- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 3078
- Dodano: 2026-01-23 / 13:15
- Komentarzy: 2
Spała na lodzie, nie miała gdzie się schować. TOZ Opole apeluje o pomoc dla Sisi WIDEO
Setki komentarzy i udostępnień, ponad dwa tysiące reakcji w mediach społecznościowych - mimo to zbiórka dla odebranej z tragicznych warunków suni Sisi przyniosła na razie niecałe 1,2 tys. zł. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Opolu apeluje o wsparcie, które pozwoli sfinansować jej leczenie i opiekę.
Sisi to zaledwie czterokilogramowa suczka, która została odebrana z kojca, gdzie przebywała bez budy, schronienia i opieki. Jak relacjonuje TOZ Opole, sunia spała na zamarzniętej ziemi w największe mrozy, nie mając gdzie się ukryć przed zimnem. Jej ciało trzęsło się z chłodu i stresu, a ona sama była całkowicie zdana na siebie.
Po interwencji Sisi trafiła pod opiekę TOZ Opole. Organizacja zapewniła jej natychmiastową pomoc, jednak jak podkreślają jej przedstawiciele - bezpieczeństwo i leczenie zwierzęcia to koszt, którego nie są w stanie pokryć samodzielnie. Dlatego uruchomiono zbiórkę internetową.
- Gdyby każda osoba, która zobaczyła historię Sisi, wpłaciła choćby złotówkę, nie musielibyśmy się martwić, czy starczy na badania, sterylizację czy karmę. Ta jedna złotówka naprawdę robi różnicę - napisali w opublikowanym apelu.
Link do zbiórki: [https://zrzutka.pl/fyse43](https://zrzutka.pl/fyse43)
TOZ apeluje również o wpłaty tradycyjnym przelewem, zastrzegając, by w tytule przelewu wpisać wyłącznie słowo "OPOLE" - tylko wtedy środki trafią bezpośrednio do lokalnego oddziału.
Numer konta: 91 2340 0009 0580 2460 0000 0085
Dla przelewów zagranicznych: IBAN: PL91 2340 0009 0580 2460 0000 0085, BIC/SWIFT: PPABPLPKXXX
W przypadku nadwyżki środków zebrane fundusze zostaną przeznaczone na utrzymanie innych zwierząt przebywających pod opieką schroniska.
TOZ Opole przypomina także o możliwości przekazania 1,5% podatku, wskazując swój numer KRS: 0000154454 oraz cel szczegółowy: Oddział Opole.
Organizacja podkreśla, że przypadek Sisi nie jest odosobniony, a każda forma wsparcia - finansowa, rzeczowa czy adopcyjna - ma znaczenie i przekłada się na realne zmiany w życiu zwierząt, które nie potrafią same upomnieć się o pomoc.
Kajtek, Kira i Fox to kolejne psy, które TOZ Opole uratował przed cierpieniem - i które dziś czekają na dom lub dalsze wsparcie. Kajtek, mimo leczenia i powrotu do zdrowia, wciąż nie doczekał się nawet jednego telefonu w sprawie adopcji. Kira i Fox, odebrane z nieocieplanego poddasza, potrzebują nie tylko opieki, ale też środków na hotelik i leczenie. Takich historii TOZ Opole ma znacznie więcej - i bez pomocy nie będzie w stanie ratować kolejnych.
Wśród nich jest także Grzanka - łagodna, spokojna suczka, która została uratowana w największe mrozy. Ma pięć lat, waży około 10 kg i świetnie dogaduje się z innymi psami. Szuka domu, w którym zazna bezpieczeństwa i ciepła, którego wcześniej nie miała. Jak mówią wolontariusze: "jest akurat - na kolana i do serca".
Zdjęcie (1/5)
Fot. TOZ Opole
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
Gaz: Napisał postów [6227], status [VIP]
Może by tak naleśnik coś wpłacił.