- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 24738
- Dodano: 2010-09-15 / 02:07
- Komentarzy: 271
Wypadek motoru na Kołłątaja w Opolu
O sprawie poinformował nas internauta Michał, według którego przyczyną wypadku była ogromna prędkość z jaką poruszał się motocyklista.
Gdy jednoślad jechał ulicą Kołłątaja od strony Ozimskiej, w pewnym momencie na drogę równocześnie wyjechały z miejsc parkingowych na chodniku dwa samochody - jeden na lewy, a drugi na prawy pas.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
- Motocyklista widząc, że nie wyhamuje, próbował położyć motor, jednak po chwili uderzył w jeden z samochodów i otarł się o kilka innych zaparkowanych aut - relacjonuje świadek wypadku.
Kierowca motoru trafił do szpitala. Był przytomny.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA






W dyskusji: 271
Apropos Zogi - fajne skarpetki. Voila, pozdrawiam poruszonych "wypadkiem". Nieco ironicznie
Nie przejmuj sie debilnymi komentami - bo nie warto. Ja wlasnie dlatego tak rzadko wchodze na 24 - bo jak czytam wypociny tych "ekspertów", to mnie mdli!
Krzyczą, ze nalezy w miescie jechac "50" - i OK. Ale czy to dotyczy tylko motocyklistów? A puszkarze jak jeżdżą? Sama do pracy puszką dojeżdżam, ale na BOGA! LUSTERKA SĄ OD TEGO, ŻEBY W NIE PATRZEC!!!! - Niektórym mistrzom kierownicy wydaje się, ze to tylko ozdoba samochodu.
A wymuszanie pierwszenstwa na motocyklistach, to juz niestety plaga w tym miescie. Dwa miesiace temu samochood wymusił mojej córce i rozwalił jej motor (w trakcie jazdy "L"-ką) - pisalam juz o tym. Miesiac temu podobna sytuacja - kolo OBI facet wymusił kumplowi - moto w remoncie, nie było prędkosci, wiec kumpel wiekszych obrazen nie poniósł...
Nie bede sie rozpisywac - bo nie warto. Wszystkim Motocyklistom życze bezpiecznego zakonczenia sezonu, a kierowcow puszek proszę - wiecej rozwagi i wyobrazni! Jestescie obici blachą! Motocyklista ma tylko kombinezon...
LEWA W GÓRE!
Ja jestem zwolenniczką motocykli i twierdzę że wymuszenie zawsze pozostanie wymuszeniem,i wina stoi po stronie samochodu. Może i mógł zachować większą ostrożność jednak zareagował odpowiednio szybko i sprawnie,a Wam nic do tego żeby go oskarżać czy oczerniać.
Chłopie zdrowiej szybko,naprawiaj swoje 2 kółka i więcej szczęścia i wyrozumiałości ludzkiej w przyszłym sezonie ;]
co prawda sezon powoli się kończy ale jeszcze trochę nas jeździ,,, pozdro dla wszystkich motocyklistów,,,
Do kierowcow samochodow troche rozwagi i myslenia-motocyklista jest takim samym uzytkownikiem drog i ma rowne prawa,kultura na drodze was rowniez obowiazuje.