- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 1830
- Dodano: 2026-05-14 / 08:00
- Komentarzy: 0
Spór o biometanownię w gminie Strzelce Opolskie. Burmistrz odpowiada na obawy
Do redakcji trafił list otwarty mieszkańców dotyczący planowanej budowy biometanowni w rejonie Warmątowic w gminie Strzelce Opolskie. Pod dokumentem podpisała się Ewa Frewer, sołtys Warmątowic i przewodnicząca komitetu protestacyjnego "Stop Biometanowni w Gminie Strzelce Opolskie".
Mieszkańcy apelują do burmistrza Strzelec Opolskich o wydanie negatywnej decyzji środowiskowej dla inwestycji. Jak podkreślają, ich zdaniem planowana instalacja będzie miała przemysłowy charakter i powstanie zbyt blisko zabudowań mieszkalnych. W liście wskazano, że według dokumentacji biometanownia miałaby przetwarzać nawet 160 tys. ton substratu rocznie.
Zobacz także Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA
Wśród najczęściej powtarzających się obaw mieszkańcy wymieniają możliwość występowania intensywnych odorów, zwiększony ruch ciężarówek oraz potencjalne zagrożenie dla środowiska i jakości życia w okolicy. W piśmie pojawiają się również obawy dotyczące ewentualnych wycieków, zagrożenia dla wód podziemnych oraz wpływu inwestycji na przydomowe studnie i główne ujęcia wody.
Autorzy listu zwracają uwagę także na kwestię pofermentu, czyli produktu pozostającego po procesie produkcji biogazu. Według mieszkańców miałby on trafiać na okoliczne pola o powierzchni blisko 4 tys. hektarów, co - ich zdaniem - może powodować dodatkowe uciążliwości zapachowe oraz ryzyko przedostania się zanieczyszczeń do wód gruntowych.
W piśmie pojawiają się również zarzuty dotyczące sposobu prowadzenia postępowania administracyjnego. Protestujący twierdzą, że mieszkańcy, radni i sołtysi nie zostali odpowiednio wcześnie poinformowani o procedurze związanej z wydaniem decyzji środowiskowej. Zwracają także uwagę, że część opinii instytucji została wydana jeszcze przed uzupełnieniem raportu oddziaływania na środowisko.
Mieszkańcy podkreślają jednocześnie, że nie sprzeciwiają się odnawialnym źródłom energii jako takim, ale kwestionują lokalizację oraz skalę planowanego przedsięwzięcia.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
W mediach społecznościowych powstał również profil "Stop Biometanowni w Gminie Strzelce Opolskie", na którym publikowane są informacje dotyczące inwestycji oraz argumenty przeciwników przedsięwzięcia. W jednym z wpisów mieszkańcy zwracają uwagę na skalę planowanych zbiorników fermentacyjnych, które według danych z raportu mają osiągać wysokość do 25 metrów. Autorzy wpisów porównują je do wysokości bloków mieszkalnych i kościołów w okolicy, wskazując, że obiekty mają znacząco zmienić krajobraz tej części gminy. Pojawiają się tam również obawy związane z bezpieczeństwem instalacji i możliwością awarii.
Mieszkańcy byli zachęcani do składania uwag do projektu Planu Ogólnego Gminy Strzelce Opolskie. Uwagi do dokumentu można było składać do 12 maja.
Do sprawy odniósł się burmistrz Strzelec Opolskich Jan Wróblewski. Jak przekazał redakcji, postępowanie prowadzone jest zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, a mieszkańcy byli informowani poprzez Biuletyn Informacji Publicznej, tablice ogłoszeń urzędu, ogłoszenia na terenie Warmątowic oraz prasę lokalną.
Burmistrz podkreśla, że są to ustawowe formy informowania społeczeństwa w postępowaniach środowiskowych wymagających udziału mieszkańców i przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko.
Jak poinformował, raport oddziaływania na środowisko został uzupełniony w styczniu 2026 roku. Po uzupełnieniu dokumentacji gmina ponownie zwróciła się do starostwa z pytaniem o podtrzymanie stanowiska. Starostwo podtrzymało wcześniej wydaną opinię.
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
- Postępowanie nadal trwa, obecnie analizowany jest bardzo obszerny materiał dowodowy. Wszystkie zgłoszone uwagi mieszkańców muszą zostać szczegółowo zbadane, ponieważ głos mieszkańców stanowi istotny element całego postępowania - przekazał Jan Wróblewski.
Jak wyjaśnia urząd, kolejne etapy procedury obejmują obecnie ponowną analizę inwestycji pod kątem zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, oczekiwanie na stanowisko Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Opolu oraz analizę wszystkich uwag zgłoszonych przez mieszkańców.
Uwagi mają zostać również przekazane inwestorowi, który będzie musiał odnieść się do przedstawionych zastrzeżeń. Niewykluczone są także kolejne uzupełnienia raportu środowiskowego.
- Jeśli okaże się to konieczne, kompletna dokumentacja może zostać ponownie przekazana do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Sanepidu oraz Starostwa. Organy te będą mogły podtrzymać swoje wcześniejsze stanowiska lub odnieść się do sprawy ponownie - wyjaśnia burmistrz.
Zobacz także Burze nad Opolszczyzną. Strażacy interweniowali blisko 70 razy
Jan Wróblewski podkreśla również, że kwestie związane z odorami i potencjalnym wpływem inwestycji na ujęcia wody są traktowane bardzo poważnie.
- Jeżeli chodzi o kwestie odorów czy potencjalnego wpływu na wody podziemne i ujęcia wody, oczywiście traktujemy te obawy bardzo poważnie. Dlatego prowadzimy tak szczegółową analizę dokumentacji i stanowisk wszystkich organów opiniujących - zaznacza.
Burmistrz dodaje także, że podczas postępowania administracyjnego brana jest pod uwagę również możliwość wydania decyzji negatywnej, jeśli pojawią się ku temu przesłanki wynikające z obowiązujących przepisów prawa.
- Podczas każdego postępowania administracyjnego bierze się pod uwagę wydanie decyzji negatywnej, zwłaszcza w sytuacji, gdy występują niezgodności lub przesłanki wskazane w obowiązujących przepisach - poinformował.
Na obecnym etapie decyzja środowiskowa dla inwestycji nie została jeszcze wydana.
Zobacz także Ostatni dzień Master Truck. Przed publicznością pokazy i finałowa gala FOTO WIDEO
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast


Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.