• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 2102
    • Dodano: 2026-01-03 / 16:00
    • Komentarzy: 0

    Historia Dobrego Maharadży, który uratował prawie tysiąc polskich dzieci w czasie II wojny

    Historia Dobrego Maharadży, który uratował prawie tysiąc polskich dzieci w czasie II wojny

    Fot. Wikipedia

    W czasie II wojny światowej setki polskich dzieci, ewakuowanych z ZSRR po układzie Sikorski-Majski, znalazły schronienie w Indiach. Kluczową rolę odegrał maharadża księstwa Nawanagar, który mimo ograniczeń narzuconych przez władze brytyjskie przyjął je pod swoją opiekę.

    Po ataku Niemiec na Związek Radziecki w 1941 roku i podpisaniu układu Sikorski-Majski rozpoczęła się ewakuacja obywateli polskich z terenów ZSRR. Wśród nich znajdowały się tysiące dzieci - sierot i półsierot, których rodzice zmarli w łagrach, z głodu lub chorób. Część z nich wraz z Armią Andersa trafiła przez Iran do Indii.

    Zobacz takze Okradali sklepy jeden po drugim - złodziejski duet zatrzymany

    Władze brytyjskie, sprawujące kontrolę nad Indiami, podchodziły do przyjmowania uchodźców bardzo ostrożnie, a w praktyce często odmawiały zgody na ich dłuższy pobyt. W tej sytuacji kluczowe znaczenie miała decyzja władcy księstwa Nawanagar - Jam Saheb Digvijaysinhji.

    Maharadża zgodził się przyjąć polskie dzieci na terenie swojego księstwa, biorąc na siebie odpowiedzialność finansową i organizacyjną. W pobliżu Jamnagaru powstał ośrodek w Balachadi, który nie miał charakteru obozu dla uchodźców. Było to zaplecze mieszkalne i edukacyjne, w którym dzieci mogły wrócić do względnie normalnego życia.

    Zobacz takze Zniszczył 15 nagrobków w Opolu. Policja zatrzymała 27-latka

    Zapewniono im opiekę medyczną, wyżywienie oraz naukę. Zajęcia prowadzone były w języku polskim, dbano o podtrzymywanie kultury, tradycji i religii. Maharadża wielokrotnie podkreślał, że dzieci nie powinny utracić swojej tożsamości, mimo że znalazły się tysiące kilometrów od ojczyzny.

    W ośrodku w Balachadi przebywało łącznie blisko tysiąc dzieci, a ich pobyt trwał do końca wojny. Po 1945 roku większość z nich wyjechała do innych krajów - m.in. do Wielkiej Brytanii, Australii, Kanady lub wróciła do Polski.

    Pamięć o tej pomocy przetrwała. W Warszawie istnieje Skwer Dobrego Maharadży, a na nim pomnik na cześćJam Saheb Digvijaysinhji. W Jamnagarze upamiętniono los polskich dzieci. Historia Balachadi pozostaje jednym z mniej znanych, ale dobrze udokumentowanych przykładów solidarności okazywanej Polakom w czasie II wojny światowej.
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".