- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 25520
- Dodano: 2010-09-15 / 02:07
- Komentarzy: 271
Wypadek motoru na Kołłątaja w Opolu
O sprawie poinformował nas internauta Michał, według którego przyczyną wypadku była ogromna prędkość z jaką poruszał się motocyklista.
Gdy jednoślad jechał ulicą Kołłątaja od strony Ozimskiej, w pewnym momencie na drogę równocześnie wyjechały z miejsc parkingowych na chodniku dwa samochody - jeden na lewy, a drugi na prawy pas.
Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
- Motocyklista widząc, że nie wyhamuje, próbował położyć motor, jednak po chwili uderzył w jeden z samochodów i otarł się o kilka innych zaparkowanych aut - relacjonuje świadek wypadku.
Kierowca motoru trafił do szpitala. Był przytomny.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters





W dyskusji: 271
Apropos Zogi - fajne skarpetki. Voila, pozdrawiam poruszonych "wypadkiem". Nieco ironicznie
Nie przejmuj sie debilnymi komentami - bo nie warto. Ja wlasnie dlatego tak rzadko wchodze na 24 - bo jak czytam wypociny tych "ekspertów", to mnie mdli!
Krzyczą, ze nalezy w miescie jechac "50" - i OK. Ale czy to dotyczy tylko motocyklistów? A puszkarze jak jeżdżą? Sama do pracy puszką dojeżdżam, ale na BOGA! LUSTERKA SĄ OD TEGO, ŻEBY W NIE PATRZEC!!!! - Niektórym mistrzom kierownicy wydaje się, ze to tylko ozdoba samochodu.
A wymuszanie pierwszenstwa na motocyklistach, to juz niestety plaga w tym miescie. Dwa miesiace temu samochood wymusił mojej córce i rozwalił jej motor (w trakcie jazdy "L"-ką) - pisalam juz o tym. Miesiac temu podobna sytuacja - kolo OBI facet wymusił kumplowi - moto w remoncie, nie było prędkosci, wiec kumpel wiekszych obrazen nie poniósł...
Nie bede sie rozpisywac - bo nie warto. Wszystkim Motocyklistom życze bezpiecznego zakonczenia sezonu, a kierowcow puszek proszę - wiecej rozwagi i wyobrazni! Jestescie obici blachą! Motocyklista ma tylko kombinezon...
LEWA W GÓRE!
Ja jestem zwolenniczką motocykli i twierdzę że wymuszenie zawsze pozostanie wymuszeniem,i wina stoi po stronie samochodu. Może i mógł zachować większą ostrożność jednak zareagował odpowiednio szybko i sprawnie,a Wam nic do tego żeby go oskarżać czy oczerniać.
Chłopie zdrowiej szybko,naprawiaj swoje 2 kółka i więcej szczęścia i wyrozumiałości ludzkiej w przyszłym sezonie ;]
co prawda sezon powoli się kończy ale jeszcze trochę nas jeździ,,, pozdro dla wszystkich motocyklistów,,,
Do kierowcow samochodow troche rozwagi i myslenia-motocyklista jest takim samym uzytkownikiem drog i ma rowne prawa,kultura na drodze was rowniez obowiazuje.