- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 1248
- Dodano: 2026-07-15 / 14:00
- Komentarzy: 3
Cztery opolskie szpitale mogą połączyć siły. Rozpoczęły się rozmowy
Zarząd Województwa Opolskiego i władze Uniwersytetu Opolskiego podpisały 14 lipca list intencyjny dotyczący rozpoczęcia rozmów o możliwej konsolidacji czterech szpitali działających w Opolu.
Planowane analizy obejmą Opolskie Centrum Onkologii, Kliniczne Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii, Szpital Specjalistyczny im. św. Jadwigi oraz Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
Podpisanie dokumentu nie oznacza jeszcze, że placówki zostaną połączone. To początek rozmów i oceny możliwych rozwiązań. Ostateczna decyzja w tej sprawie będzie należała do radnych Sejmiku Województwa Opolskiego.
Marszałek województwa Szymon Ogłaza przypomniał, że jest to kontynuacja procesu rozpoczętego dziewięć lat temu. Wówczas samorząd województwa przekazał ówczesne Wojewódzkie Centrum Medyczne Uniwersytetowi Opolskiemu. Placówka została następnie przekształcona w szpital kliniczny i stała się podstawową bazą kształcenia studentów kierunku lekarskiego.
- Dlaczego rozpoczynamy kontynuację tego procesu? Bo duży, zintegrowany organizm to większe bezpieczeństwo. To silniejszy gracz, który może skuteczniej negocjować z Narodowym Funduszem Zdrowia, skuteczniej pozyskiwać środki na inwestycje, a dla pacjenta oznacza to po prostu szansę na więcej sfinansowanych procedur i krótsze kolejki - mówił Szymon Ogłaza.
Według władz województwa połączenie potencjału placówek mogłoby umożliwić lepsze wykorzystanie budynków, sprzętu, zaplecza technicznego i zasobów kadrowych. Jednocześnie szpitale miałyby zachować samodzielność medyczną oraz możliwość prowadzenia polityki zdrowotnej w swoich obszarach działalności.
Zobacz także Nie żyje kierowca, który doprowadził do tragedii, w której śmierć ponieśli ojciec i syn
Wicemarszałek Zuzanna Donath-Kasiura zapewniła, że prowadzone i planowane inwestycje w szpitalach będą kontynuowane. Wskazała między innymi na Centrum Psychiatrii dla Dzieci i Młodzieży oraz inwestycje w Klinicznym Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii.
- Zapewniam z całą stanowczością, że wszystkie podejmowane przez nas działania wynikają wyłącznie z troski o pacjentów oraz chęci zapewnienia rozwoju szpitalom. Dla pacjentów połączenie potencjału szpitali może oznaczać przede wszystkim szybszą diagnostykę, lepszy dostęp do specjalistów i kompleksową opiekę. Ale to także większa skuteczność w pozyskiwaniu środków krajowych i europejskich na rozwój ochrony zdrowia w województwie opolskim - mówiła Zuzanna Donath-Kasiura.
Wicemarszałek przypomniała również o środkach, których opolskie placówki nie otrzymały w ostatnich latach. Chodzi o około 150 mln zł na onkologię i 100 mln zł na pediatrię.
- Przegrywaliśmy te pieniądze m.in. ze względu na siłę i wielkość konkurujących z nami ośrodków - podkreślała.
Przedstawiciele zarządu województwa zapewniają także, że konsolidacja nie ma oznaczać redukcji zatrudnienia.
Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu
- Wszyscy pracownicy utrzymają swoje miejsca pracy. Wiemy, że siłą naszych placówek są ludzie - wykwalifikowana kadra medyczna, techniczna i administracyjna. Nie da się budować silnego ośrodka bez załogi. Ale też chcemy, żeby kadra podnosiła swoje kwalifikacje, a rozwój szpitali z całą pewnością da większe możliwości rozwoju zawodowego personelu - mówiła Zuzanna Donath-Kasiura.
Dyrektor generalny Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu Dariusz Madera wskazał, że w przypadku realizacji planów na bazie obecnie rozproszonego potencjału mogłyby powstać silne centra kliniczne. Miałyby one obejmować między innymi pediatrię, zdrowie kobiet, onkologię, choroby sercowo-naczyniowe, neurologię, neurorehabilitację oraz zdrowie psychiczne.
- To nie tylko większa kontrola nad prowadzeniem regionalnej polityki zdrowotnej i lepsze wykorzystanie ograniczonych funduszy publicznych na ochronę zdrowia, ale przede wszystkim skoordynowana specjalistyczna opieka nad pacjentem, oszczędności wynikające ze wspólnego zarządzania oraz kontynuacja strategii budowania w Opolu silnego ośrodka akademickiego i badawczego w obszarze nauk medycznych - mówił Dariusz Madera.
Jak podkreślał, dla pacjentów oznaczałoby to bardziej skoordynowaną ścieżkę od diagnostyki, przez leczenie i rehabilitację, do poprawy stanu zdrowia. Wspólna struktura miałaby również ułatwić korzystanie z wysokospecjalistycznego sprzętu oraz konsultacje między lekarzami różnych specjalizacji.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Rektor Uniwersytetu Opolskiego prof. Jacek Lipok zwrócił uwagę na znaczenie planowanej współpracy dla kształcenia studentów i rozwoju nauk medycznych.
- Kształcenie praktyczne kadr medycznych Uniwersytet prowadzi dziś także w innych placówkach medycznych, o których dziś mówimy. A zakładana współpraca zapewni stabilizację dla prowadzenia praktycznych zajęć dla studentów kierunków medycznych, staży podyplomowych dla młodych lekarzy, kształcenia podyplomowego i specjalistycznego w zawodach medycznych. Pozwoli nam to także na kontynuowanie strategii budowania silnego ośrodka badawczego w obszarze nauk medycznych - mówił rektor.
Uniwersytet Opolski informuje, że w ciągu dziewięciu lat kierunek lekarski ukończyło 464 absolwentów. W tegorocznym naborze na 120 miejsc zgłosiło się 3206 kandydatów, czyli blisko 27 osób na jedno miejsce.
List intencyjny otwiera etap analiz dotyczących organizacji, finansowania i funkcjonowania wspólnej struktury. Dopiero ich wyniki mają być podstawą do podjęcia dalszych decyzji przez samorząd województwa.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz

W dyskusji: 3