- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 362
- Dodano: 2026-10-29 / 21:19
- Komentarzy: 0
Martyna Wojciechowska w Opolu o "Młodych Głowach", depresji i własnych doświadczeniach WIDEO
Spotkanie odbyło się w ramach czwartej edycji projektu "O poMOCy dla zdrowia psychicznego", realizowanego przez Fundację Rozwoju Społecznego SPINACZ we współpracy z Wydziałem Polityki Społecznej Urzędu Miasta Opola, Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie oraz Centrum Aktywizacji Społecznej.
W konferencji skierowanej do uczniów starszych klas szkół podstawowych, młodzieży szkół ponadpodstawowych i studentów uczestniczyli specjaliści zajmujący się psychologią, edukacją oraz zdrowiem psychicznym. W programie znalazły się wystąpienia Wojciecha Sudnickiego, Gosi Ohme i Agnieszki Zawadzkiej-Jabłonowskiej.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
Jednym z głównych punktów wydarzenia było spotkanie z Martyną Wojciechowską, prezeską Fundacji UNAWEZA i inicjatorką projektu "MŁODE GŁOWY. Otwarcie o zdrowiu psychicznym".
Opole dołącza do programu "Młode Głowy Lokalnie"
Podczas konferencji władze miasta i prezeska Fundacji Unaweza podpisali porozumienie dotyczące realizacji projektu w Opolu. Jak podkreśliła Martyna Wojciechowska, inicjatywa ma obejmować nie tylko działania profilaktyczne w szkołach, ale również przedsięwzięcia prowadzone w przestrzeni miejskiej.
- Cieszę się, że jestem dzisiaj w Opolu i że podpisujemy oficjalne porozumienie, bo to jest sygnał, że dla tego miasta, dla tych władz, dla tego samorządu temat zdrowia psychicznego jest priorytetem - mówiła Martyna Wojciechowska.
Zobacz także Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
Zwróciła uwagę, że Opole jest pierwszym miastem, które do programu zgłosili sami mieszkańcy i z którym podpisywane jest porozumienie.
Program profilaktyczny "Młode Głowy" dociera już do miliona uczniów w ponad pięciu tysiącach szkół w Polsce. Fundacja prowadzi również szkolenia z pierwszej pomocy dla zdrowia psychicznego oraz warsztaty dla uczniów, rodziców i nauczycieli.
- Nie uzdrowimy szybko systemu edukacji ani systemu opieki zdrowotnej. Tego nie możemy zrobić w tempie błyskawicznym, ale to, co możemy zrobić naprawdę, to tworzyć system wczesnego reagowania - podkreśliła Wojciechowska.
Martyna Wojciechowska opowiedziała o swojej depresji
Podczas spotkania młodzi ludzie mogli bezpośrednio zadawać pytania. Jedna z uczestniczek zapytała, czy ważniejsza jest edukacja dotycząca depresji, czy umiejętność jej rozpoznawania.
Zobacz także Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
Odpowiadając, Martyna Wojciechowska podzieliła się osobistym doświadczeniem choroby.
- Ja jestem osobą, która chorowała na depresję. I potem miałam jeszcze nawrót tej depresji - powiedziała.
Wyjaśniła, że kiedy po raz pierwszy doświadczyła depresji około 20 lat temu, nie otrzymała odpowiedniego wsparcia. Jak przyznała, sama obawiała się mówić o problemie, a osoby, do których trafiła, nie rozpoznały właściwie jej stanu.
- Depresji często nie widać. Dlatego bądźcie dla siebie życzliwi, dlatego bądźcie na siebie uważni, dlatego sięgajcie po wsparcie psychologa, psychiatry, bo bywa, że trzeba - mówiła do młodzieży.
Zobacz także Poważne dachowanie w Dobrzeniu Wielkim. Trzy osoby poszkodowane
Podkreśliła, że depresja jest chorobą, która wymaga odpowiedniego podejścia i nie powinna być powodem do wstydu. Zachęcała także do zwracania uwagi na zmiany w zachowaniu bliskich i reagowania, kiedy ktoś może potrzebować pomocy.
"Macie prawo nie wiedzieć. Macie prawo popełniać błędy"
Wojciechowska mówiła również o różnicach w podejściu do zdrowia psychicznego między pokoleniami. Jej zdaniem młodzi ludzie są znacznie bardziej otwarci na rozmowy o emocjach i własnych trudnościach niż wielu dorosłych.
- Nie pozwólcie o sobie mówić, że jesteście pokoleniem płatków śniegu. Nie pozwólcie sobie mówić, że macie wiedzieć teraz natychmiast, co macie w życiu robić i kim chcecie być. Macie prawo nie wiedzieć. Macie prawo popełniać błędy. Macie prawo upadać. Macie prawo pytać - zwróciła się do uczestników.
