- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 1231
- Dodano: 2026-01-19 / 10:18
- Komentarzy: 2
Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu z akredytacją ministra zdrowia. Rekordowy wynik
Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu uzyskał akredytację ministra zdrowia w zakresie leczenia szpitalnego. Placówka osiągnęła 88 proc. możliwych do zdobycia punktów, co jest najwyższym wynikiem w jej historii.
Akredytacja została przyznana po ocenie przeprowadzonej przez wizytatorów Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia. Ostateczna decyzja zapadła na poziomie Ministerstwa Zdrowia i dotyczy leczenia szpitalnego.
- Z dużą satysfakcją przyjmujemy ocenę przyznaną nam przez zespół wizytatorów z Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia i rekomendowaną Ministerstwo Zdrowia o udzielenie nam akredytacji - komentuje Dariusz Madera, dyrektor generalny Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu.
Certyfikat akredytacyjny został przyznany na okres trzech lat. Jest on potwierdzeniem spełniania przez szpital szczegółowych standardów dotyczących jakości udzielanych świadczeń, organizacji opieki oraz bezpieczeństwa pacjentów hospitalizowanych w oddziałach.
Osiągnięcie 88 proc. punktów oznacza wyraźną poprawę w porównaniu z wcześniejszymi ocenami i stanowi najwyższy rezultat uzyskany dotychczas przez opolską placówkę w procesie akredytacyjnym.
Zdjęcie (1/5)
Fot. USK w Opolu
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Powiązane materiały
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
Dynamic: Napisał postów [260], status [maniak]
Może coś się zmieniło, bo jeszcze kilka lat temu lekarz w tym szpitalu oczekiwał łapówki od pacjenta w zamian za to, że powie mu, co mu dolega.