- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2237
- Dodano: 2024-12-10 / 21:04
- Komentarzy: 9
Ostre spory o edukację zdrowotną w szkołach. Czy jest o co walczyć? Pikieta w Opolu
Nowy przedmiot, który zastąpi Wychowanie do Życia w Rodzinie (WdŻ), będzie obowiązkowy dla wszystkich uczniów.
Program obejmuje:
- zdrowie psychiczne i techniki radzenia sobie ze stresem,
- zdrowie fizyczne, w tym znaczenie ruchu i zdrowego odżywiania,
- profilaktykę uzależnień i chorób cywilizacyjnych,
- edukację seksualną, dostosowaną do wieku uczniów.
Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu
Minister edukacji Barbara Nowacka podkreśliła, że celem jest wyposażenie uczniów w wiedzę, która pomoże im podejmować świadome decyzje dotyczące zdrowia.
- Powołałam zespół ekspertów, który wypracował podstawy programowe nowego przedmiotu. Koordynatorem zespołu został prof. Zbigniew Izdebski, doświadczony pedagog i seksuolog - mówiła minister. Ekspertów rekomendowali także ministrowie zdrowia oraz sportu i turystyki. - Profilaktyka to priorytet, bo pozwala nam zachować długie życie w dobrym zdrowiu. Szkoła to najlepszy czas na wyrobienie zdrowych nawyków, takich jak ruch, zdrowa dieta i dbanie o sen.
Program został dostosowany do wieku uczniów i oparty na prawach człowieka, równości płci oraz odpowiedzialności.
Czego dzieci nauczą się w ramach edukacji seksualnej?
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
W klasach IV-VI uczniowie poznają podstawowe pojęcia związane ze zdrowiem seksualnym i seksualnością człowieka. Nauczą się omawiać budowę narządów płciowych, proces zapłodnienia oraz etapy ciąży i porodu. Ważnym elementem programu będzie autonomia cielesna - uczniowie dowiedzą się, jak rozpoznawać i reagować na sytuacje naruszające granice intymne oraz gdzie szukać pomocy w przypadku zagrożenia.
W klasach VII-VIII program rozszerza się o zagadnienia popędu seksualnego, orientacji psychoseksualnej, tożsamości płciowej oraz świadomej zgody. Uczniowie nauczą się rozpoznawać formy presji i seksualizacji w mediach oraz przeciwdziałać przemocy seksualnej. Poznają także różne metody antykoncepcji oraz zasady profilaktyki chorób przenoszonych drogą płciową.
W obu grupach wiekowych szczególny nacisk kładziony będzie na respektowanie autonomii własnej i innych oraz świadome podejmowanie decyzji dotyczących życia seksualnego.
Planowana edukacja zdrowotna budzi tak wielkie emocje, że stała się powodem ulicznych protestów. W Opolu Fundacja Pro Prawo do Życia zorganizowała we wtorek 10.12 pikietę, której uczestnicy wyrazili obawy o wkraczanie szkoły w kompetencje rodziców.
- Jesteśmy rodzicami i dziadkami, chcemy chronić nasze dzieci i wnuki. Uważamy, że zadaniem rodzica jest edukować dziecko w tej sferze. Edukacja seksualna w szkole promuje antykoncepcję i wczesne eksperymentowanie, co jest sprzeczne z naszym światopoglądem i wartościami rodzinnymi. - powiedziała wolontariuszka Fundacji, Lidia Kaczyńska-Pampuch. - Mam nadzieję, że takich rodziców w Polsce jest na tyle dużo, że nawet jeżeli pani Barbara Nowacka, minister edukacji, wprowadzi to rzeczywiście w czyn, to my, jako rodzice, po prostu nie będziemy posyłać dzieci na te lekcje i w tym momencie rząd będzie zmuszony w jakiś sposób na to zareagować.
Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
Zespół odpowiedzialny za opracowanie podstawy programowej edukacji zdrowotnej, kierowany przez prof. Zbigniewa Izdebskiego, zaznacza, że celem przedmiotu jest przekazywanie uczniom wiedzy dostosowanej do ich wieku.
- Nie będzie ingerencji w światopogląd uczniów. To będzie edukacja oparta na prawach człowieka, szacunku, empatii i odpowiedzialności. Celem jest dostarczenie uczniom wiedzy, na podstawie której będą mogli podejmować świadome decyzje - zapewnia prof. Izdebski.
Pani Helena, matka dwójki dzieci w wieku szkolnym, uważa, że taka edukacja jest potrzebna, aby przygotować młodych ludzi do radzenia sobie w trudnych sytuacjach.
- Jeśli program tworzą specjaliści, to wierzę, że wiedzą, czego młodzieży brakuje. Tematy związane z seksualnością nie powinny być tabu, bo kiedy dzieci mają wiedzę, łatwiej im rozpoznać sytuacje, które naruszają ich granice. W internecie można znaleźć różne treści i młoda dziewczyna czasem nie wie, czy to, co widzi, jest w porządku, czy może jest czymś nieodpowiednim. Edukacja zdrowotna może pomóc, by dzieci wiedziały, gdzie kończy się granica i jak reagować, gdy ktoś ją przekracza. - wyjaśnia pani Helena. - Są rodziny, w których tematy związane z seksualnością nie są poruszane. W takich sytuacjach dzieci są zdane na informacje z internetu lub rówieśników, które nie zawsze są rzetelne. Taka edukacja w szkole to szansa, by wszystkie dzieci miały dostęp do odpowiedniej wiedzy i czuły się bezpiecznie - podkreśla.
Zobacz także Nie żyje kierowca, który doprowadził do tragedii, w której śmierć ponieśli ojciec i syn
Projekt podstawy programowej edukacji zdrowotnej wciąż jest analizowany przez MEN po zakończeniu konsultacji społecznych. Nowy przedmiot Edukacja zdrowotna ma wejść w życie od 1 września 2025 r., czyli z początkiem kolejnego roku szkolnego.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA


W dyskusji: 9