- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 21793
- Dodano: 2025-05-04 / 22:00
- Komentarzy: 8
Zderzenie z sarną. Kierowca stracił przytomność - nikt się nie zatrzymał (WIDEO)
Do zdarzenia doszło w środę, 30 kwietnia, tuż po godzinie 5:00 rano. Jak przekazała komisarz Agnieszka Żyłka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, służby zostały zaalarmowane przez system eCall, automatycznie zamontowany w jednym z pojazdów, który wykrył zdarzenie i samodzielnie połączył się z numerem alarmowym 112.
Z ustaleń policji wynika, że kierowca samochodu, który wezwał pomoc, zwolnił na widok wybiegającej z lasu sarny, chcąc ją przepuścić. Niestety, zwierzę zostało uderzone przez nadjeżdżający z przeciwka pojazd, a następnie siłą uderzenia odbiło się i uderzyło w szybę samochodu, który pierwotnie ją przepuszczał. Mężczyzna w tym aucie stracił przytomność, a jego pojazd - wyposażony w odpowiednie systemy bezpieczeństwa - samoczynnie się zatrzymał i uruchomił światła awaryjne.
Zobacz także Ciężarówka przewróciła się na A4. Kierowca trafił do szpitala
Poszkodowany kierowca, który odzyskał przytomność po około 12 minutach, relacjonował, że nikt z przejeżdżających w tym czasie kierowców nie zatrzymał się, by udzielić pomocy, ani nie zadzwonił na służby ratunkowe. Jak wspomniał, dopiero przyjazd straży pożarnej pozwolił mu uzyskać pomoc medyczną. - Byłem po prostu nieprzytomny i przez te 12 minut nie tylko nikt nie zatrzymał się, żeby udzielić mi pierwszej pomocy. (...) Nikt nawet nie zadzwonił na 112 - mówi pan Jan.
Kierujący pojazdem, który potrącił sarnę, nie zatrzymał się po zderzeniu. Policjanci ustalają jego tożsamość i zabezpieczyli już nagranie z wideorejestratora samochodu poszkodowanego. Trwają także działania mające na celu pozyskanie materiałów z monitoringu na trasie przejazdu drugiego pojazdu. Jak podaje policja, sprawca poruszał się najprawdopodobniej białym fordem.
- W Polsce istnieje obowiązek zatrzymania się po zdarzeniu drogowym i sprawdzenia, czy ktoś inny nie uczestniczył w tym zdarzeniu i nie potrzebuje pomocy. Będziemy dokładać wszelkich starań, by ustalić kierowcę i doprowadzić go do złożenia wyjaśnień - zaznaczyła komisarz Żyłka.
Policja apeluje do świadków zdarzenia oraz osób, które mogą rozpoznać kierowcę białego forda, by zgłosiły się do Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie. Apel skierowany został również do samego sprawcy - z prośbą o kontakt i wyjaśnienie sytuacji.
Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
Poszkodowany kierowca podkreślił, jak ważne są reakcje innych użytkowników drogi. - Będę się zatrzymywał, nawet jeśli auto tylko stoi na awaryjnych. Może ktoś w środku potrzebuje pomocy. - mówił pan Jan, zaznaczając, że zawiódł się na braku reakcji ze strony innych kierowców. Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 8
Tak ma +90% mieszkańców tego kraju.To są ofiary dla Rosjan i Chinczyków w Wojnie Przyszłości, która to Wojna już od kilku lat
się pięknie nam rozwija.Powinny być kary za tchórzostwo.Od grzywny 3000zł-30.000zł wraz z publicznym upokorzeniem po
cięższe wyroki.Rosjanie strzelają swoim tchórzom wojennym w plecy i w tył głowy. A cywilów mają znacznie odważniejszych
niż polaczki.Kary dla polityków za tchórzostwo społeczne i polityczne powinny być najdotkliwsze.Z miejsca zmieniłaby się
obsada belwederu, samorządów i na najwyższych stanowiskach.Bida mentalna w tym kraju jest żałosna.W Godle Orzeł a w sercu zając u +90% polaczków.Taka PRAWDA.