- Autor: Mat
- Wyświetleń: 11555
- Dodano: 2011-04-24 / 13:18
- Komentarzy: 216
W lany poniedziałek pamiętajmy o umiarze
Tradycja śmigusa dyngusa jest nieco złożona, bo kiedyś ten dzień wiązał się z dwoma różnymi obrzędami. Śmigus oznaczał smaganie gałązkami po nogach. Z kolei dyngus dobrze wszystkim znane oblewanie wodą, ale też zbieranie drobnych sum pieniędzy jako tzw. wielkanocny "okup". Z bycia oblanym najbardziej powinny cieszyć się panny. Przemoczone ubranie miało świadczyć o jej powodzeniu. A jeśli któryś z mężczyzn szczególnie upodoba sobie polewanie jednej z dziewczyn, oznaczało to jego poważne plany wobec wybranki.
Niestety, w wielu miastach z takich sielankowych obchodów drugiego dnia Świąt Wielkanocnych pozostało już niewiele. Najczęściej na osiedlach mieszkaniowych bądź w centrum miast krążą kilkuosobowe grupy młodych ludzi i nierzadko przy użyciu wiader polewają wszystkich bez wyjątku. Dlatego nad prawidłowym przebiegiem obchodów tego dnia bacznie czuwają policjanci.
Zobacz także Opolskie Orły odebrały wyróżnienia za osiągnięcia w nauce, sporcie i kulturze
- Trzeba pamiętać, że oblewanie wodą osób, które sobie tego nie życzą jest naruszeniem ich nietykalności cielesnej i w takiej sytuacji funkcjonariusze będą interweniować – mówi podkom. Marzena Grzegorczyk z biura prasowego KWP w Opolu.
Lista wybryków i tym samym sposobów niszczenia wielkanocnej tradycji jest długa. Opolska policja zna przypadki oblewania wodą starszych ludzi, zalania komuś samochodu bądź mieszkania kilkoma wiadrami wody czy bezmyślnego wyrzucania woreczków z wodą z dużej wysokości na głowy przechodniów. - Wszystkie takie wybryki traktujemy jako wykroczenia za które grozi nawet do 500 złotych mandatu – informuje Grzegorczyk. - Jeśli chcemy kultywować tradycję, róbmy to w gronie własnych znajomych, którzy na taką zabawę wyrażają zgodę – dodaje.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 216
- Dlaczego nie chodzisz już na ryby?
- Żona mi nie pozwala.
- Spróbuj zrobić tak jak ja. W piątek przygotowuję sobie sprzęt wędkarski i chowam go w piwnicy. W sobotę rano kiedy wstaję z łóżka, odkrywam kołdrę i patrzę na cielsko mojej żony, i mówię:
- I to ma być moja żona? Taki hipopotam?
Wtedy zaczyna się awantura, ona wygania mnie z domu, a ja zabieram sprzęt z piwnicy i idę nad rzekę. Wieczorem wracam do domu z rybami, żona jest zadowolna i godzimy się do następnej soboty... Spróbuj tej metody!
Świeżo upieczony małżonek przygotował wszystko za radą przyjaciela. Wstaje rano w sobotę, odkrywa kołdrę pod którą śpi naga małżonka i mówi:
- A ch*j z rybami!
Wszyscy dzisiaj na stadion o 16 na Wschodniej!!!
Pozdrawiam ludzi z umiarem ;)