- Autor: Mat
- Wyświetleń: 6226
- Dodano: 2011-06-06 / 12:22
- Komentarzy: 37
Wojewoda o powodzi: Zagrożenie wciąż realne
- Natura pogroziła nam palcem, musimy przyjąć ten test i zastanowić się czy działania po 1997 roku były efektywne – mówi Ryszard Wilczyński, wojewoda opolski. - Cały czas jesteśmy bowiem w stanie alertu, zagrożenie wciąż jest realne, musimy być przygotowani do takiej powodzi jak w 97 roku, nawet jeśli będzie zbiornik Racibórz, trzeba też pamiętać że czegoś takiego jak bezwzględne zabezpieczenia przeciwpowodziowe nie ma – dodaje.
Lista napraw w zabezpieczeniach przeciwpowodziowych na terenie Opolszczyzny zamknęła się w ciągu ostatniego roku w liczbie 90. - Chodzi głównie o wyrwy w obwałowaniu, w kilku miejscach prace dobiegają już końca, ale większość jest już naprawiona – wyjaśnia Jerzy Janik z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Opolu. - Pozostało 5 naglących miejsc, to wyrwy i mniejsze nieszczelności, mamy na to pieniądze, 5,5 miliona złotych, prace zakończymy do końca tego roku – podkreśla.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Jednym z miejsc na tej liście jest wał okalający opolską dzielnicę Metalchem. Dotychczas została poprawiona jego newralgiczna część o długości 1800 metrów, osłaniająca kompleks przemysłowy. Ale uzupełnienie wyrw w wałach to tylko początek prac nad poprawą bezpieczeństwa przeciwpowodziowego. - W wielu miejscach brakuje urządzeń hydrologicznych, w maju 2010 roku było to widać przy obwodnicy Północnej Opola i przy węźle kędzierzyńsko – kozielskim – zwraca uwagę wojewoda. - Popełniany jest błąd niedoszacowania ryzyka powodziowego, wały na terenie województwa niemal w 60 procentach są stare, sprzed 45 roku. W wielu miejscach nie mają rozstawu 450 metrów – wylicza Wilczyński.
Oprócz uszczelniania wałów do końca obecnego roku, urząd wojewódzki wyznaczył strategiczne zadania w zakresie ochrony przeciwpowodziowej regionu. W grę wchodzi m.in zmiana sterowaniem zbiornika turawskiego a także poprawa stanu polderów Żelazna i Winów. - Już wkrótce będzie działał monitor IMGW pozwalający z wyprzedzeniem ocenić zagrożenie powodzią, jego standard będzie zbliżony do czeskiego systemu – mówi Ryszard Wilczyński. - Od stycznia wchodzi w życie ustawa która ułatwi nam pracę, te duże inwestycje planujemy zrealizować z funduszu PIOS, bardzo liczymy na środki z tego źródła – podsumowuje wojewoda.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola



W dyskusji: 37