• Autor: kam_ila
    • Wyświetleń: 3223
    • Dodano: 2024-01-29 / 21:17
    • Komentarzy: 14

    Niebezpieczne "Światełko do nieba" w Rumi. Pokaz fajerwerków w zamkniętej hali

    Niebezpieczne "Światełko do nieba" w Rumi. Pokaz fajerwerków w zamkniętej hali

    (Fot. Fot. Screen/YouTube)

    Na zakończenie Finału WOŚP w hali widowiskowo-sportowej MOSiR w Rumi odpalono wyrzutnie fajerwerków. Światełko do nieba, które zapewne przejdzie do historii było bardzo niebezpieczne i nieodpowiedzialne,

    - Zrobiono głupotę. Jesteśmy przeciwni takim działaniom - oznajmił Owsiak podczas poniedziałkowej konferencji prasowej podsumowującej działania podczas Finału WOŚP.

    Niebezpieczna sytuacja miała miejsce, między innymi, w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji w Rumi (woj. pomorskie). Podczas tradycyjnej ceremonii "światełka do nieba", planowanej punktualnie o godzinie 20:00, doszło do odpalenia fajerwerków. Problem polegał na tym, że wyroby pirotechniczne, które zazwyczaj są przeznaczone do wystrzałów w górę, zostały odpalone pod dachem, w hali zatłoczonej ludźmi.

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów

    Należy podkreślić, jak niebezpieczne jest odpalanie fajerwerków w zamkniętych pomieszczeniach. Taka praktyka niesie ze sobą ryzyko wybuchu oraz możliwość powstania pożaru, co może prowadzić do poważnych obrażeń fizycznych i zagrożenia życia. Odpalanie fajerwerków w miejscach niewłaściwych nie tylko narusza zasady bezpieczeństwa, ale również stwarza realne zagrożenie dla otaczających osób.

    W celu uniknięcia potencjalnych niebezpieczeństw, zawsze należy przestrzegać zaleceń dotyczących bezpiecznego używania fajerwerków. Odpalanie ich w zamkniętych pomieszczeniach, szczególnie w miejscach, gdzie przebywają ludzie, stanowi rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa i może skutkować poważnymi konsekwencjami.

    Jurek Owsiak odniósł się do powyższej sytuacji:

    - Zrobiono głupotę i teraz toczą się normalne działania policji, która rozmawia z organizatorem. Jak to zobaczyłem, to nie wierzyłem oczom. Moi drodzy, nie róbcie takich rzeczy. Absolutnie! Nasz komentarz: trzeba być trochę szalonym, żeby pod dachem odpalić coś, co związane jest z ogniem, fajerwerkami. Tam nie ma żadnych dyskusji. Nikt nie próbuje odwracać kota ogonem. Bardzo dziękujemy organizatorom - mówił Jerzy Owsiak.

    Zobacz także Opolskie Orły odebrały wyróżnienia za osiągnięcia w nauce, sporcie i kulturze

    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 14

    2024-01-30 10:46:54 #1669447
    Czy tutaj nie wolno wyrazić swojej opinii? Przecież to strasznie naganne i neodpowiedzialne było.
    [ 0 ]