- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 3531
- Dodano: 2025-01-04 / 19:53
- Komentarzy: 4
Tajemnicze dłuto łączy zdarzenie sprzed kilku lat z obecnymi podmianami figur sakralnych
Ryszard Makowiecki z Muzeum Sztuki Sakralnej w Ligocie Dolnej opowiada o nietypowym eksponacie, który trafił do placówki jakiś czas temu:
- Kilka lat temu mieszkańcy jednej z miejscowości w gminie Strzelce Opolskie poinformowali nas, że w kapliczce podrzucono tajemniczą figurę. Po konsultacji z księdzem uznano, że figura powinna zostać spalona, ale mieszkańcom było szkoda jej zniszczyć. Zapytali, czy może trafić do nas - i tak się stało.
Figura, która obecnie znajduje się w muzeum, jest wykonana z drewna i przedstawia nieznaną postać, prawdopodobnie związaną z kulturą Ameryki Łacińskiej. Szczególną uwagę zwraca jej nietypowa konstrukcja - otwierany brzuch, przypominający funkcję relikwiarza.
Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?
- Nie jest to praca amatora. To dłuto i ręka artysty o wysokim kunszcie. Przedstawienie oczu w tej figurze jest identyczne jak w podrzucanych obecnie figurkach w kapliczkach. Nie robiła to na pewno osoba, amator, uczeń szkoły plastycznej, student Akademii Sztuk Pięknych. To jest dłuto i ręka artysty. Możemy z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że wszystkie dzieła wyszły spod tej samej ręki - podkreśla Makowiecki.
Eksperci oceniają, że figury podrzucane obecnie w powiecie strzeleckim to również dzieła artystyczne o wysokim poziomie wykonania. Zdaniem Makowieckiego, choć dzieła mają nietypowy charakter, należy je zakwalifikować jako sztukę naiwną - formę wyrazu, która często wywołuje u odbiorców silne emocje. - Nie są to amatorskie dzieła, a raczej sztuka sakralna z elementami sztuki naiwnej. Choć mają nietypowy charakter, ich przekaz i wykonanie nie wskazują na obrazoburczość
Artefakty zaczynają wracać
Od początku stycznia mieszkańcy powiatu strzeleckiego zaczęli odnajdywać zaginione artefakty. W Nowy Rok w Bokowem odnaleziono figurę św. Anny. W rękach figury znajdował się woreczek z 200 zł, co może być formą rekompensaty.
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
Podobna sytuacja miała miejsce w Rozmierzy, gdzie owinięty w folię obraz Matki Boskiej również został zwrócony. Przy nim również znajdowała się kwota 200 zł.
Z kolei w Grodzisku w Nowy Rok nad ranem odnaleziono skradzioną wcześniej figurę św. Jana Nepomucena. Tym razem jednak nie towarzyszyły jej żadne pieniądze.
Motywacje artysty pozostają nieznane, jednak sposób, w jaki figury wracają, sugeruje przemyślany plan. Śledztwo trwa a wszystkie dowody wskazują, że za podrzucanymi figurkami stoi ten sam artysta, który kilka lat temu stworzył dzieło obecnie przechowywane w Ligocie Dolnej. Jego tożsamość pozostaje nieznana, ale zarówno wartość artystyczna, jak i religijna jego prac wywołują szerokie zainteresowanie.
Pisaliśmyo tym:Nietypowe kradzieże i zamiana figurek sakralnych. Pierwsze już powracają na miejsce
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA




W dyskusji: 4