• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 330
    • Dodano: 2026-07-05 / 15:00
    • Komentarzy: 0

    Nie miał kasku, wzbudził podejrzenia. Złapany na gorącym uczynku

    32-letni mieszkaniec powiatu kluczborskiego włamał się do zakładu pracy, skąd ukradł elektronikę, odzież i dokumenty. Został zatrzymany na gorącym uczynku po tym, jak pracownicy zwrócili uwagę na mężczyznę spacerującego po hali bez obowiązkowego kasku ochronnego.

    Do zdarzenia doszło na terenie jednego z zakładów pracy w powiecie kluczborskim. Jak informuje policja, 32-latek przyjechał pod firmę rowerem, przeskoczył przez ogrodzenie, a następnie przy użyciu łomu sforsował drzwi prowadzące do pomieszczeń biurowych. Z biura zabrał między innymi metalową skarbonkę.

    Później włamał się do ponad 40 szafek pracowniczych, uszkadzając zamki. Zabrał z nich telefony komórkowe, okulary, zegarek, kurtki, portfel z dokumentami oraz teczki z narzędziami.

    O jego obecności pracownicy dowiedzieli się dzięki nietypowemu szczegółowi. Mężczyzna poruszał się po hali magazynowej bez wymaganego kasku ochronnego, a dodatkowo miał przy sobie wypchany plecak. To wzbudziło ich podejrzenia. Pracownicy uniemożliwili mu ucieczkę i powiadomili policję.

    Na miejsce przyjechali funkcjonariusze z Kluczborka, którzy zatrzymali 32-latka. Policjanci odzyskali wszystkie skradzione przedmioty oraz zabezpieczyli metalowy łom, którym podejrzany sforsował drzwi i włamywał się do szafek.

    Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

    Zdjęcie (1/2)

    (Fot. Policja)

    reklama

    Forum

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".