- Wyświetleń: 13545
- Dodano: 2011-06-17 / 09:59
- Komentarzy: 254
"Na wnuczka" wyłudził 90 tysięcy złotych
Podana przez "syna" kwota 40 tysięcy euro zrekompensuje straty pokrzywdzonego, a jemu pozwoli uniknąć odpowiedzialności karnej. Polecił kobiecie zlikwidować wszystkie konta bankowe i zgromadzić jak największą ilość gotówki. Kobieta tak bardzo przejęła się opisaną tragedią, że wspólnie z mężem bez namysłu wykonała wszystkie polecenia oszusta. Zgromadziła w ten sposób 60 tysięcy złotych. Oszust dzwonił co kilka minut i ponaglał starszą kobietę. Mówił, że sam nie może odebrać pieniędzy, więc wyśle po nie swojego zaufanego kolegę. Gdy „kurier" wyszedł z mieszkania z 60 tysiącami złotych, po kilkudziesięciu minutach ponownie zadzwonił telefon. „Znajomy" głos w słuchawce powiedział, że potrzeba więcej pieniędzy i żeby się pospieszyli. Kobieta zgromadziła jeszcze 30 tysięcy złotych. W drzwiach mieszkania ponownie zjawił się ten sam mężczyzna, który pośpiesznie odebrał pieniądze i wyszedł.
Pokrzywdzeni dopiero na drugi dzień zaczęli weryfikować całe zdarzenie. Szybko okazało się, że z ich synem wszystko w porządku. Nie doszło do żadnego wypadku, a oni padli ofiarą oszustwa.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
- Żeby nie paść ofiarą "wnuczka" pamiętajmy, aby weryfikować każdą tego typu prośbę o pomoc. Dzwońmy do rzeczywistych krewnych i potwierdzajmy podane przez dzwoniącego informacje. Ważne, aby dzwonić pod numer, który my posiadamy, a nie numer podany przez osobę dzwoniącą. Gdy mamy podejrzenia, że ktoś wprowadza nas w błąd, natychmiast należy powiadomić policję - apeluje asp. Hubert Adamek z Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.
W styczniu ubiegłego roku policjanci z Kędzierzyna-Koźla zatrzymali dwóch mieszkańców Opola, którzy dzwonili do 70-letniej mieszkanki Koźla podając się za kolegę jej wnuczka. Mężczyzna mówił, że wnuczek ma problemy finansowe i potrzebuje pilnie pożyczyć 20 tysięcy złotych. Kobieta zgodziła się pożyczyć pieniądze, po czym o wszystkim poinformowała policjantów. Gdy mężczyźni przyjechali odebrać „pożyczkę” policjanci już na nich czekali. Po zatrzymaniu przyznali się, że w grudniu 2009 roku na terenie Kędzierzyna-Koźla wyłudzili pieniądze także od innej kobiety.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 254
a tak na marginesie to dziadkowie niezła sumke uzbierali')
Bardzo mi przykro.Bardzo mi przykro z powodu tej rodziny:(
Chamstwo ludzkie nie zna granic.