- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 1447
- Dodano: 2024-04-01 / 12:00
- Komentarzy: 3
Śmigus Dyngus. Jaka jest historia tego zwyczaju?
Śmigus Dyngus, dobrze znany zwyczaj, który pozwala bezkarnie stłuc dziewczynę, żonę czy siostrę rózgą. Co więcej, później można ją jeszcze polać wodą.
Zwyczaj ten pochodzi z czasów, gdy nasi słowiańscy przodkowie czcili bóstwa przyrody i natury, a w okresie marca i kwietnia organizowali imprezy mające uczcić odejście zimy i huczne przywitanie wiosny. Zanim chrześcijaństwo podpięło ten zwyczaj pod Wielkanoc, były to dwie, zupełnie różne tradycje.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
Według jednej z teorii, słowo śmigus to odmiana staropolskiego wyrażenia śmigać, a to z kolei oznacza chłostę. Miało ono również, w jednym ze znaczeń określać zapłodnienie. Przypomina, to inny stary zwyczaj, że młode mężatki wychodziły na deszcz, który je śmigał, poprzez co miały być bardziej płodne.
Słowo dyngus pochodzi od dawnego zwyczaju kolędowania, czyli odwiedzania wszystkich domów we wsi. Były to zabawne wizyty, mające na celu wymuszenie podarków w postaci jedzenia i picia. Szczególnie cennym darem były jajka, specjalnie na tę okazję zdobione w wymyślne wzory. Po opisie przypomina nam to nieco aktualne zwyczaje panujące podczas Halloween.
Inne nazwy Lanego Poniedziałku to: lejka, oblewanki, polewanki czy oblańce.
Kościołowi trudno było zniechęcić Słowian do obrzędów dyngusa i śmigusa. Zatem podobnie jak większość dawnych świąt, powiązano ten stary obrzęd z cierpieniem Jezusa na krzyżu i oczyszczającym symbolem wody. Jednak tak naprawdę święta te z chrześcijaństwem nie mają nic wspólnego.
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
Pomimo, że przed wiekami śmigus i dyngus były niezwiązanymi ze sobą słowiańskimi obrzędami, posiadającymi różne pochodzenie i symbolizującymi różne treści, zostały połączone w jedno. Dziś są nieodłącznym zwyczajem bardzo silnie związanym z Wielkanocą.
Ciekawostką jest to, że nie wszędzie obchodzono Lany Poniedziałek. Kaszubi na ten przykład, zamiast polewać się wodą, mieli w zwyczaju kąpać się w rzece, jeziorze czy morzu. Miało to chronić przed chorobami i nieszczęściem. Natomiast w Małopolsce w Lany Poniedziałek pojawiały się maszkary i stwory owinięte słomą i dmące w hałaśliwe trąbki. Spacerowały one od chaty do chaty, polewając wodą tak panny, jak i mężczyzn. Oczywiście od zmoczenia można było się wykupić podarunkami.
Wcześniejsze zapiski i wzmianki historyczne, mówią o tradycji Lanego Poniedziałku jako metodzie okazywaniu i wyznawanie uczuć lub poprawianie urody. W ludowych opowieściach dotrwały do naszych czasów teorie, że dziewczyna porządnie zlana wodą i wychłostana witkami, będzie miała lepszą cerę, piękne włosy i bez problemu zajdzie w ciążę.
Źródło: www.naszeszlaki.pl
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 3