- Autor: Greg
- Wyświetleń: 12504
- Dodano: 2011-04-10 / 06:00
- Komentarzy: 262
Opolanie pobiegną do Rzymu na beatyfikację
Klub Biegacza Żółwik przy parafii Św. Jacka w Opolu działa już 10 lat. - W tym czasie byliśmy z pielgrzymką w Rzymie u naszego papieża, biegliśmy też do Fatimy, Wilna oraz szlakiem papieskich pielgrzymek po Polsce - wylicza Janusz Duda.
Tegoroczna pielgrzymka biegowa rozpocznie się 25 kwietnia, w poniedziałek wielkanocny. Trasa biegnie przez czeski Dub nad Morawą, gdzie proboszczem jest ksiądz urodzony w podopolskim Folwarku. Dalej przez Wiedeń, Padwę i Asyż aż do Rzymu. Biegacze planują tam dotrzeć wieczorem 30 kwietnia, by zdążyć na uroczystości beatyfikacyjne papieża Jana Pawła II.
Zobacz także Fundacja DOM od 35 lat wspiera rodziny. Dziś zaprasza na festyn w centrum Opola
W sumie będzie biegło 13 zawodników w systemie zmianowym, każdy z nich przebiegnie 5 kilometrów po czym wsiądzie do auta odpocząć, a w tym czasie kolejny odcinek będzie pokonywać następny biegacz. Taką sztafetą Opolanie zamierzają dotrzeć aż do Włoch.
- Będzie biegł z nami ksiądz Jacek, ale w naszej ekipie jest też Stanisław Dziwisz. "Cywil" - a nie znany duchowny - śmieje się Janusz Duda.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO



W dyskusji: 262
POZDRAWIA,
KLUB BIEGACZA ŻÓŁWIK :)
Pozdrawiamy wszystkich userow:)
Jeśli to komuś da do myślenia, to droga z Opola do Rzymu - to jakieś 1600 km. W różnych warunkach pogodowych a szczególnie w okolicach gór. Samochodem mniej więcej na 2 dni jazdy dla wprawnego kierowcy. Dlatego z mojej strony wielki szacun i życzę aby wszyscy zdrowi dobiegli do mety ! Poza tym cel jest szczególnie istotny, bo to nie będzie zwykła pielgrzymka jak dla każdego "turysty". Jest 5 dni na to, żeby podczas wyciszenia zastanowić się po co tam biegniemy(bedziemy). Jedni jak bsr uważają, że po to aby się pokazać sąsiadowi w TV i pomachać mu harągiewką...