- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 1536
- Dodano: 2024-04-01 / 12:00
- Komentarzy: 3
Śmigus Dyngus. Jaka jest historia tego zwyczaju?
Śmigus Dyngus, dobrze znany zwyczaj, który pozwala bezkarnie stłuc dziewczynę, żonę czy siostrę rózgą. Co więcej, później można ją jeszcze polać wodą.
Zwyczaj ten pochodzi z czasów, gdy nasi słowiańscy przodkowie czcili bóstwa przyrody i natury, a w okresie marca i kwietnia organizowali imprezy mające uczcić odejście zimy i huczne przywitanie wiosny. Zanim chrześcijaństwo podpięło ten zwyczaj pod Wielkanoc, były to dwie, zupełnie różne tradycje.
Zobacz także Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
Według jednej z teorii, słowo śmigus to odmiana staropolskiego wyrażenia śmigać, a to z kolei oznacza chłostę. Miało ono również, w jednym ze znaczeń określać zapłodnienie. Przypomina, to inny stary zwyczaj, że młode mężatki wychodziły na deszcz, który je śmigał, poprzez co miały być bardziej płodne.
Słowo dyngus pochodzi od dawnego zwyczaju kolędowania, czyli odwiedzania wszystkich domów we wsi. Były to zabawne wizyty, mające na celu wymuszenie podarków w postaci jedzenia i picia. Szczególnie cennym darem były jajka, specjalnie na tę okazję zdobione w wymyślne wzory. Po opisie przypomina nam to nieco aktualne zwyczaje panujące podczas Halloween.
Inne nazwy Lanego Poniedziałku to: lejka, oblewanki, polewanki czy oblańce.
Kościołowi trudno było zniechęcić Słowian do obrzędów dyngusa i śmigusa. Zatem podobnie jak większość dawnych świąt, powiązano ten stary obrzęd z cierpieniem Jezusa na krzyżu i oczyszczającym symbolem wody. Jednak tak naprawdę święta te z chrześcijaństwem nie mają nic wspólnego.
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
Pomimo, że przed wiekami śmigus i dyngus były niezwiązanymi ze sobą słowiańskimi obrzędami, posiadającymi różne pochodzenie i symbolizującymi różne treści, zostały połączone w jedno. Dziś są nieodłącznym zwyczajem bardzo silnie związanym z Wielkanocą.
Ciekawostką jest to, że nie wszędzie obchodzono Lany Poniedziałek. Kaszubi na ten przykład, zamiast polewać się wodą, mieli w zwyczaju kąpać się w rzece, jeziorze czy morzu. Miało to chronić przed chorobami i nieszczęściem. Natomiast w Małopolsce w Lany Poniedziałek pojawiały się maszkary i stwory owinięte słomą i dmące w hałaśliwe trąbki. Spacerowały one od chaty do chaty, polewając wodą tak panny, jak i mężczyzn. Oczywiście od zmoczenia można było się wykupić podarunkami.
Wcześniejsze zapiski i wzmianki historyczne, mówią o tradycji Lanego Poniedziałku jako metodzie okazywaniu i wyznawanie uczuć lub poprawianie urody. W ludowych opowieściach dotrwały do naszych czasów teorie, że dziewczyna porządnie zlana wodą i wychłostana witkami, będzie miała lepszą cerę, piękne włosy i bez problemu zajdzie w ciążę.
Źródło: www.naszeszlaki.pl
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
7 listopada
W Opolu odbył się wiec poparcia dla prezydenta Karola Nawrockiego
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
6 listopada
Pracownice sklepu miały wynosić towar i zabierać utarg. Straty przekroczyły 22 tysiące złotych

W dyskusji: 3