- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 3452
- Dodano: 2025-09-19 / 12:45
- Komentarzy: 0
Szkoła w Żyrowej zagrożona likwidacją? Mieszkańcy protestują, władze analizują sytuację
Wieść o możliwej likwidacji szkoły zaniepokoiła mieszkańców Żyrowa. W sali Ochotniczej Straży Pożarnej zorganizowano spotkanie, podczas którego rodzice, nauczyciele i uczniowie wyrazili swoje obawy.
W szkole uczą się dzieci z trzech okolicznych wsi: Żyrowej, Oleszki i Jasiony. Rodzice podkreślają, że placówka jest nie tylko miejscem nauki, ale i centrum życia lokalnego.
Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
- Dziecko skończy lekcje i jest na miejscu. Może samo wrócić, poczekać w świetlicy. Jeśli szkoła zostanie zamknięta, będziemy zdani na autobusy albo własne samochody - podkreśla jedna z mam, Daria.
- To jest nonsens, żeby tę szkołę zamykać - mówi Barbara, mieszkanka jednego z sołectw. - Szkoła działa od lat, jest po remoncie, mamy tu świetnych nauczycieli i dzieci, które chętnie do niej uczęszczają. Fakt, że jest teraz mniej dzieci, nie oznacza, że tak będzie zawsze.
Choć liczba uczniów jest niewielka - obecnie 107 dzieci w ośmiu oddziałach - szkoła cieszy się bardzo dobrą opinią. Jak mówi dyrektor Katarzyna Jajuga, szkoła od lat osiąga wysokie wyniki w egzaminach ósmoklasisty, często przewyższając średnie wyniki nie tylko w gminie, ale i w województwie.
- Nasze klasy są małe, co daje możliwość indywidualnego podejścia do ucznia - mówi dyrektorka. - Nie jesteśmy szkołą "na pokaz", jesteśmy szkołą z wynikami i sercem. Uczymy, wychowujemy, uczestniczymy w życiu lokalnym. Zamknięcie tej szkoły byłoby ogromną stratą nie tylko dla dzieci, ale i dla całej społeczności.
Zobacz także Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
Nauczyciele również zaznaczają, że z problemem niskiej liczby uczniów radzili sobie nie raz.
- Uczę tu od 30 lat i bywały lata, kiedy w ogóle nie było dzieci do pierwszej klasy. Zawsze znajdowaliśmy rozwiązanie - mówi Judyta Grzyb, nauczycielka.
Samorząd gminy Zdzieszowice przyznaje, że problem niżu demograficznego jest poważny - w całej gminie w ubiegłym roku urodziło się zaledwie 56 dzieci, a funkcjonuje aż pięć szkół podstawowych.
- Nie podjęliśmy żadnej ostatecznej decyzji - zapewnia burmistrz Zdzieszowic Sylwester Gidel. - Konsultacje miały się dopiero rozpocząć, ale temat przedostał się do opinii publicznej wcześniej. To trudna sprawa, ale musimy się jej przyjrzeć.
Podobnie wypowiada się przewodniczący Rady Miejskiej Marek Skóra.
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
- Nie było głosowania nad zamknięciem szkoły. Na komisji radni przedstawili swoje opinie po zapoznaniu się z audytem oświatowym. To dopiero początek rozmów.
W przypadku podjęcia uchwały o zamiarze likwidacji szkoły, konieczne będzie uzyskanie opinii kuratora oświaty oraz związków zawodowych. Ostateczna decyzja należeć będzie do Rady Miejskiej - jednak dopiero po przeprowadzeniu szerokich konsultacji społecznych.
Mieszkańcy Żyrowej i okolic liczą, że głos lokalnej społeczności zostanie wzięty pod uwagę.
- Mam nadzieję, że decyzję podejmą ludzie, którzy widzą nie tylko tabelki, ale i potrzeby społeczne, moralne, ludzkie - mówi Katarzyna Jajuga. - Wierzę, że nasza szkoła będzie dalej działać.
Zobacz także Pijany obywatel Ukrainy uderzył w skuter. Próbował uciec i uszkodził stojące audi
Podobna niepewność dotyczy także szkoły podstawowej w Januszkowicach - tam sytuacja również jest analizowana w kontekście demografii.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.