- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 30083
- Dodano: 2026-06-25 / 10:30
- Komentarzy: 5
"Życzliwy" zgłosił chłopca sprzedającego lemoniadę. Strażnicy "zabezpieczyli" cały towar
Straż Miejska w Bogatyni poinformowała o nietypowym zgłoszeniu, które wpłynęło do dyżurnego. Mieszkaniec zgłosił prowadzoną na terenie miasta sprzedaż lemoniady przez nieletniego "przedsiębiorcę".
Na miejsce skierowano patrol, który potwierdził zgłoszenie. Jak relacjonują strażnicy, po przeprowadzeniu czynności służbowych podjęto decyzję o natychmiastowym zabezpieczeniu całego dostępnego towaru.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
"Uspokajamy - zabezpieczenie polegało na wykupieniu całej partii lemoniady przez strażników we własnym zakresie. Towar został skonsumowany, a jego jakość oceniono bardzo wysoko" - poinformowała Straż Miejska w Bogatyni.
Funkcjonariusze przypomnieli jednocześnie, że przepisy nie regulują wprost takich sąsiedzkich, dziecięcych inicjatyw. Zachęcili jednak rodziców i opiekunów do sprawowania nadzoru nad młodymi przedsiębiorcami, szczególnie w kwestiach bezpieczeństwa i miejsca prowadzenia sprzedaży.
Całą historię zakończono z dużą dawką humoru.
"Młodemu sprzedawcy gratulujemy przedsiębiorczości, a naszym funkcjonariuszom skuteczności w eliminowaniu zagrożeń związanych z nadmiarem lemoniady na ulicach miasta" - napisali strażnicy.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Wpis szybko zdobył popularność w mediach społecznościowych, a internauci nie szczędzili pochwał zarówno młodemu przedsiębiorcy, jak i funkcjonariuszom, którzy do sprawy podeszli z życzliwością i zdrowym rozsądkiem.
Na polskich osiedlach i w mniejszych miejscowościach podczas wakacji coraz częściej można spotkać dzieci sprzedające własnoręcznie przygotowaną lemoniadę. Dla wielu młodych ludzi to nie tylko wakacyjna zabawa, ale również pierwsza lekcja przedsiębiorczości, kontaktu z klientem i zarządzania własnymi pieniędzmi. Takie stoiska zwykle budzą uśmiech przechodniów i są kojarzone bardziej z kreatywnością oraz inicjatywą najmłodszych niż z poważną działalnością handlową. Dlatego reakcja strażników miejskich z Bogatyni spotkała się z tak pozytywnym odbiorem wśród internautów.
A Wy sprzedawaliście kiedyś lemoniadę, owoce albo inne drobiazgi podczas wakacji? Podzielcie się wspomnieniami w komentarzach.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 5