• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 631
    • Dodano: 2026-07-23 / 10:08
    • Komentarzy: 0

    Nie płoszcie daniela. Każda próba podejścia utrudnia jego bezpieczne odłowienie

    Nie płoszcie daniela. Każda próba podejścia utrudnia jego bezpieczne odłowienie

    (Fot. Archiwum)

    Trwają kolejne próby bezpiecznego odłowienia daniela, który stał się ofiarą ludzkiej bezmyślności. Służby apelują do mieszkańców, aby nie podchodzili do zwierzęcia, nie próbowali go łapać ani przepędzać.

    Od poniedziałku podejmowane są próby bezpiecznego odłowienia daniela. Plan zakłada podanie mu środka usypiającego, a następnie zdjęcie siatki z poroża i wypuszczenie zwierzęcia na wolność. Akcja jest jednak trudna, ponieważ daniel przebywa głównie na polach kukurydzy, gdzie łatwo może się ukryć.

    Pisaliśmy o tym:

    Zobacz takze Znamy zwycięzcę. Najpiękniejsza na Ultor Master Truck Show WIDEO

    Daniel z siatką na głowie. Porzucone śmieci stały się pułapką

    Wcześniej daniel został spłoszony przez mężczyznę, który mimo próśb próbował do niego podejść i samodzielnie go złapać. Zwierzę uciekło i ponownie ukryło się w polach kukurydzy.

    Wczoraj weterynarz podjął kolejną próbę uśpienia daniela. Podana dawka środka okazała się jednak zbyt słaba i zwierzę zdołało uciec. Jak podkreślają osoby prowadzące akcję, odpowiednie dobranie dawki jest bardzo trudne, ponieważ zależy między innymi od masy, kondycji i poziomu stresu zwierzęcia.

    - Prosimy mieszkańców, żeby tam nie chodzili i nie próbowali działać samodzielnie. Każda taka osoba płoszy zwierzę. Wtedy może ono uciec, wpaść pod samochód albo zranić się o ogrodzenie - apelują przedstawiciele miasta.

    Zobacz takze Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO

    Uśpienie daniela nie polega na prostym oddaniu strzału z dużej odległości. Weterynarz musi podejść na około 20 metrów i trafić lekką strzykawką w mięśnie tylnej części ciała. Przeszkodą może być wiatr, liście kukurydzy lub kolby zasłaniające zwierzę.

    Po trafieniu środek nie działa natychmiast. Daniel może jeszcze przez kilka minut biec i oddalić się nawet o kilometr. Następnie trzeba go szybko odnaleźć, zanim środek przestanie działać. W takich działaniach wykorzystywana może być między innymi termowizja.

    Próby odłowienia są cały czas podejmowane i nie zostały przerwane. Służby czekają jednak na odpowiedni moment, kiedy zwierzę znajdzie się w miejscu umożliwiającym bezpieczne podanie środka usypiającego.

    Najważniejszy apel do mieszkańców pozostaje niezmienny: nie zbliżać się do daniela, nie organizować żadnych nagonek i pozostawić działania specjalistom.
    reklama

    Forum

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".