- Autor: Greg
- Wyświetleń: 12881
- Dodano: 2011-05-31 / 09:50
- Komentarzy: 324
W Polskiej Nowej Wsi grasuje podpalacz?
Wczoraj informowaliśmy o niedzielnym pożarze stodoły w Polskiej Nowej Wsi. Tymczasem w poniedziałek o godzinie 6:25, a następnie o 22:47 strażacy wyjeżdżali do kolejnej, płonącej w tej wsi stodoły.
- Podczas wieczornej akcji na miejscu pracowało aż 25 strażaków. Nikt nie został ranny, ale straty oszacowano na 50 tysięcy złotych - mówi Łukasz Olejnik z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynowania Ratownictwem w Opolu.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
Sprawę bada opolska policja. - Trwają czynności, które mają na celu ustalenie i zatrzymanie osoby, która mogła przyczynić się do powstania pożarów - informuje nadkom. Maciej Milewski, rzecznik opolskiej policji.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola






W dyskusji: 324
Za każdym razem rano jak idę się "oporządzić" (tak mówi mój dziadek, to straszne, że traktuje się na równym poziomie z trzodą chlewną) z odpływu prysznicowego dochodzą mnie rozmowy sąsiadów z dołu. Zazwyczaj mi to nie przeszkadzało, bowiem toaleta to nie jest najlepsze miejsce do rozmów, stąd dłuższe dialogi zdarzały się sporadycznie, aż do dzisiaj rana. Gdzie dane było mi usłyszeć taki dialog:
MĘSKI GŁOS: Chodź tu koteczku... Twój szczurek jest napalony i chce byś go złapała. A potem bawiła się jak swoim małym niewolnikiem.
DAMSKI GŁOS: Andrzej... Wczoraj nie wystarczyło?
MĘSKI GŁOS (ANDRZEJ?): Jesteś taka gorąca w tej piżamce, to co się dziwisz. No nie daj się namawiać...
Szybko z toalety wyszedłem. A poranne mycie dokończyłem nad zlewem kuchennym. Z pracy zadzwoniłem do hydraulika, z pytaniem czy jest szansa na stłumienie dźwięku. Opowiedziałem mu poranne zdarzenie, a ten zamiast porady, skwitował to tekstem:
- I co dała się namówić?
Jak się okazało, szanse na stłumienie są, ale nikłe. Hydraulik stwierdził, że dopóki nie stać mnie na kupno małego telewizorka do kibelka, powinienem zostawić rury tak jak są, ponieważ będą mi dostarczać darmowej rozrywki. Opowiedział mi też historię jak to pewna kobieta, szła do sąsiada z góry nasłuchiwać czy jej mąż czasem niema kochanki. Okazało się, że kochankę miał...
To straszne, że w blokach nowego budownictwa, tak zanikła prywatność. Teraz za każdym razem muszę się powstrzymywać, gdy nachodzi mnie ochota na śpiewanie pod prysznicem. Szkoda. Bo to do niedawna było jedyne miejsce, gdzie mogłem robić to bezwstydnie.
to wilcze doły :/ [*][*][*]