Poruszyła również temat rodziców dzieci doświadczających kryzysów psychicznych. Przyznała, że kiedy jej córka przechodziła przez trudny okres, początkowo sama odbierała tę sytuację jako własną porażkę wychowawczą. Dopiero później zrozumiała, że najważniejsze jest skupienie się na udzieleniu dziecku wsparcia, a nie szukaniu winy.
Zobacz także Artykuł czytelnika: Zaparkowałem i poszedłem po bilet. Czuję się oszukany AKTUALIZACJA
Młodzi chcą łatwiejszego dostępu do pomocy psychologicznej
O problemach związane ze zdrowiem psychicznym zapytaliśmy przedstawicieli Młodzieżowej Rady Miasta Opola. Ich zdaniem oprócz działań edukacyjnych konieczne są zmiany w dostępie do specjalistycznej pomocy.
- Zdecydowanie potrzebne są zmiany systemowe, szczególnie to, żeby młodzi ludzie mieli dostęp do psychologa bez zgody opiekuna lub rodzica. Natomiast na to nie jesteśmy w stanie wpłynąć, więc wpływamy na to, jak zmienia się i kształtuje podejście do zdrowia psychicznego - mówił Oliwier Rychły, przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta Opola.
Jak wyjaśniał, część młodych ludzi obawia się powiedzieć rodzicom o swoich problemach, ponieważ nie ma pewności, czy spotka się ze zrozumieniem. Z kolei korzystanie z pomocy psychologa szkolnego bywa ograniczane przez stereotypy dotyczące jego pracy.
Zobacz także Opole uczciło 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego
Oliwier zwrócił również uwagę na rozwijające się w Opolu wsparcie rówieśnicze, w ramach którego młodzi ludzie przygotowywani są przez psychologów i mediatorów do pomagania innym uczniom.
- Chcielibyśmy, żeby nie tylko w tym miesiącu była rozmowa na ten temat prowadzona, ale żeby była przez cały rok - zaznaczył.
O znaczeniu codziennych relacji i wsparcia ze strony najbliższych mówiła również Jadwiga Hermańska, przedstawicielka Młodzieżowej Rady Miasta Opola. Zwróciła uwagę na problem hejtu internetowego oraz trudności, jakie młodzi ludzie napotykają w budowaniu relacji.
- Takie konferencje pokazują, że nie jesteśmy w tym sami, że mamy wsparcie i że mamy na kim polegać. Możemy zwrócić się o pomoc, porozmawiać z kimś dorosłym, z kimś, kto wie więcej niż my - mówiła.
Podkreśliła, że młodzież potrzebuje od rodziców przede wszystkim zainteresowania, rozmowy i obecności w codziennym życiu.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
- Rodzic powinien być obecny w życiu dziecka. Nawet ta rozmowa przy obiedzie czy przy kolacji jest dla nas dużym wsparciem. Myślę, że też w tym, co robimy, w jakimś hobby, żeby rodzic nas wspierał, po prostu był - zaznaczyła.
Rozmowa o niepełnosprawności i potrzebie akceptacji
Jednym z momentów spotkania była rozmowa z Julią, studentką komunikującą się za pomocą syntezatora mowy, obsługiwanego ruchem oczu.
Wojciechowska mówiła o potrzebie tworzenia warunków, w których osoby z niepełnosprawnościami mogą rozwijać swoje umiejętności i realizować plany. Przywołała także historię Kabuli z Tanzanii, którą wspiera od wielu lat i która obecnie kończy studia prawnicze.
Zobacz także Węzeł Opole Zachód czekają duże zmiany. Obecne rozwiązanie przejdzie do historii
Podczas rozmowy padły również słowa Julii, odczytane przez prowadzących:
- Nie potrzebujemy litości, lecz szansy, by działać i rozwijać się.
Ważnym elementem projektu "MŁODE GŁOWY" jest również wsparcie rodziców i opiekunów. Program pomaga dorosłym lepiej rozumieć emocje i trudności, z jakimi mierzą się dzieci i nastolatkowie. Udostępnia materiały edukacyjne i wskazówki dotyczące rozpoznawania sygnałów kryzysu psychicznego, prowadzenia rozmów o emocjach oraz budowania relacji opartych na zaufaniu. Cała rozmowa o tym, co my rodzice powinniśmy wiedzieć, co możemy zrobić i gdzie szukać pomocy - w materiale wideo.
Link do projektu mlodeglowy.pl
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.