Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Opolu prowadzi działania kontrolne w odpowiedzi na odkrycie nielegalnego składowiska odpadów w Krapkowicach.
Skala problemu jest poważna, jak podkreśla Sylwia Stemplewska, Rzecznik Prasowy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska:
- Zajmujemy się tą sprawą już od kilku miesięcy. Inspektorzy z naszego opolskiego oddziału ujawnili, że działka, na której odpady są gromadzone to jeden ar. Spółka może tam legalnie magazynować około 25 ton odpadów. Według wstępnych ustaleń znajduje się tam około 5 tysięcy metrów sześciennych odpadów o charakterze odpadów komunalnych, co znacznie przekracza legalne limity - mówi Stemplewska.
- Po zakończeniu kontroli, która obecnie trwa, będziemy podejmować postępowania administracyjne mające na celu nałożenie administracyjnych kar pieniężnych. Wartość tych kar może sięgnąć nawet miliona złotych, zależnie od ostatecznych wyników kontroli. Nasze działania są szeroko zakrojone i obejmują współpracę z organami ścigania oraz Departamentem Zwalczania Przestępczości Środowiskowej Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
Stemplewska dodaje, że sprawa wymaga stałej uwagi i monitorowania:
- W najbliższych dniach planowany jest pobór odwiertów z pryzmy odpadów, co pozwoli na dokładniejsze określenie ich charakteru- czy są to niesegregowane odpady komunalne, czy też już odpady, które przeszły segregację o kodzie 19-12-12, na które spółka posiada zezwolenie. Oczywiście nie w takiej ilości jak wstępnie oszacowano. Jest to niezbędne do dalszych działań prawnych i środowiskowych. Oprócz tego jesteśmy w stałym kontakcie z lokalnymi służbami, takimi jak Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej oraz starostwo, aby wspólnie działać na rzecz szybkiego rozwiązania problemu.
Działania te mają na celu nie tylko ukaranie odpowiedzialnych za nielegalne składowanie, ale również zapobieganie przyszłym naruszeniom w zakresie ochrony środowiska.
Przypomnijmy, że policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu rozpracowali kolejny wątek śledztwa nad tzw. "mafią śmieciową". Współpraca z Inspektoratem zaowocowała zatrzymaniem dwóch mieszkańców województwa śląskiego, którzy od początku roku mogli zarobić na przestępczej działalności nie mniej niż 800 000 złotych. Zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące poświadczenia nieprawdy w dokumentacji oraz składowania odpadów wbrew przepisom, co mogło przynieść im wysokie korzyści finansowe.
Sprawa ma charakter rozwojowy, a funkcjonariusze nie wykluczają dalszych zatrzymań. Obecnie trwają intensywne działania mające na celu pełne wyjaśnienie okoliczności sprawy oraz ustalenie pełnego zakresu nieprawidłowości.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
2024-04-26 21:34:17 [188.146.239.*] id:1672299 tomuniu: Napisał postów [2887], status [Szycha]
W okolicy już grasują szczury.
Niech to wywiozą bo będzie dramat. A tych biznesmenów za pysk i do roboty
przy segregacji śmieci na 10 lat.
2024-04-26 11:28:34 [94.75.75.*] id:1672285 Krzycho: Napisał postów [5509], status [VIP]
Są dowody, podejrzani to niech prokurator działa. Zero litości.
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
tomuniu: Napisał postów [2887], status [Szycha]
W okolicy już grasują szczury. Niech to wywiozą bo będzie dramat. A tych biznesmenów za pysk i do roboty przy segregacji śmieci na 10 lat.