- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 19065
- Dodano: 2024-07-20 / 17:54
- Komentarzy: 0
Druga edycja ARM RACE TURAWA. Słońce, piach i przeszkody niestraszne biegaczom
Turawa nie próżnuje w ten weekend. Wiele dzieje się nad jeziorami turawskimi. Jednym z głośniejszych wydarzeń z pewnością jest bieg wyczynowy przeznaczony dla fanów sportowych wyzwań - zarówno tych mniej, jak i bardziej zaawansowanych.
ARM RACE TURAWA odbywa się po raz drugi.
Zobacz także Pijany obywatel Ukrainy zatrzymany w Tułowicach. Musi opuścić Polskę
- Ta edycja w porównaniu do poprzedniej różni się na pewno swoją atrakcyjnością. Postawiliśmy w tym roku na postawienie przeszkód w taki sposób, aby kibice mogli swobodnie obserwować zmagania zawodników podczas pokonywania przeszkód. Podczas przygotowań torów ludzie żartując pytali się nas, czy stawiamy klatki na niedźwiedzie lub czy kopiemy trzecią linię warszawskiego metra. - Maciej Mackiewicz, jeden z organizatorów ARM RACE TURAWA.
Bieg ARM Race: Wysokie temperatury i trudne przeszkody
Dzisiejszy bieg ARM Race w Opolu przyniósł uczestnikom zarówno radość, jak i wyzwania związane z wysoką temperaturą oraz różnorodnymi przeszkodami na trasie.
Przemek z Krakowa opowiedział o swoich doświadczeniach z biegu:
Zobacz także Węzeł Opole Zachód czekają duże zmiany. Obecne rozwiązanie przejdzie do historii
- Spora część trasy była w słońcu, więc mocno nam dogrzało wszystkim tak naprawdę, ale organizator akurat tutaj stanął na wysokości zadania, dlatego że dużo było wody na trasie, można się było oblać, było kilka takich punktów, żeby też wejść do wody, schłodzić się, biegło się bardzo fajnie. W sensie, że temperatura nie fajna, ale dostosował organizator, że tak powiem, warunki do tego, żeby nie była aż tak gorąca.
Przemek podkreślił również, że trasa była stosunkowo łatwa technicznie: - Przeszkodowo ten bieg był dość łatwy, mało tutaj było takich technicznych przeszkód, dużo było takich w żargonie, że tak powiem, przeszkadzaczy, czyli jakiś belek do przeskoczenia, ścianek do przejścia, mało było takich technicznych przeszkód jak tutaj, gdzie kilka elementów wisi, musimy sobie się na nich rozbujać, łapać, to się też liczy chwyt, tylko raczej takie łatwiejsze przeszkody.
Dla Karoliny z Głogowa największym wyzwaniem była temperatura: - Najbardziej dała się we znaki temperatura. Gorąco, długo, ale fajnie. Dużo biegania, dużo słońca i dużo piachu. Prawdziwe wakacje.
Karolina, która bierze udział w biegu już drugi raz, mówiła o swoich ulubionych przeszkodach: - Przeszkód w tym roku było mało. Moje ulubione to jak jest wysoko, jak są chwyty, jak trzeba zrobić czysto technicznie, siłowo. To ja lubię - dodaje.
Pomimo trudnych warunków, zarówno Przemek, jak i Karolina byli zadowoleni z biegu i cieszyli się atmosferą oraz możliwością udziału w wydarzeniu.
Zobacz także Zderzenie dwóch aut na skrzyżowaniu Kośnego i Katowickiej w Opolu
Podczas ARM RACE TURAWA 2024 zawodnicy startowali w czterech kategoriach:
DZIKA RODZINKA - bieg dla rodzin z dziećmi na dystansie ok. 1 km, od 3 roku życia
KNUR - bieg dla zabawy, sam decydujesz które przeszkody pokonujesz, dystans ok. 5 km
LOCHA - ok. 5 km trasy i 20 przeszkód
DZIK - ok. 10 km trasy i 35 przeszkód
A w tychże kategoriach biegowych można dokonać jeszcze pewnych zmian. Otóż możemy zdecydować, czy nasza trasa ma być wykonana w 100% i samodzielnie, czy jednak chcemy pobiec "for fun". Mowa tu o tzw. falach.
Fale w jakich mogą startowali uczestnicy dzisiejszego biegu, to:
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
fala OPEN - uproszczone przeszkody na trasie, wzajemna pomoc w ich pokonywaniu, nic tylko brać swoją ekipe i się dobrze bawić
fala ELITE - trudniejsze przeszkody, Zawodnicy nie mogą sobie pomagać
Następna edycja ARM RACE TURAWA już za rok.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.