• Autor: Woytazz
    • Wyświetleń: 6651
    • Dodano: 2024-10-31 / 14:50
    • Komentarzy: 8

    48-letni mężczyzna zmarł podczas interwencji policji

    48-letni mężczyzna zmarł podczas interwencji policji

    (Fot. Archiwum)

    29 października w godzinach porannych w miejscowości Krzywizna (gmina Kluczbork) doszło do kłótni na tle finansowym pomiędzy pracodawcą i pracownikiem. Po przybyciu policji na miejsce 48-letni pracownik odmówił wylegitymowania się i wykazywał agresywną postawę wobec funkcjonariuszy. Podczas próby obezwładnienia mężczyzny, ten zasłabł i pomimo szybkiej reakcji służb poniósł śmierć na miejscu.

    Niepozorne zgłoszenie, które nie wynikało, że może zakończyć się ludzką śmiercią.

    Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w we wtorek (29 października) w godzinach porannych.

    Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR

    W jednej z lokalnych firm doszło do kłótni pomiędzy pracodawcą, a 48-letnim pracownikiem obywatelstwa ukraińskiego.

    Kłótnia wywołana była nieporozumieniem finansowym pomiędzy mężczyznami.

    Pracodawca wezwał patrol policji do firmy.

    - Podczas interwencji 48-latek odmówił podania swoich danych personalnych oraz wykazywał agresywne zachowanie. W trakcie próby zatrzymania i założenia kajdanek mężczyzna nagle zasłabł. Pomimo natychmiastowego udzielenia pomocy przez policjantów, a następnie pogotowie ratunkowe mężczyzna nie odzyskał funkcji życiowych - mówi asp. szt. Dawid Gierczyk, oficer prasowy kluczborskiej policji.

    Zobacz także Nocny pożar samochodu przy budynku wielorodzinnym. Ogień objął także drugi pojazd

    Takiego finału interwencji nikt się nie spodziewał. Sprawa ze zwykłej interwencji przerodziła się w śledztwo dla prokuratury.

    - Na miejsce zdarzenia przybył prokurator oraz przedstawiciele Wydziału Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu i Komendy Głównej Policji. Ciało 48-latka decyzją prokuratora zostało zabezpieczone do sekcji, a w sprawie prowadzone jest śledztwo. Na tą chwilę okoliczności wydarzenia sa wyjaśniane, aby ustalić przebieg i przyczynę tego tragicznego zdarzenia - dodaje Gierczyk.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 8

    2024-10-31 17:20:33 #1677065
    Myślał,że Ukraińca wykiwa, zamknąć pracodawce.
    [ 0 ]
    2024-11-02 09:05:45 #1677107
    Jak to co się stało ? W Polsce DALEJ jest tak, że jak sluzby przeprowadzaja interwencje to osobe do ktorej przyjechali trakuja jak wor ziemniakow, jak kogos na kogo mozna przelac WSZYSTKIE minusy sluzby, i wyrzuć caly gniew sluzby. Wiec Positional asphyxia to jest co sie stalo, i sie chlopu umarlo.
    [ 0 ]
    2024-10-31 17:53:26 #1677067
    Jeśli czegoś nie potrafisz to tego nie rób bo na pewno coś zepsujesz.Jak widać policjanci myśleli inaczej.A o jego dane wystarczyło zapytać tego pracodawcę przecież wie kogo zatrudnia.
    [ 0 ]