- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 1959
- Dodano: 2025-06-11 / 08:00
- Komentarzy: 0
Ukraińcy wyjeżdżają na Zachód. Jednak ich miejsc pracy nie przejęli Polacy
Według najnowszych danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, we wrześniu 2024 r. w Polsce pracowało ponad 1,17 mln cudzoziemców - to sześciokrotnie więcej niż jeszcze w 2015 roku. Wciąż największą grupę stanowią Ukraińcy (779 tys.), ale ich liczba systematycznie spada. Jednocześnie dynamicznie rośnie udział imigrantów zarobkowych z innych kontynentów.
- "Rynek nie znosi próżni. Ukraińcy masowo wyjeżdżają na Zachód, a ich miejsce wypełniają nowi pracownicy - głównie z Azji i Ameryki Południowej" - tłumaczy Michał Solecki, prezes firmy Worksol Group w rozmowie z WP. - "Kiedy wojna się skończy, a Ukraińcy będą chcieli wrócić do Polski, może się okazać, że... nie będzie już do czego wracać. Pracodawcy nie zwolnią sprawdzonych pracowników z Indii czy Filipin, żeby ponownie zatrudniać Ukraińców."
Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
Z danych SW Research wynika, że tylko w pierwszej połowie 2024 roku wydano ponad 173 tys. zezwoleń na pracę, z czego znacząca większość trafiła do osób pochodzących z Azji i Ameryki Południowej. Największe zapotrzebowanie na pracowników z zagranicy występuje w sektorach:
- przemysłowym (produkcja, operatorzy maszyn),
- logistyce i magazynowaniu,
- usługach administracyjnych,
- transporcie.
W dalszej kolejności zatrudnienie oferują także budownictwo, sektor HoReCa (hotelarstwo i gastronomia) oraz handel.
Zmiana struktury migracji zarobkowej w Polsce niesie ze sobą zarówno szanse, jak i wyzwania. Nowi pracownicy to często osoby dobrze wykwalifikowane i zdeterminowane do długoterminowego pozostania w Polsce. Jednak proces ich integracji bywa trudniejszy - różnice kulturowe, językowe i społeczne wymagają większego zaangażowania ze strony pracodawców i instytucji publicznych.
Z drugiej strony, odpływ Ukraińców może oznaczać dla Polski utratę cennej grupy pracowników dobrze już zintegrowanych z lokalnymi społecznościami. Wielu z nich wyjechało, korzystając z liberalnych przepisów w krajach Europy Zachodniej, które po wybuchu wojny otworzyły dla nich swoje rynki pracy.
Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
Sytuacja na polskim rynku pracy pokazuje, że kraj staje się coraz bardziej zróżnicowany etnicznie i kulturowo, a rola migrantów w gospodarce - kluczowa. Wraz z tym trendem rośnie też potrzeba wypracowania skutecznych strategii integracyjnych, które pozwolą Polsce lepiej wykorzystywać potencjał nowych pracowników.
Eksperci nie mają złudzeń - proces zastępowania Ukraińców przez pracowników z Azji i Ameryki Południowej już się rozpoczął i będzie postępować. W obliczu globalnej konkurencji o siłę roboczą, Polska musi dostosować się do nowych realiów - inaczej to nie cudzoziemcy będą uciekać z Polski, ale pracodawcy z inwestycjami.
Źródło: ZUS, SW Research, WP Finanse, Worksol Group
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.