- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 18950
- Dodano: 2024-07-20 / 17:54
- Komentarzy: 0
Druga edycja ARM RACE TURAWA. Słońce, piach i przeszkody niestraszne biegaczom
Turawa nie próżnuje w ten weekend. Wiele dzieje się nad jeziorami turawskimi. Jednym z głośniejszych wydarzeń z pewnością jest bieg wyczynowy przeznaczony dla fanów sportowych wyzwań - zarówno tych mniej, jak i bardziej zaawansowanych.
ARM RACE TURAWA odbywa się po raz drugi.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
- Ta edycja w porównaniu do poprzedniej różni się na pewno swoją atrakcyjnością. Postawiliśmy w tym roku na postawienie przeszkód w taki sposób, aby kibice mogli swobodnie obserwować zmagania zawodników podczas pokonywania przeszkód. Podczas przygotowań torów ludzie żartując pytali się nas, czy stawiamy klatki na niedźwiedzie lub czy kopiemy trzecią linię warszawskiego metra. - Maciej Mackiewicz, jeden z organizatorów ARM RACE TURAWA.
Bieg ARM Race: Wysokie temperatury i trudne przeszkody
Dzisiejszy bieg ARM Race w Opolu przyniósł uczestnikom zarówno radość, jak i wyzwania związane z wysoką temperaturą oraz różnorodnymi przeszkodami na trasie.
Przemek z Krakowa opowiedział o swoich doświadczeniach z biegu:
Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
- Spora część trasy była w słońcu, więc mocno nam dogrzało wszystkim tak naprawdę, ale organizator akurat tutaj stanął na wysokości zadania, dlatego że dużo było wody na trasie, można się było oblać, było kilka takich punktów, żeby też wejść do wody, schłodzić się, biegło się bardzo fajnie. W sensie, że temperatura nie fajna, ale dostosował organizator, że tak powiem, warunki do tego, żeby nie była aż tak gorąca.
Przemek podkreślił również, że trasa była stosunkowo łatwa technicznie: - Przeszkodowo ten bieg był dość łatwy, mało tutaj było takich technicznych przeszkód, dużo było takich w żargonie, że tak powiem, przeszkadzaczy, czyli jakiś belek do przeskoczenia, ścianek do przejścia, mało było takich technicznych przeszkód jak tutaj, gdzie kilka elementów wisi, musimy sobie się na nich rozbujać, łapać, to się też liczy chwyt, tylko raczej takie łatwiejsze przeszkody.
Dla Karoliny z Głogowa największym wyzwaniem była temperatura: - Najbardziej dała się we znaki temperatura. Gorąco, długo, ale fajnie. Dużo biegania, dużo słońca i dużo piachu. Prawdziwe wakacje.
Karolina, która bierze udział w biegu już drugi raz, mówiła o swoich ulubionych przeszkodach: - Przeszkód w tym roku było mało. Moje ulubione to jak jest wysoko, jak są chwyty, jak trzeba zrobić czysto technicznie, siłowo. To ja lubię - dodaje.
Pomimo trudnych warunków, zarówno Przemek, jak i Karolina byli zadowoleni z biegu i cieszyli się atmosferą oraz możliwością udziału w wydarzeniu.
Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
Podczas ARM RACE TURAWA 2024 zawodnicy startowali w czterech kategoriach:
DZIKA RODZINKA - bieg dla rodzin z dziećmi na dystansie ok. 1 km, od 3 roku życia
KNUR - bieg dla zabawy, sam decydujesz które przeszkody pokonujesz, dystans ok. 5 km
LOCHA - ok. 5 km trasy i 20 przeszkód
DZIK - ok. 10 km trasy i 35 przeszkód
A w tychże kategoriach biegowych można dokonać jeszcze pewnych zmian. Otóż możemy zdecydować, czy nasza trasa ma być wykonana w 100% i samodzielnie, czy jednak chcemy pobiec "for fun". Mowa tu o tzw. falach.
Fale w jakich mogą startowali uczestnicy dzisiejszego biegu, to:
Zobacz także IMGW wydał ostrzeżenia dla Opolszczyzny. Obejmie większość regionu
fala OPEN - uproszczone przeszkody na trasie, wzajemna pomoc w ich pokonywaniu, nic tylko brać swoją ekipe i się dobrze bawić
fala ELITE - trudniejsze przeszkody, Zawodnicy nie mogą sobie pomagać
Następna edycja ARM RACE TURAWA już za rok. Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
12 września
Miody, kołacze i klasztorne podziemia. Trwa Jarmark Franciszkański w Opolu

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.