- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 1429
- Dodano: 2024-04-10 / 18:01
- Komentarzy: 3
1,5 mln za oszustwa związane z importem rzepaku
Wspomniana decyzja, wydana 25 marca br., związana jest z zidentyfikowanymi przypadkami wprowadzania do obrotu przez przedsiębiorcę artykułów rolno-spożywczych o znaczącej wartości, zafałszowanych co do pochodzenia i właściwości, co stanowi naruszenie art. 40a ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1980). Niezależnie od nałożonej decyzji administracyjnej sprawa objęta jest również postepowaniem karnym pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.
Konkretnie, w omawianym przypadku inspektorzy zakwestionowali partie rzepaku o łącznej masie ponad 3882 ton, w związku ze stwierdzeniem ich zafałszowania polegającego na zmianie deklarowanego przeznaczenia - z technicznego na konsumpcyjne, a także zmiany deklarowanego kraju pochodzenia - z Ukrainy na Polskę. Wspomniana decyzja i związana z nią rekordowa kara objęła także partie pszenicy o łącznej masie 7670 ton, ze względu na wskazanie, że zboże to jest przeznaczone do celów konsumpcyjnych zamiast do celów paszowych, a także podanie niezgodnego z prawdą kraju pochodzenia.
Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
W tym kontekście warto wiedzieć, że artykuły rolno-spożywcze z przeznaczeniem na cele techniczne co do zasady nie są produkowane, przechowywane czy transportowane zgodnie ze standardami bezpieczeństwa wymaganymi dla żywności. Są one konkurencyjne cenowo, ponieważ w obrocie nimi nie obowiązują przepisy prawa żywnościowego, a podmioty handlujące nimi nie ponoszą kosztów związanych z przestrzeganiem wyższych standardów bezpieczeństwa.
- Decyzja wydana została z uwagi na szereg stwierdzonych nieprawidłowości i uchybień, jakich dopuścił się importer w zakresie braku identyfikacji pszenicy i rzepaku sprowadzonych z Ukrainy i wprowadzonych na rynek polski, a także zmiany właściwości i informacji o kraju pochodzenia tych artykułów. Na podstawie analizy zabezpieczonej dokumentacji wykazano, że ukarane przedsiębiorstwo wprowadziło do obrotu ponad 3,8 tys. ton rzepaku technicznego oraz blisko 7,7 tys. ton pszenicy paszowej, importowanych z Ukrainy, odsprzedając towar do sześciu kontrahentów jako produkty spożywcze. Oszukani zostali kontrahenci z województw pomorskiego i lubelskiego, a także konsumenci, którzy mają prawo do informacji o artykułach, które kupują, w tym o kraju ich pochodzenia oraz o standardach nadzoru nad bezpieczeństwem żywności. Fałszowanie kraju pochodzenia pozbawia ich tej informacji i może prowadzić do nieświadomego zakupu artykułu, którego nie chcieliby kupić, a także daje przewagę nieuczciwym firmom - mówi Agnieszka Jarosińska, Lubelski Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
Warto w tym kontekście dodać, że marcowa decyzja WIJHARS jest owocem wnikliwych kontroli prowadzonych w okresie luty-listopad 2023 r., w efekcie których następnie rozpoczęte zostało stosowne postępowanie administracyjne.
Kara nałożona przez WIJHARS w Lublinie to jednak nie jest odosobniony przypadek!
