- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2046
- Dodano: 2026-07-23 / 10:08
- Komentarzy: 0
Nie płoszcie daniela. Każda próba podejścia utrudnia jego bezpieczne odłowienie
Od poniedziałku podejmowane są próby bezpiecznego odłowienia daniela. Plan zakłada podanie mu środka usypiającego, a następnie zdjęcie siatki z poroża i wypuszczenie zwierzęcia na wolność. Akcja jest jednak trudna, ponieważ daniel przebywa głównie na polach kukurydzy, gdzie łatwo może się ukryć.
Pisaliśmy o tym:
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
Daniel z siatką na głowie. Porzucone śmieci stały się pułapką
Wcześniej daniel został spłoszony przez mężczyznę, który mimo próśb próbował do niego podejść i samodzielnie go złapać. Zwierzę uciekło i ponownie ukryło się w polach kukurydzy.
Wczoraj weterynarz podjął kolejną próbę uśpienia daniela. Podana dawka środka okazała się jednak zbyt słaba i zwierzę zdołało uciec. Jak podkreślają osoby prowadzące akcję, odpowiednie dobranie dawki jest bardzo trudne, ponieważ zależy między innymi od masy, kondycji i poziomu stresu zwierzęcia.
- Prosimy mieszkańców, żeby tam nie chodzili i nie próbowali działać samodzielnie. Każda taka osoba płoszy zwierzę. Wtedy może ono uciec, wpaść pod samochód albo zranić się o ogrodzenie - apelują przedstawiciele miasta.
Zobacz także Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
Uśpienie daniela nie polega na prostym oddaniu strzału z dużej odległości. Weterynarz musi podejść na około 20 metrów i trafić lekką strzykawką w mięśnie tylnej części ciała. Przeszkodą może być wiatr, liście kukurydzy lub kolby zasłaniające zwierzę.
Po trafieniu środek nie działa natychmiast. Daniel może jeszcze przez kilka minut biec i oddalić się nawet o kilometr. Następnie trzeba go szybko odnaleźć, zanim środek przestanie działać. W takich działaniach wykorzystywana może być między innymi termowizja.
Próby odłowienia są cały czas podejmowane i nie zostały przerwane. Służby czekają jednak na odpowiedni moment, kiedy zwierzę znajdzie się w miejscu umożliwiającym bezpieczne podanie środka usypiającego.
Najważniejszy apel do mieszkańców pozostaje niezmienny: nie zbliżać się do daniela, nie organizować żadnych nagonek i pozostawić działania specjalistom.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.