- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 15712
- Dodano: 2025-07-19 / 16:12
- Komentarzy: 27
"Stop imigracji" - wiec Konfederacji na opolskim Rynku
W sobotę 19 lipca o godzinie 12:00 na Rynku w Opolu odbył się wiec Konfederacji pod hasłem "Stop Imigracji". Uczestnicy wyrażali sprzeciw wobec polityki migracyjnej, wskazując na zagrożenia związane z napływem cudzoziemców.
Na Rynku uczestnicy zgromadzenia zorganizowanego przez Konfederację sprzeciwiali się zarówno nielegalnemu, jak i legalnemu napływowi obcokrajowców. Organizatorzy wskazywali, że masowa imigracja prowadzi do tworzenia równoległych społeczeństw, zagrożeń kulturowych i wzrostu przestępczości.
- Nie chcemy, żeby Polska stała się areną zmagań gangów imigranckich, narzucania nam obcej kultury czy miejscem cyklicznych masowych podpaleń samochodów. Nie chcemy budowy równoległego społeczeństwa złożonego z imigrantów, a do tego prowadzi zarówno nielegalny, jak i legalny napływ obcokrajowców - głosiło stanowisko Konfederacji.
Wśród zebranych pojawiały się głosy poparcia dla twardej kontroli migracji, ale także refleksje dotyczące rynku pracy. - Wcześniej obserwowaliśmy bandyckie sceny na zachodzie Europy, to nie ma żadnego powodu, żeby tutaj nie działo się to samo. To jest logiczne i oczywiste. A jeżeli polityka ma wyglądać tak, że ma dużo ludzi o innych kulturach tutaj do nas włączać, nie próbując się asymilować, to co może się stać? - mówił Wiktor, uczestnik wiecu.
W podobnym tonie wypowiadała się Teresa: - Byłam teraz w Niemczech i koleżanka się przestraszyła. Nie można wyjść przed dom, na ulicy brud, smród. Ona mieszka w bloku, o piątej trzeba wszystko zaryglować. Strach, że się rzucą. Przyjeżdżają po zasiłki, nie do pracy. To jest nieprawda, że idą do pracy. Oni wszyscy siedzą w kawiarniach. Myśmy rano przeszły - nie było miejsca. Same młode chłopy siedzą. Nie ma miejsc dla normalnych ludzi.
Niektórzy uczestnicy wiecu zaznaczali, że nie są przeciwni imigrantom jako takim, ale chcą skutecznej weryfikacji. - Nie mówię, że każda osoba, która tu przyjedzie, stanowi zagrożenie, bo są też tacy, którzy przyjeżdżają, pracują uczciwie i tak dalej. Ale dużo jest takich, zwłaszcza tych nielegalnych, którzy gdzieś przemykają się przez lasy, przypływają na pontonach. Nie przyjeżdżają tu pracować, tylko kraść albo robić coś złego - mówił Patryk. - Dlatego ja uważam, że lepiej minimalizować ryzyko i występować przeciwko zagrożeniu. Zwłaszcza że widzimy, co się dzieje w innych państwach europejskich, które stosowały politykę otwartych drzwi - to się dla nich źle skończyło. Mierzą się teraz z gangami, przestępczością, wzrostem liczby zabójstw i zamachów terrorystycznych. To pokazuje, że trzeba działać z wyprzedzeniem - dodał.
Wiec w Opolu był jednym z kilkudziesięciu zorganizowanych tego dnia przez Konfederację w całym kraju. Zgromadzenie przebiegło spokojnie, pod nadzorem policji.
Wydarzenia pod patronatem portalu
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Powiązane materiały
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
becking: Napisał postów [127], status [wyjadacz]
Jakoś nie widzę potrzebujących pomocy rodzin tylko sami faceci, co to kur.a jest? Czy lewactwo jest tak głupie, że nie widzi kto do nas przychodzi i czym to się skończy? Z doświadczenia innych krajów wiemy że ci ludzie przy wiekszej ilosci integrują się ze sobą stwarzając wielkie niebezpieczeństwo. Teraz broniąc swojego kraju przed zalewem emigrantów jesteś nazwany faszystą. Pięści się zaciskają...