- Autor: Greg
- Wyświetleń: 14619
- Dodano: 2011-06-12 / 08:17
- Komentarzy: 230
"Lato z radiem" porwało do zabawy publiczność
Wieczór rozpoczęła żywiołowa kompilacja piosenek Karin Stanek, w której usłyszeliśmy Halinkę Mlynkovą, Anię Wyszkoni oraz Annę Józefinę Lubieniecką. Potem swoje przeboje przypomniał Olek Klepacz i Formacja Nieżywych Schabuff.
Gdy na scenie pojawił się Zbigniew Wodecki, cały amfiteatr śpiewał z nim "Chałupy welcome to". Niezwykle żywiołowo widownia zareagowała także na występ Kamila Bednarka, który poza swoim sztandarowym "Dancehall Queen" brawurowo wykonał "Dni, których nie znamy" Marka Grechuty w klimacie reggae.
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
Podczas koncertu z okazji 40-lecia "Lata z radiem" wystąpił także Łukasz Zagrobelny, Kayah, Stachursky i Varius Manx. Ania Wyszkoni zaśpiewała jedną z piosenek leżąc na obrotowym podeście, a Kobranocka zagrała „Telefony” z repertuaru Republiki. Cały amfiteatr tańczył także wtedy, gdy Ryszard Rynkowski śpiewał swoją kultową piosenkę "Jedzie pociąg", która swoją premierę miała właśnie w Opolu.
Koncert zakończył występ Ani Rusowicz - córki Ady Rusowicz. - O Ani mówiono, że to pierwsze dziecko polskiego big-beatu - komentował Piotr Bałtroczyk, prowadzący koncert. Rusowicz zaśpiewała przeboje Niebiesko-Czarnych.
W amfiteatrze bawili się nie tylko Opolanie. Beata Jankiewicz i Dorota Majcherek przyjechały do nas z Wrocławia.
- Przyjeżdżamy tu od 5 lat, bo w amfiteatrze jest niepowtarzalna atmosfera. Niewiele jest imprez, na których można się tak dobrze bawić - mówią zgodnie.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola








W dyskusji: 230
- Cześć, co słychać?
- Kiepsko, jestem bezrobotny.
- Ja też jestem bezrobotny, ale forsy mam jak lodu i nie narzekam.
- To z czego żyjesz?
- Chodzę na mecze piłkarskie.
- No i co?
- Podczas przerwy większość kibiców nie idzie sikać do ubikacji, tylko idą pod siatkę i leją. Ja wówczas jestem z drugiej strony siatki, łapię delikwenta za "interes" i mówię "Dawaj dwie stówy albo ci go utnę brzytwą". No i po każdym meczu mam jakieś 4 tysiące.
- Wiesz co? Idę na następny mecz. Też będę tak zarabiać!
Na meczu obaj umówili się, że zaczną z przeciwległych końców siatki i spotkają się w jej połowie. Gdy zaczęła się 2 połowa meczu, jeden pyta drugiego:
- Jak ci idzie?
- Mam już te 4 tysiące, a jak tobie?
- A ja mam 600 złotych i 18 "interesów".
- Roman, zwariowałeś? To ja, Bronek!
siostra_brygida: Napisała postów [12603], status [VIP]
przynajmiej OT by zaznaczył.
2011-06-12 18:53:54 [93.181.149.*]
siostra_brygida: Napisała postów [12624], status [VIP]
przynajmiej OT by zaznaczył.****** Ja się chcę dowiedzieć po co jej to?. Czy to takie trudne?
Proszę państwa.... jeszcze tylko powiedz za co? a...rozumiem,że w pewnym wieku ludzie robią się złośliwi,to z powodu braku zajęć.
To ja tez wszystkim dobranoc,bo z nieukami nie pisze. ;P
Ciau Dziadzia ;D