- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 2025
- Dodano: 2025-06-11 / 08:00
- Komentarzy: 0
Ukraińcy wyjeżdżają na Zachód. Jednak ich miejsc pracy nie przejęli Polacy
Według najnowszych danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, we wrześniu 2024 r. w Polsce pracowało ponad 1,17 mln cudzoziemców - to sześciokrotnie więcej niż jeszcze w 2015 roku. Wciąż największą grupę stanowią Ukraińcy (779 tys.), ale ich liczba systematycznie spada. Jednocześnie dynamicznie rośnie udział imigrantów zarobkowych z innych kontynentów.
- "Rynek nie znosi próżni. Ukraińcy masowo wyjeżdżają na Zachód, a ich miejsce wypełniają nowi pracownicy - głównie z Azji i Ameryki Południowej" - tłumaczy Michał Solecki, prezes firmy Worksol Group w rozmowie z WP. - "Kiedy wojna się skończy, a Ukraińcy będą chcieli wrócić do Polski, może się okazać, że... nie będzie już do czego wracać. Pracodawcy nie zwolnią sprawdzonych pracowników z Indii czy Filipin, żeby ponownie zatrudniać Ukraińców."
Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
Z danych SW Research wynika, że tylko w pierwszej połowie 2024 roku wydano ponad 173 tys. zezwoleń na pracę, z czego znacząca większość trafiła do osób pochodzących z Azji i Ameryki Południowej. Największe zapotrzebowanie na pracowników z zagranicy występuje w sektorach:
- przemysłowym (produkcja, operatorzy maszyn),
- logistyce i magazynowaniu,
- usługach administracyjnych,
- transporcie.
W dalszej kolejności zatrudnienie oferują także budownictwo, sektor HoReCa (hotelarstwo i gastronomia) oraz handel.
Zmiana struktury migracji zarobkowej w Polsce niesie ze sobą zarówno szanse, jak i wyzwania. Nowi pracownicy to często osoby dobrze wykwalifikowane i zdeterminowane do długoterminowego pozostania w Polsce. Jednak proces ich integracji bywa trudniejszy - różnice kulturowe, językowe i społeczne wymagają większego zaangażowania ze strony pracodawców i instytucji publicznych.
Z drugiej strony, odpływ Ukraińców może oznaczać dla Polski utratę cennej grupy pracowników dobrze już zintegrowanych z lokalnymi społecznościami. Wielu z nich wyjechało, korzystając z liberalnych przepisów w krajach Europy Zachodniej, które po wybuchu wojny otworzyły dla nich swoje rynki pracy.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Sytuacja na polskim rynku pracy pokazuje, że kraj staje się coraz bardziej zróżnicowany etnicznie i kulturowo, a rola migrantów w gospodarce - kluczowa. Wraz z tym trendem rośnie też potrzeba wypracowania skutecznych strategii integracyjnych, które pozwolą Polsce lepiej wykorzystywać potencjał nowych pracowników.
Eksperci nie mają złudzeń - proces zastępowania Ukraińców przez pracowników z Azji i Ameryki Południowej już się rozpoczął i będzie postępować. W obliczu globalnej konkurencji o siłę roboczą, Polska musi dostosować się do nowych realiów - inaczej to nie cudzoziemcy będą uciekać z Polski, ale pracodawcy z inwestycjami.
Źródło: ZUS, SW Research, WP Finanse, Worksol Group
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.