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, w związku z nieprawidłowościami w obrocie artykułami rolno-spożywczymi importowanymi z Ukrainy, organy IJHARS wydały także wiele innych decyzji administracyjnych skutkujących wysokimi karami dla nieuczciwych przedsiębiorców, m.in.:
370 645,12 zł - kara nałożona za wprowadzenie do obrotu 3 937,62 ton pszenicy technicznej, sprzedanej na cele konsumpcyjne, z jednoczesnym zafałszowaniem kraju pochodzenia z Ukrainy na Polskę;
100 512,38 zł - kara za wprowadzenie do obrotu 108,88 ton pszenicy paszowej, sprzedanej na cele konsumpcyjne;
571 027,37 zł - kara za wprowadzenie do obrotu 2350,69 ton pszenicy paszowej, sprzedanej na cele konsumpcyjne;
63 461,50 zł - kara za utrudnianie przeprowadzenia kontroli;
16 437,00 zł - kara za wprowadzenie do obrotu 53,51 ton jęczmienia paszowego, sprzedanego na cele konsumpcyjne;
50 000 zł - kara za wprowadzenie do obrotu 107 partii zafałszowanego mięsa drobiowego (w zakresie kraju pochodzenia - zmiana z Ukrainy na Polskę).
- Nasza Inspekcja nieprzerwanie, już od ponad 20 lat, stoi na straży jakości handlowej żywności produkowanej i sprzedawanej w Polsce. Mając na celu ochronę interesów polskich konsumentów, a także uczciwych przedsiębiorców z branży rolno-spożywczej, każdego dnia realizujemy działania kontrolne, zarówno na rynku krajowym, jak i na granicach, w tym na granicy z Ukrainą w trybie 24/7. W samym tylko 2023 r. przeprowadziliśmy w sumie ponad 82 tys. kontroli! W tym roku nie zwalniamy tempa, a w niektórych obszarach je przyspieszamy. Najlepszym tego przykładem jest bezprecedensowa decyzja z 25 marca br., nakładająca rekordową w historii Inspekcji karę, za wprowadzanie do obrotu rzepaku technicznego oraz pszenicy paszowej, sprowadzonych z Ukrainy, jako artykuły przeznaczone na cele konsumpcyjne. Na tym jednak nie koniec. W celu intensyfikacji działań zapewniających odpowiednią jakość i pozytywny wizerunek żywności w Polsce powołaliśmy w IJHARS specjalny Zespół ds. Oszustw Żywnościowych, a ponadto uruchomimy wkrótce, wraz z licznymi partnerami, kampanią mającą przeciwdziałać dezinformacji żywnościowej - podkreśla Przemysław Rzodkiewicz, Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
- W związku z napiętą sytuacją na polsko-ukraińskiej granicy i wynikającymi z niej wzmożonymi kontrolami produktów rolno-spożywczych wpływających do Polski, poprosiliśmy wszystkie podległe naszemu resortowi inspekcje o prowadzenie aktywnej polityki informacyjnej na ten właśnie temat. Informacje o prowadzonych, wzmożonych kontrolach na granicy, muszą trafiać do opinii publicznej na bieżąco. I bardzo się cieszę, że tak się dzieje, czego IJHARS jest najlepszym przykładem - zaznacza Stefan Krajewski, wiceminister rolnictwa.
- Jesteśmy w ciągłym kontakcie zarówno z rolnikami, jak i służbami prowadzącymi urzędowe kontrole żywności na granicy z Ukrainą. Reagujemy na bieżąco na wszystkie istotne sygnały, które do nas docierają i jeśli możemy, udzielamy stosownego wsparcia. Mam nadzieję, że wkrótce dzięki szerokiej współpracy i porozumieniu wszystkich zainteresowanych stron uda się ustabilizować sytuację związaną z przepływem towarów między Polską a Ukrainą. Leży to we wspólnym interesie obydwu stron - puentuje Stefan Krajewski.
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
Bieżące informacje na temat zakresu oraz wyników kontroli realizowanych przez IJHARS - zarówno na rynku krajowym, jak i na granicy - można znaleźć na stronie internetowej Inspekcji (https://www.gov.pl/web/ijhars), a także na oficjalnych kanałach IJHARS w mediach społecznościowych:
https://www.facebook.com/GlownyInspektoratJHARS
https://twitter.com/gijhars
https://www.linkedin.com/company/glownyinspektoratjhars
https://www.youtube.com/channel/UCgX_NPTn15_3d-jY4i8QpXA
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 3