• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 1985
    • Dodano: 2025-10-22 / 14:30
    • Komentarzy: 2

    Zarzut zabójstwa dla 73-latka z Głuchołaz. Akt oskarżenia trafił do sądu

    Zarzut zabójstwa dla 73-latka z Głuchołaz. Akt oskarżenia trafił do sądu
    Jerzy K. odpowie przed Sądem Okręgowym w Opolu za zabójstwo, do którego doszło w listopadzie ubiegłego roku w Głuchołazach. Prokuratura oskarża go o brutalne pobicie, w wyniku którego zmarł 64-letni Andrzej R.

    Do tragicznego zdarzenia doszło 27 listopada 2024 roku w jednym z mieszkań przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie w Głuchołazach. Jak wynika z ustaleń śledczych, sąsiad zaniepokojony hałasami dobiegającymi zza ściany zawiadomił policję. Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, zastali w mieszkaniu dwóch mężczyzn - Jerzego K. oraz ciężko pobitego gospodarza lokalu, Andrzeja R.

    Według ustaleń Prokuratury Rejonowej w Prudniku, mężczyźni wcześniej wspólnie spożywali alkohol. W pewnym momencie doszło między nimi do sprzeczki, której powodem miało być żądanie opuszczenia mieszkania skierowane przez Andrzeja R. wobec swojego gościa. Jerzy K. miał poczuć się urażony, ponieważ to on kupił alkohol, co - według jego relacji - sprowokowało go do przemocy. Uderzył gospodarza pięścią w twarz, a następnie bił dalej, nawet po utracie przez niego przytomności.

    Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny

    Mimo podjętej interwencji medycznej, Andrzej R. zmarł jeszcze tego samego dnia w szpitalu. Sekcja zwłok wykazała rozległe obrażenia twarzy, w tym złamanie nosa z przemieszczeniem, oraz krwawienie wewnątrzczaszkowe.

    W toku śledztwa Jerzy K. przyznał się do winy. Podkreślił, że do eskalacji konfliktu doprowadziła, w jego odczuciu, obraźliwa postawa gospodarza mieszkania. Prokuratura zleciła również obserwację psychiatryczną oskarżonego - lekarze nie stwierdzili u niego zaburzeń, które mogłyby wpływać na jego poczytalność w chwili zdarzenia.

    Zarzucony czyn kwalifikowany jest jako zbrodnia zabójstwa. Jerzemu K. grozi kara od 10 do 30 lat więzienia lub kara dożywotniego pozbawienia wolności.

    Sprawę rozpozna Sąd Okręgowy w Opolu.

    Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 2

    2025-10-23 07:49:08 #1685449
    Przepadek mienia oraz cała emerytura na rzecz państwa dla sprawcy. Zresztą ZUS zaciera ręce, niedługo poszkodowany uzyskałby wiek emerytalny a tak jedynie zasiłek pogrzebowy. Można by stwierdzić same plusy oczywiście z punktu widzenia chłodnego koszyka finansowego. W sumie tragedia. Miłego, spokojnego dnia.
    [ 0 ]