• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 560
    • Dodano: 2026-05-18 / 14:59
    • Komentarzy: 0

    Strażak OSP podejrzany o podpalenie. Brał udział w akcji gaśniczej

    Strażak OSP podejrzany o podpalenie. Brał udział w akcji gaśniczej

    (Fot. Policja)

    Policjanci z Olesna zatrzymali 41-letniego strażaka OSP podejrzanego o podpalenie budynku gospodarczego w gminie Gorzów Śląski. Mężczyzna uczestniczył później w akcji gaśniczej prowadzonej na miejscu zdarzenia.

    13 maja dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Oleśnie otrzymał zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego na terenie gminy Gorzów Śląski. Na miejsce skierowano policjantów oraz służby ratunkowe. Po zakończeniu działań gaśniczych rozpoczęły się czynności procesowe, w tym oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczanie śladów oraz przesłuchania świadków. Na miejscu pracował również biegły z zakresu pożarnictwa.

    Zobacz takze Zniknie jeden z najbardziej nietypowych widoków przy obwodnicy Opola WIDEO FOTO

    W wyniku pożaru całkowitemu zniszczeniu uległ budynek gospodarczy oraz ciągnik rolniczy. Wstępnie straty oszacowano na ponad 100 tys. zł. Mimo dużych strat materialnych nikt nie odniósł obrażeń.

    Równolegle policjanci prowadzili działania zmierzające do ustalenia sprawcy. Kryminalni z Praszki wytypowali osobę podejrzaną o dokonanie przestępstwa. Niedługo po zdarzeniu zatrzymano 41-letniego mężczyznę.

    Jak ustalili śledczy, zatrzymany był strażakiem OSP i uczestniczył w gaszeniu pożaru, który - według ustaleń policji - sam wcześniej wywołał. Funkcjonariusze ustalili również, że przed podpaleniem miał odłączyć zasilanie kamer monitorujących posesję.

    Zobacz takze Pierwsza Parada Kundelków przejdzie ulicami Opola

    Mężczyzna usłyszał zarzut związany z podpaleniem i przyznał się do zarzucanych mu czynów. Jak przekazał śledczym, "nie wie, dlaczego to zrobił".

    Prokurator zastosował wobec 41-latka środki wolnościowe. Obejmują one dozór policyjny, zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych, zakaz opuszczania kraju oraz nakaz powstrzymywania się od wszelkiej działalności w strukturach OSP.

    Sprawa trafi do sądu. Za zarzucany czyn mężczyźnie grozi kara od roku do 5 lat pozbawienia wolności.
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".