- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 4054
- Dodano: 2025-09-21 / 14:15
- Komentarzy: 6
Ambitne obietnice, gorzka rzeczywistość. Ukraińska inwestycja kończy się zamknięciem zakładu
Gdy pod koniec 2023 roku ukraińska spółka Trzy Niedźwiedzie przejmowała Nordis, lidera rynku mrożonek i lodów w Polsce, jej właściciel - Dmytro Uszmajew - zapowiadał rozwój, eksport i integrację z ukraińskimi spółkami. Deklarował, że polskie marki nie znikną, a ich potencjał zostanie wzmocniony przez doświadczenie jego firmy.
Słowa te szybko rozmijały się z rzeczywistością. Zaledwie kilka miesięcy po sfinalizowaniu transakcji, w kaliskim zakładzie Calfrost wręczono wypowiedzenia wszystkim pracownikom. W uzasadnieniu decyzji prezes Nordisu, Kostiantyn Valczuk, mówił w 2024 roku w rozmowie z "Faktami Kaliskimi":
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
"Zakład jest bardzo stary i zużywa na tyle dużo prądu i innych mediów, że jest niekonkurencyjny w porównaniu z innymi producentami nowoczesnymi".
Po likwidacji zakładu teren trafił na sprzedaż. Początkowo cena wynosiła 12,9 mln zł. Szybko jednak okazało się, że zainteresowanie jest niewielkie. Jednym z problemów okazał się stan budynków - potencjalni inwestorzy chcieli, by właściciel sam wyburzył zabudowania, zanim dojdzie do transakcji.
W obliczu braku ofert cena została obniżona do 5,8 mln zł - to niecałe 200 zł za metr kwadratowy. Ofertę wystawiono nie tylko na polskich portalach, ale nawet w ukraińskim serwisie OLX, gdzie za teren i zabudowania żądano równowartości ok. 2,9 mln dolarów.
W ogłoszeniu zapewniano, że "wszystko jest w dobrym stanie i gotowe do wznowienia działalności". Jednak z portali ogłoszeniowych oferta już zniknęła, a spółka, zapytana przez nas o dalsze losy sprzedaży, do dziś nie odpowiedziała.
Zobacz także Święto Wzoru Opolskiego w Muzeum Wsi Opolskiej. Twórcy i rzemieślnicy pokazali swoje prace
Działka w Kaliszu to ponad 29 tys. m² powierzchni, z czego prawie 4000 m² to zabudowania: hale produkcyjne i biura. Jak wynika z ostatniego sprawozdania finansowego Calfrostu za 2023 rok, przychody zakładu wyniosły 14,9 mln zł, ale firma poniosła 3,5 mln zł straty netto.
Mimo zapewnień o inwestycjach i rozwoju, przejęcie Nordisu przez Trzy Niedźwiedzie dla kaliskiego zakładu oznaczało de facto likwidację. A dla Uszmajewa? Prawdopodobnie kolejną próbę "szybkiej rotacji aktywów" - kupić tanio, sprzedać drożej. Tyle że tym razem zysk się oddala.
Dmytro Uszmajew to jeden z najbogatszych Ukraińców. Karierę zaczynał od handlu makaronem i amerykańskimi konserwami w latach 90. Własną produkcję lodów uruchomił w 1998 roku, a rok później założył firmę Trzy Niedźwiedzie. Dziś to potentat na rynku lodów i mrożonek, z 7-procentowym udziałem w rynku lodów i 11-procentowym w mrożonkach na Ukrainie.
Uszmajew słynie nie tylko z sukcesów, ale i kontrowersji. W 2018 roku sam przyznał się do wręczania łapówek ukraińskim służbom nadzoru i straży pożarnej. Produkty jego firmy wielokrotnie oskarżano o złą jakość, a samego biznesmena - o narażanie zdrowia konsumentów.
Los zakładu w Kaliszu pozostaje niepewny. Mimo obniżonej ceny i rozgłosu, inwestorów brak. Mieszkańcy miasta stracili nie tylko miejsca pracy, ale i nadzieję na szybkie zagospodarowanie dużego terenu przemysłowego.
Zobacz także Zderzenie dwóch aut na skrzyżowaniu Kośnego i Katowickiej w Opolu
Cała sytuacja pokazuje, jak łatwo ambitne hasła o "ekspansji" i "rozwoju" mogą się przerodzić w biznesowe wycofanie - szczególnie, gdy za inwestycjami nie idą realne działania.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 6