- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 1530
- Dodano: 2026-09-23 / 00:09
- Komentarzy: 4
Poseł KO o pieniądzach dla fundacji. Wskazał na Ociepę i Kukiza
Poseł Witold Zembaczyński rozpoczął konferencję od odniesienia do piątkowych głosowań w Sejmie. W tym kontekście mówił o Marcinie Ociepie, którego określił jako "niedoszłego marszałka Sejmu", a następnie przeszedł do kwestii finansowania organizacji, które wiąże z opolskim posłem.
- To Marcin Ociepa niedoszły marszałek Sejmu, który nie został marszałkiem Sejmu, bo zostać nim po prostu nie mógł. Został przez PiS odesłany na tę pozycję, na szczęście nieskutecznie, po to, żeby spłacać polityczne długi, spłacać polityczne kredyty, które właściwie ufundował mu Mateusz Morawiecki, kiedy był premierem - mówił Zembaczyński.
Zobacz także Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
Poseł KO stwierdził, że do stowarzyszeń i fundacji związanych z Marcinem Ociepą miało trafić ponad 4 mln zł. W tym kontekście nawiązał także do lokalu San Sebastian przy placu św. Sebastiana w Opolu.
Zembaczyński mówił, że Narodowy Instytut Wolności, który według niego był jednym z podmiotów finansujących przedsięwzięcie, nie ma wiedzy o dalszych losach sprzętu zakupionego za przekazane środki.
- Narodowy Instytut Wolności, jeden z głównych donatorów na powstanie na Placu Sebastiana w Opolu, słynnej knajpy o nazwie San Sebastian, nie wie, co się stało ze sprzętem, za który zapłacili - powiedział.
Następnie publicznie wezwał Marcina Ociepę do rozliczenia środków, o których mówił podczas konferencji.
Zobacz także Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
- Dlatego wzywam publicznie Marcina Ociepę, niedoszłego marszałka Sejmu do tego, żeby jawnie, publicznie i do końca rozliczył się z pieniędzy, które uzyskał od Morawieckiego, które uzyskał z MSZ, które uzyskał z Narodowego Funduszu, które uzyskał z innych źródeł do tego, żeby finansować swoją działalność - mówił Zembaczyński.
W dalszej części konferencji poseł przeszedł do Pawła Kukiza i fundacji, której - jak mówił - Kukiz jest twarzą. W tym przypadku Zembaczyński odniósł się do pieniędzy przeznaczonych na projekt związany z e-votingiem.
- Dzisiaj Kancelaria Prezesa Rady Ministrów żąda zwrotu ponad miliona złotych od fundacji, której twarzą jest Kukiz. To są pieniądze, które zostały zmarnotrawione na portal do e-votingu, który jest nikomu niepotrzebny - stwierdził poseł.
Według Zembaczyńskiego fundacja zwróciła już wcześniej milion złotych, a obecnie ma zostać zobowiązana do zwrotu kolejnej kwoty. Poseł poinformował również, że z jego biura skierowano pytania dotyczące powodów prowadzonej egzekucji.
- Z biura poselskiego wysłaliśmy dodatkowe zapytania o to, jakie są powody tej egzekucji, czy to są ustalenia, które myśmy poczynili, że ta platforma jest do niczego niepotrzebna - mówił.
Zobacz także Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
Zembaczyński odniósł się również do Fundacji Ex Bono i Małgorzaty Wilkos. Przedstawiał ten przykład jako kolejny element mechanizmu, o którym mówił podczas konferencji.
W swojej wypowiedzi poseł zestawił te przypadki z obecną sprawą Zondacrypto i przepływami finansowymi do fundacji oraz stowarzyszeń związanych z politykami prawicy.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności

W dyskusji: 4