- Autor: Greg
- Wyświetleń: 38302
- Dodano: 2010-09-28 / 00:45
- Komentarzy: 209
Zginął, wymieniając koło na autostradzie
Tym razem tragedia wydarzyła się na 203 kilometrze autostrady A4 w kierunku Katowic, gdy 19-letni kierowca osobowego mitsubishi uszkodził w samochodzie oponę i zatrzymał się na pasie rozdzielającym kierunki ruchu, by zmienić koło.
- 19-latek wyszedł z samochodu i został potrącony przez samochód dostawczy peugeot boxer, kierowany przez 26-latka. Kierowca mitsubishi zginął na miejscu - informuje dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Przez prawie 4 godziny nieprzejezdna była nitka autostrady w kierunku Katowic. Ruch przywrócono tam kilka minut po północy.
To już 19 ofiara wypadków na drogach Opolszczyzny w tym miesiącu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać







W dyskusji: 209
Jeśli jest jakakolwiek usterka, która umożliwia nam jazdę to dojeżdżamy do pierwszego parkingu i tam ją usuwamy. Jeśli zaś nie ma możliwości kontynuacji jazdy zabezpieczamy auto odpowiednio oznakowując( awaryjne ) przechodzimy za barierę i wzywamy pomoc. Specjalnie oznakowane auta pomocy drogowej lub policja przyjedzie i właściwie zabezpieczy - oznaczy drogę w trakcie usuwania usterki lub załadunku auta na lawetę.
Jakichkolwiek napraw nie wolno dokonywać na autostradzie.
Tylko mentalność polaków jest właśnie taka - po co wzywać pomoc drogową do zminy koła na autostradzie, przecież sam sobie poradzę.
Pod Hanowerem widziałem jak ojciec pomagał swojemu kilkoletniemu synkowi wysiusiać się na pasie awaryjnym pod tylny zderzak swojego wozu. Masakra.
Niewiele dni wcześniej widziałem, stojąc na parkingu na krótką przerwę jak motocyklista jadący pasem najbliżej osi jezdni miał problem z maszyną i zwyczajnie mu zgasła a on zatrzymał się na pasie zieleni. Zachował się jednak przytomnie i nie próbował przejść z motocyklem na parking a wezwał policję, która po chwili się pojawiła i zabezpieczając wszystkie pasy ruchu pomogła mu w opuszczeniu autostrady.
Wiem, wiem, nie ma co porównywać polski bo i ilość pasów i natężenie ruchu jak i prędkości są inne.
Ale wszędzie liczy się logiczne myślenie.
, a pas awaryjny jest od tego zeby sie na nim zatrzymac jak ci cos napitoli i mozesz rowniez na nim zmienic kolo jesli nie ma parkingu tyle ze trzeba miejsce odpowiednio oznakowac no i kamizelka i przypomne ze trujkacik nie za autem ani 50 ale conajmniej 100metrow
A mi się wydaje że spora część winy leży po stronie POLICJI.
Zamiast się zająć rzeczywistą obsługą ruchu na autostradzie (tak jest w innych krajach nie tylko w niemczech) czyli zabezpieczeniem miejsca w którym stoi np. smochód który uległ awarii to oni uganiają się z wideorejestratorami w celach zarobkowych. Przecież oni w tych "swoich" nie mają nawet przenośnych lamp pulsujących czy nawet pachołków. Nastawieni są tylko na zysk. A swoją drogą trochę wyobraźni w takich sytuacjach jest potrzebne. Zal człowieka.
Analizując postać Boga w Biblii z psychologicznego punktu widzenia... Bóg jest
Schizofrenikiem ze skłonnościami sadystycznymi oraz rozdwojeniem jaźni, dla którego patologiczne zachowanie jest normą. Sadyzm, Cynizm i mściwośc jest główną jego domeną. Infantylizm wskazuje na brak zrozumienia ludzkich skłonności i słabości i reagowanie na nie wszystkie zemstą, gniewem i obrażaniem się. Skłonności despotyczne i megalomańskie są podstawą jego egzystencji. Miłości, szczodrości i łaskawości raczej nie dostrzegłam nigdzie w Bibli... no chyba że to że Abracham nie musiał zabijać syna... może to był przejaw łaski.
ciarki przechodzą...kolejny dzień,kolejna tragedia,kolejna śmierć :(
[*]
[*] wieczny odpoczynek racz mu dać Panie...