- Autor: Mat
- Wyświetleń: 4966
- Dodano: 2011-04-30 / 21:55
- Komentarzy: 148
Słaba gra Oderki i remis w Łaziskach Górnych
Zdecydowanie odważniej sobotnie spotkanie rozpoczęli gospodarze. Szczególnie aktywni byli Radosław Kaczmarczyk i Mateusz Majsner. Najpierw ten pierwszy w 16 minucie zza pola karnego strzelał na bramkę strzeżoną przez Damiana Rozmusa, ale bramkarz Oderki Opole nie dał się zaskoczyć. Z kolei Majsner w 26 minucie dostał kapitalne podanie za plecy obrońców OKS i znalazł się sam na sam z Rozmusem. Ponownie jednak górą był bramkarz z Opola.
Goście nie zdążyli otrząsnąć się po tych dwóch akcjach, kiedy sędzia podyktował w 27 minucie rzut wolny dla Polonii. Do piłki ustawionej przed polem karnym podszedł Kaczmarczyk, przymierzył w lewy róg bramki OKS i dał swojej drużynie prowadzenie. Rozmus stanął przy tym strzale jak wryty i tylko obserwował lot piłki do bramki.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Strata gola podziałała na zespół Dariusza Kaniuki bardzo mobilizująco. W 44 minucie, po kolejnej już akcji skrzydłami boiska, Oderka wykonywała rzut wolny. Piłkę w pole karne wstrzelił Marcel Surowiak a Adam Setla w swoim stylu nabiegł na futbolówkę i silnym uderzeniem głową umieścił ją w bramce. Warto przypomnieć, że w podobny sposób Setla zdobywał już bramki w meczach z LZS Piotrówką czy Orłem Psary/Babienica. Oderka do szatni mogła schodzić prowadząc, ale strzał z dystansu Adriana Pajączkowskiego zatrzymał się na poprzeczce bramki Rafała Franke, golkipera gospodarzy.
Druga połowa meczu stała pod znakiem szarpanych akcji obu drużyn i serii zmian obu trenerów. Te jednak zdały się na niewiele, bo ani Polonia, ani Oderka do 85 minuty nie potrafiły wypracować sobie dogodnej okazji strzeleckiej. Właśnie wtedy do głosu doszli gospodarze. Po wymianie kilku podań sam na sam z Rozmusem tym razem znalazł się Szymon Pasko, ale kapitalna interwencja nogami bramkarza Oderki uchroniła zespół przed utratą drugiego gola. Chwilę później zakotłowało się w polu karnym Polonii. Na murawę upadł Surowiak, a pozostali piłkarze OKS i trener Kaniuka domagali się podyktowania jedenastki. Protesty trenera skończyły się dla niego odesłaniem na trybuny – choć będąc precyzyjnym, szkoleniowiec drużyny z Opola musiał zadowolić się zielonym skwerem trawy.
Mimo 4 doliczonych minut do regulaminowego czasu gry wynik nie uległ już zmianie. Spotkanie w Łaziskach miało być dla niebiesko – czerwonych szansą na rehabilitację po porażce w Wielką Sobotę z liderem tabeli ROWem Rybnik, do którego OKS tracił przed meczem z Polonią 10 punktów. Szansa była tym większa, bo drużyna z Rybnika zremisowała w 22 kolejce 1:1 ze Stalą Bielsko – Biała.
- Dla nas to przede wszystkim dwa stracone punkty a nie jeden zdobyty, zespół gospodarzy postawił trudne warunki, ale zapewniam że nadal będziemy walczyć o awans nie oglądając się na rywala z Rybnika - deklaruje Maciej Michniewicz, kapitan Oderki Opole. - Oderka lepiej rozgrywała piłkę, ale my też mieliśmy swoje okazje, oczywiście cieszymy się z remisu, ale niewiele brakowało żeby wygrać w tym spotkaniu - ocenia z kolei Radosław Kaczmarczyk, pomocnik Polonii Łaziska Górne.
Zobacz także Opolskie Orły odebrały wyróżnienia za osiągnięcia w nauce, sporcie i kulturze
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz

W dyskusji: 148
- je tu kto?
- tu się nie je, tu się sra.
PS: żart spellhowlera dotyczył wszystkich Ślązaków.
PPS: nie jestem Niemcem. I szanuję tych, którzy szanują mnie. Myślę, że to już zdążyliście zauważyć. Nie obrażam nikogo, chyba, że ktoś obrazi mnie albo urazi moje uczucia. spellhowler prowokuje, więc bardzo chętnie mogę z nim podyskutować. Wolałbym jednak na privie, ja niestety jestem sam do dyskusji.
Co mówi Rota? Pierwsze zdanie. Właśnie tak traktuję Śląsk. I nie lubię, gdy ktoś się z nas naśmiewa.
Naród polski, niemiecki, rozumiem. Ja deklaruję narodowość śląską, a RP, jak wszystkie państwa na świecie, są dla mnie czymś większym niż województwo. Jesteś Polakiem, ja Ślązakiem. Oboje mamy obywatelstwo polskie. Jednak nie obywatelstwo decyduje o naszej tożsamości.
z góry dzięki za odpowiedź ;)