• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 2237
    • Dodano: 2024-12-10 / 21:04
    • Komentarzy: 9

    Ostre spory o edukację zdrowotną w szkołach. Czy jest o co walczyć? Pikieta w Opolu

    Ostre spory o edukację zdrowotną w szkołach. Czy jest o co walczyć? Pikieta w Opolu

    (Fot. Woytazz)

    Od września 2025 roku edukacja zdrowotna ma wejść do szkół jako obowiązkowy przedmiot. Program obejmie szerokie spektrum zagadnień dotyczących zdrowia fizycznego, psychicznego, społecznego i seksualnego. Choć wiele osób chwali kompleksowe podejście do edukacji, największe kontrowersje budzi wprowadzenie edukacji seksualnej jako jednego z elementów programu. W wielu miastach, w tym w Opolu, odbywają się pikiety, które sprzeciwiają się tym zmianom.

    Nowy przedmiot, który zastąpi Wychowanie do Życia w Rodzinie (WdŻ), będzie obowiązkowy dla wszystkich uczniów.

    Program obejmuje:
    - zdrowie psychiczne i techniki radzenia sobie ze stresem,
    - zdrowie fizyczne, w tym znaczenie ruchu i zdrowego odżywiania,
    - profilaktykę uzależnień i chorób cywilizacyjnych,
    - edukację seksualną, dostosowaną do wieku uczniów.

    Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu

    Minister edukacji Barbara Nowacka podkreśliła, że celem jest wyposażenie uczniów w wiedzę, która pomoże im podejmować świadome decyzje dotyczące zdrowia.

    - Powołałam zespół ekspertów, który wypracował podstawy programowe nowego przedmiotu. Koordynatorem zespołu został prof. Zbigniew Izdebski, doświadczony pedagog i seksuolog - mówiła minister. Ekspertów rekomendowali także ministrowie zdrowia oraz sportu i turystyki. - Profilaktyka to priorytet, bo pozwala nam zachować długie życie w dobrym zdrowiu. Szkoła to najlepszy czas na wyrobienie zdrowych nawyków, takich jak ruch, zdrowa dieta i dbanie o sen.

    Program został dostosowany do wieku uczniów i oparty na prawach człowieka, równości płci oraz odpowiedzialności.

    Czego dzieci nauczą się w ramach edukacji seksualnej?

    Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia

    W klasach IV-VI uczniowie poznają podstawowe pojęcia związane ze zdrowiem seksualnym i seksualnością człowieka. Nauczą się omawiać budowę narządów płciowych, proces zapłodnienia oraz etapy ciąży i porodu. Ważnym elementem programu będzie autonomia cielesna - uczniowie dowiedzą się, jak rozpoznawać i reagować na sytuacje naruszające granice intymne oraz gdzie szukać pomocy w przypadku zagrożenia.

    W klasach VII-VIII program rozszerza się o zagadnienia popędu seksualnego, orientacji psychoseksualnej, tożsamości płciowej oraz świadomej zgody. Uczniowie nauczą się rozpoznawać formy presji i seksualizacji w mediach oraz przeciwdziałać przemocy seksualnej. Poznają także różne metody antykoncepcji oraz zasady profilaktyki chorób przenoszonych drogą płciową.

    W obu grupach wiekowych szczególny nacisk kładziony będzie na respektowanie autonomii własnej i innych oraz świadome podejmowanie decyzji dotyczących życia seksualnego.

    Planowana edukacja zdrowotna budzi tak wielkie emocje, że stała się powodem ulicznych protestów. W Opolu Fundacja Pro Prawo do Życia zorganizowała we wtorek 10.12 pikietę, której uczestnicy wyrazili obawy o wkraczanie szkoły w kompetencje rodziców.

    - Jesteśmy rodzicami i dziadkami, chcemy chronić nasze dzieci i wnuki. Uważamy, że zadaniem rodzica jest edukować dziecko w tej sferze. Edukacja seksualna w szkole promuje antykoncepcję i wczesne eksperymentowanie, co jest sprzeczne z naszym światopoglądem i wartościami rodzinnymi. - powiedziała wolontariuszka Fundacji, Lidia Kaczyńska-Pampuch. - Mam nadzieję, że takich rodziców w Polsce jest na tyle dużo, że nawet jeżeli pani Barbara Nowacka, minister edukacji, wprowadzi to rzeczywiście w czyn, to my, jako rodzice, po prostu nie będziemy posyłać dzieci na te lekcje i w tym momencie rząd będzie zmuszony w jakiś sposób na to zareagować.

    Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu

    Zespół odpowiedzialny za opracowanie podstawy programowej edukacji zdrowotnej, kierowany przez prof. Zbigniewa Izdebskiego, zaznacza, że celem przedmiotu jest przekazywanie uczniom wiedzy dostosowanej do ich wieku.

    - Nie będzie ingerencji w światopogląd uczniów. To będzie edukacja oparta na prawach człowieka, szacunku, empatii i odpowiedzialności. Celem jest dostarczenie uczniom wiedzy, na podstawie której będą mogli podejmować świadome decyzje - zapewnia prof. Izdebski.

    Pani Helena, matka dwójki dzieci w wieku szkolnym, uważa, że taka edukacja jest potrzebna, aby przygotować młodych ludzi do radzenia sobie w trudnych sytuacjach.

    - Jeśli program tworzą specjaliści, to wierzę, że wiedzą, czego młodzieży brakuje. Tematy związane z seksualnością nie powinny być tabu, bo kiedy dzieci mają wiedzę, łatwiej im rozpoznać sytuacje, które naruszają ich granice. W internecie można znaleźć różne treści i młoda dziewczyna czasem nie wie, czy to, co widzi, jest w porządku, czy może jest czymś nieodpowiednim. Edukacja zdrowotna może pomóc, by dzieci wiedziały, gdzie kończy się granica i jak reagować, gdy ktoś ją przekracza. - wyjaśnia pani Helena. - Są rodziny, w których tematy związane z seksualnością nie są poruszane. W takich sytuacjach dzieci są zdane na informacje z internetu lub rówieśników, które nie zawsze są rzetelne. Taka edukacja w szkole to szansa, by wszystkie dzieci miały dostęp do odpowiedniej wiedzy i czuły się bezpiecznie - podkreśla.

    Zobacz także Nie żyje kierowca, który doprowadził do tragedii, w której śmierć ponieśli ojciec i syn

    Projekt podstawy programowej edukacji zdrowotnej wciąż jest analizowany przez MEN po zakończeniu konsultacji społecznych. Nowy przedmiot Edukacja zdrowotna ma wejść w życie od 1 września 2025 r., czyli z początkiem kolejnego roku szkolnego.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Ostre spory o edukację zdrowotną w szkołach. Czy jest o co walczyć? Pikieta w Opolu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 9

    2024-12-10 22:01:41 #1678232
    Stop propagowaniu lewackiej ideologii w szkołach!!!!
    [ 0 ]
    2024-12-11 08:50:03 #1678240
    Niby opór wśród społeczeństwa, a w wyborach pójdą zagłosować na Rafałka. Aby uprzedzić nazwanie mnie pisiorem moim zdaniem jest to, to samo zło.
    [ 0 ]
    2024-12-11 05:42:46 #1678234
    Jak to jest że tęczowe dragi chcą żeby ich oglądały niewinne dzieci z przedszkoli?
    [ 0 ]
    2024-12-10 21:39:47 #1678231
    Proste,żeby nie uczyli dzieci o pedałach i lizbijkach.
    [ 0 ]