- Autor: Greg
- Wyświetleń: 11240
- Dodano: 2011-01-29 / 09:45
- Komentarzy: 142
Mieszkańcy Groszowic spotkali się z radnymi
Groszowice chcą utworzyć swoją radę dzielnicy, by mieć realny wpływ na decyzje, jakie w ich imieniu podejmują w ratuszu urzędnicy i radni. Na razie jednak na spotkaniu, na które przybyło około 60 osób poruszono najistotniejsze problemy mieszkańców.
- Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku prezydent obiecywał nam 21 milionów złotych na remont Oświęcimskiej. Minęły dwa miesiące i nagle zrobiło się z tego tylko 300 tysięcy złotych. Gdzie się podziały te pieniądze? - pytali zbulwersowani mieszkańcy radnych. - Budżet Opola na ten rok został już przez radnych zamknięty, korekty może dokonać jedynie prezydent miasta - tłumaczył Michał Nowak z PiS.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
Na spotkaniu pojawili się radni, którzy startowali z okręgu obejmującego Groszowice: Eugenia Sak z Razem dla Opola, Michał Nowak z Prawa i Sprawiedliwości i Małgorzata Sekula - SLD. Przyjechali także dwaj radni z innych okręgów - Jolanta Kawecka z PO i Patryk Jaki z PiS. Mieszkańcy zaprosili także Romana Ciasnochę i Renatę Ćwirzeń-Szymańską, ale Ci nie przyjechali. - Pan Ciasnocha nie spotkał się z Państwem, bo nie miał odwagi spojrzeć Wam w oczy po swoich obietnicach bez pokrycia - skomentował Patryk Jaki.
Alina Grzesik, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 24 zwróciła także uwagę na potrzebę budowy ogólnodostępnego placu zabaw dla dzieci. - Pracownicy szkoły przygotowali dokumentację i projekt, by plac mógł powstać w ramach rządowego programu "Radosna Szkoła". Niestety, jak widać nie znalazł on poparcia prezydenta i radnych - żaliła się. - Klub radnych PiS zgłosił wniosek na 50 tysięcy złotych na plac zabaw w Groszowicach, ale tylko my głosowaliśmy za, więc wniosek nie przeszedł - ripostował radny Patryk Jaki.
Mieszkańcy podnosili także sprawę izby wytrzeźwień i noclegowni dla bezdomnych, które od lat mają swoją siedzibę na terenie Groszowic. - Do tego jeszcze niedaleko jest wysypisko śmieci, składowisko popiołów z Elektrowni Opole i wiele uciążliwych firm. - Nie mieszka u nas nikt "ważny", a prezydent Zembaczyński po prostu nie lubi naszej dzielnicy - dodaje jeden z mieszkańców, zyskując akceptację większości zebranych.
Patryk Jaki obiecał, że napisze wniosek o przeniesienie noclegowni dla bezdomnych do innej części miasta. Do tej sprawy wrócimy.
Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 142
A teraz bez żartu,faktem jest,że Groszowice prezentują się fatalnie,dojazd to droga przez mękę dla kierowców i pojazdów.
Trzeba coś z tym zrobić.Pan Prezydent przecież pisał na plakatach " KOCHAM OPOLE "