- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 71
- Dodano: 2026-09-23 / 00:09
- Komentarzy: 0
Poseł KO o pieniądzach dla fundacji. Wskazał na Ociepę i Kukiza
Poseł Witold Zembaczyński rozpoczął konferencję od odniesienia do piątkowych głosowań w Sejmie. W tym kontekście mówił o Marcinie Ociepie, którego określił jako "niedoszłego marszałka Sejmu", a następnie przeszedł do kwestii finansowania organizacji, które wiąże z opolskim posłem.
- To Marcin Ociepa niedoszły marszałek Sejmu, który nie został marszałkiem Sejmu, bo zostać nim po prostu nie mógł. Został przez PiS odesłany na tę pozycję, na szczęście nieskutecznie, po to, żeby spłacać polityczne długi, spłacać polityczne kredyty, które właściwie ufundował mu Mateusz Morawiecki, kiedy był premierem - mówił Zembaczyński.
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
Poseł KO stwierdził, że do stowarzyszeń i fundacji związanych z Marcinem Ociepą miało trafić ponad 4 mln zł. W tym kontekście nawiązał także do lokalu San Sebastian przy placu św. Sebastiana w Opolu.
Zembaczyński mówił, że Narodowy Instytut Wolności, który według niego był jednym z podmiotów finansujących przedsięwzięcie, nie ma wiedzy o dalszych losach sprzętu zakupionego za przekazane środki.
- Narodowy Instytut Wolności, jeden z głównych donatorów na powstanie na Placu Sebastiana w Opolu, słynnej knajpy o nazwie San Sebastian, nie wie, co się stało ze sprzętem, za który zapłacili - powiedział.
Następnie publicznie wezwał Marcina Ociepę do rozliczenia środków, o których mówił podczas konferencji.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
- Dlatego wzywam publicznie Marcina Ociepę, niedoszłego marszałka Sejmu do tego, żeby jawnie, publicznie i do końca rozliczył się z pieniędzy, które uzyskał od Morawieckiego, które uzyskał z MSZ, które uzyskał z Narodowego Funduszu, które uzyskał z innych źródeł do tego, żeby finansować swoją działalność - mówił Zembaczyński.
W dalszej części konferencji poseł przeszedł do Pawła Kukiza i fundacji, której - jak mówił - Kukiz jest twarzą. W tym przypadku Zembaczyński odniósł się do pieniędzy przeznaczonych na projekt związany z e-votingiem.
- Dzisiaj Kancelaria Prezesa Rady Ministrów żąda zwrotu ponad miliona złotych od fundacji, której twarzą jest Kukiz. To są pieniądze, które zostały zmarnotrawione na portal do e-votingu, który jest nikomu niepotrzebny - stwierdził poseł.
Według Zembaczyńskiego fundacja zwróciła już wcześniej milion złotych, a obecnie ma zostać zobowiązana do zwrotu kolejnej kwoty. Poseł poinformował również, że z jego biura skierowano pytania dotyczące powodów prowadzonej egzekucji.
- Z biura poselskiego wysłaliśmy dodatkowe zapytania o to, jakie są powody tej egzekucji, czy to są ustalenia, które myśmy poczynili, że ta platforma jest do niczego niepotrzebna - mówił.
Zobacz także Żmija na posesji w Bierdzanach. Jak się zachować w takiejsytuacji?
Zembaczyński odniósł się również do Fundacji Ex Bono i Małgorzaty Wilkos. Przedstawiał ten przykład jako kolejny element mechanizmu, o którym mówił podczas konferencji.
W swojej wypowiedzi poseł zestawił te przypadki z obecną sprawą Zondacrypto i przepływami finansowymi do fundacji oraz stowarzyszeń związanych z politykami prawicy. Była to przedstawiona przez niego polityczna ocena i interpretacja tych zdarzeń.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.