- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 1679
- Dodano: 2025-12-13 / 09:00
- Komentarzy: 4
Dzieci czekają miesiącami, oddziały są przepełnione. Rządowa decyzja ws. psychiatrii w Opolu
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. św. Jadwigi w Opolu rozpoczyna kluczową inwestycję. Rząd przyjął program inwestycyjny dotyczący rozbudowy placówki o Centrum Psychiatrii dla Dzieci i Młodzieży i zapewnił jego finansowanie. Z Funduszu Medycznego do Opola trafi 42,3 mln zł. Całkowity koszt inwestycji to 63,8 mln zł - brakującą część pokryją Samorząd Województwa Opolskiego (20 mln zł) oraz środki własne szpitala.
- Rozbudowa tego szpitala to już fakt, bo premier podpisał właśnie uchwałę w tej sprawie - podkreśla wicemarszałek województwa opolskiego Zuzanna Donath-Kasiura. - Te 42,3 mln zł przeznaczymy na budowę poradni psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży, poradni zdrowia psychicznego, leczenie środowiskowe oraz oddział stacjonarny, który będzie miał 28 łóżek, a także oddział dzienny z 20 miejscami - wylicza.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
Nowe skrzydło przy ul. Wodociągowej ma obejmować sale jedno-, dwu- i trzyosobowe z węzłami sanitarnymi, gabinety lekarskie i psychologiczne, pokój terapii rodzinnej, poradnie zdrowia psychicznego oraz szkołę podstawową i średnią. Projekt zakłada także budowę łącznika z istniejącym budynkiem, modernizację infrastruktury technicznej i dróg wewnętrznych. Zakończenie inwestycji planowane jest na 2029 rok.
Decyzja rządu zapadła w czasie, gdy system opieki psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży jest skrajnie przeciążony. Jak sygnalizują rodzice i lekarze, na wizyty i hospitalizację czeka się miesiącami, a oddziały pracują na granicy wydolności. To problem ogólnopolski - od lat wskazywany m.in. przez środowiska medyczne i Rzecznika Praw Obywatelskich.
Do redakcji zgłosiła się samotna matka z Opola, której dziecko z zespołem Aspergera oczekuje na przyjęcie do oddziału psychiatrycznego.
"W Opolu aktualnie 30 dzieci czeka w kolejce na przyjęcie do oddziału psychiatrycznego przy ul. Wodociągowej. Wśród nich jest moje dziecko - z Zespołem Aspergera i orzeczeniem o niepełnosprawności. Mimo diagnozy nie ma żadnego pierwszeństwa" - pisze w liście do redakcji.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Jak podkreśla, większość dzieci oczekujących na hospitalizację znajduje się w głębokich kryzysach psychicznych.
"Większość z tych dzieci jest po próbach samobójczych albo w bardzo poważnych kryzysach emocjonalnych. Wśród nich jest także moje dziecko. To nie są trudne sytuacje wychowawcze. To są dramaty, w których każda godzina ma znaczenie" - zaznacza.
Czytelniczka zwraca uwagę, że długie kolejki i brak realnego wsparcia prowadzą do poczucia całkowitej bezradności rodziców.
"W zamian za składki i podatki otrzymuję jedynie czekanie, odmowy przez telefon i informację, że moja córka ma po prostu czekać. Każde z tych dzieci ma tylko jedno życie - a ono nie powinno zależeć od długości kolejki" - pisze w liście.
Inwestycja potrzebna "na wczoraj"
Zobacz także Zmiany dla pacjentów szpitala. Rusza remont estakady
Budowa nowego centrum ma poprawić dostępność leczenia, ale do czasu jej zakończenia problem kolejek i przepełnionych oddziałów pozostanie realnym wyzwaniem. Lekarze i rodzice podkreślają, że w psychiatrii dziecięcej czas ma kluczowe znaczenie - opóźnienie leczenia może pogłębiać kryzysy i prowadzić do tragicznych konsekwencji.
Decyzja rządu to ważny krok, jednak dla wielu rodzin w Opolu i regionie to dopiero początek drogi. Oczekiwania są jasne: realna poprawa dostępności pomocy musi nastąpić jak najszybciej, bo - jak mówią rodzice - w tej sytuacji naprawdę nie ma już czasu do stracenia.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia




W dyskusji: 4