Noworoczne morsowanie
Pierwszy dzień roku tradycyjnie rozpoczęły morsy, które tak witają Nowy Rok. Dla wielu to stały element noworocznej tradycji.
- Nowy rok zaczynamy od zimnej wody, bo daje energię i motywację. Chcę w tym roku bardziej zadbać o zdrowie i regularny ruch- mówi jeden z uczestników morsowania.
Sylwester w mieście
Część mieszkańców regionu wybrała wspólne odliczanie podczas miejskiego Sylwestra w Stegu Arena. Muzyka i spotkania w większym gronie były okazją do pożegnania starego roku poza domem.
- Na nowy rok planujemy więcej wyjazdów i mniej siedzenia w domu - mówi pani Karolina.
Rodzinny początek roku
Nie zabrakło też rodzinnych form spędzania Sylwestra i Nowego Roku. Spacery, lepienie bałwana i wspólne zabawy na świeżym powietrzu, witanie Nowego Roku wśród sąsiadów były wyborem wielu rodzin z dziećmi.
- Dla dzieci to była największa atrakcja. W nowym roku chcemy więcej takich prostych, wspólnych chwil - opowiada pani Anna.
Na szlaku i przy ognisku
Popularnym kierunkiem co roku jest też Kopa Biskupia. Wiele osób zdecydowało się rozpocząć rok na szlaku, a na szczycie nie brakowało ogniska i wspólnego świętowania.
- Chcieliśmy wejść w nowy rok aktywnie. Nasz plan to więcej gór i wyjazdów - mówi jeden z turystów.
W gronie przyjaciół
Byli też tacy, którzy północ spędzili spokojnie - w domach lub na podwórkach, w gronie przyjaciół, oglądając fajerwerki i wznosząc noworoczny toast.
Choć form świętowania było wiele, wspólnym mianownikiem jest nowy początek!
A Wy, jak spędziliście sylwestra i Nowy Rok? Jakie macie plany? Zachęcamy do dzielenia się zdjęciami. Stwórzmy wspólną galerię.
Redakcja życzy Czytelnikom spokojnego, dobrego Nowego Roku - zdrowia, bezpieczeństwa i wielu powodów do satysfakcji w nadchodzących miesiącach.
